dorkasz1
01.03.13, 10:28
Jest u mnie strasznie paskudnie. Wieje, rzuca jakimś mokrym śniegiem, jest przenikliwie zimno. Dzisiaj raczej posiedzę w domu.
Przeszłam się po ogrodzie, przycięłam klematisy, choć nie bardzo było co ciąć. Niektóre w ogóle nie żyją. Jednak na klematisy trzeba mieć odpowiednie podłoże, mimo że dawałam im do dołków kompost, to za mało, jest na nie po prostu za sucho. Rosną tylko w tych miejscach, gdzie była nawożona ziemia do przykrycia oczyszczalni. Muszę pomyśleć o przesadzeniu tych niedobitków, które zostały.