kizuk 02.03.13, 16:55 Na całej połaci-mech. W każej postaci-mech. W trawniku i kwiatach-mech. Na wszystkich rabatach-mech. Ech! Było wapnowane na jesieni,widocznie za mało. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hesperia1 Re: Mech 02.03.13, 17:09 Mech jest fajny,miękki i puchaty.kochajmy mech,ech... Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Mech 02.03.13, 17:16 Ja kocham, od strony północnej z trawnika zrobił mi się mechnik - i bardzo dobrze. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Mech 02.03.13, 18:03 w trawniku i owszem ale na rabatach?! Też mi romantyzm:P Jest takie coś, chyba nazywa się siarczan żelaza, w każdym razie do kupienia na all., ponoć mech posypany tym znika nieodwracalnie. Nigdy nie próbowałam, bo nie byłam przekonana, czy pomoże na to, co ja mam- takie wątrobiaste gęste porosty. Pojawiają się głównie na rabatach i duszą bardziej delikatne rośliny Odpowiedz Link
kizuk Re: Mech 02.03.13, 19:29 Nie mam nic przeciwko mchu (mchowi?),niechby rósł gdzieś trochę,ale mieć mchowisko zamiast ogrodu? :P Od lat zmagamy się z nim,a w zeszłym roku ciut nie dopatrzyłam i wykorzystał łobuz. Dzięki,Lella,poszukam tego siarczanu. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Mech 02.03.13, 19:43 Kiziuk,przyślij mi.Ja chcę miechnik a nie mam.Ja odwdzięczę się trawnikiem. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Mech 02.03.13, 19:45 Wiesz Lella,do głowy mi nie przyszło że mech może być tak morderczy.Może dla tego ze u mnie go nie ma. Odpowiedz Link
yoma Re: Mech 03.03.13, 11:08 Ale ty za to masz stokrotki w trawniku, a mechnikowcy nie. Coś za coś... Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Mech 03.03.13, 11:22 O, przepraszam - w mechniku stokrotki bardzo dobrze rosną. Chyba lepiej, niż w trawniku. A przynajmniej bardzo dobrze rosły, dopóki kilka lat temu fachowcy nie wkroczyli na teren. Muszę przyjrzeć się w tym roku, czy ich nie jest jednak za mało. I ewentualnie dosadzić lub dosiać. Odpowiedz Link
yoma Re: Mech 04.03.13, 10:15 No to niewątpliwie zależy to od odczynu i jakości gleby pod mechnikiem :) W mechniku piaskowym nie rosną. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Mech 04.03.13, 12:15 No, fakt. W mechniku gliniastym bardzo im dobrze, zresztą może to być też inny gatunek mchu. Stokrotki chyba w ogóle lubią glinę. Odpowiedz Link
yoma Re: Mech 05.03.13, 11:45 Otóż. Na piachu nie pójdą (wzdech). Ale przynajmniej przebiśniegi mi kwitną, co to się żaliłam w zeszłym roku, że wcięło. Widocznie się ukryły, żeby wyskoczyć w dwójnasób. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Mech 03.03.13, 11:26 Wątrobiaste porosty, powiadasz? Pasowałyby mi, a delikatnych roślin nie mam. Tylko takie, co dają sobie radę w kiepskich warunkach. Bardzo lubię mchy, porosty i różne takie. Po prostu wszelką dzicz. Odpowiedz Link
nieskorzanka Re: Mech 03.03.13, 11:40 Mam taki zakątek omszony i nie mam zamiaru do likwidować, nie trzeba go kosić, jest bezobsługowy. To ważne, bo koszenia mam od cholery i ciut-ciut, cały prawie bozy dzień wyjęty z życiorysu....... Odpowiedz Link
lellapolella Re: Mech 03.03.13, 12:43 Horpyno, jak się pokażą, to Ci sfocę. Prawdziwa inwazja jest zawsze jesienią. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Mech 03.03.13, 18:51 Może jakaś porostnica wielokształtna, czy cóś w tym rodzaju? Ogólnie to one właśnie nazywają się wątrobowce. Odpowiedz Link
radzido Re: Mech 04.03.13, 20:11 Gdyby co, porostnica wielokształtna w fazie "kwitnienia" wygląda tak: Całkiem ładna, nie? Odpowiedz Link