bydlę

04.03.13, 16:38
zidentyfikowane przez Horpynę czyli porostnica wielokształtna

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/WdnXlOZP3IVUs71XiX.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/8YUtQXJqV8UKZluXwX.jpg

chyba to faktycznie ten gad, jakkolwiek u mnie wcale nie w cieniu rośnie, jak podają w wiki, wręcz przeciwnie, na najlepszych kawałkach, wilgotnych i słonecznych. Słuszniej byłoby rzec, że uwielbia stałe rabaty, spulchnianie mu nie wadzi ale jakieś przekopywania szpadlem- owszem. Nienawidzę skurczybyka, wszystko się w nim sieje, a jak człowiek chce się pozbyć, to raz, że na próżno, dwa- z połową ziemi, bo plecha(czy jak to zwał) głęboko przerasta.
Nie ukrywam, ze myślę o napalmie:{
    • asta6265 Re: bydlę 04.03.13, 17:13
      Lell, a wiesz, że substancje zawarte w porostnicy hamują rozwój grzybów, a nawet pobudzają wzrost roślin. Plewienie jej to walka z wiatrakami, no chyba, że jeśli Ci przeszkadza bardzo to jedynie Cię ratuje roundap i to dwukrotna dawka. No nieraz tak trzeba niestety.
      • lellapolella Re: bydlę 04.03.13, 18:06
        Pewnie, że pobudzają, jak któraś chce przeżyć;)
        Dwa lata temu nałożyłam miedzy rośliny grubo obornika w nadziei, że się bydlakowi nie spodoba ale tylko kucnął. Roundapu nie chcę, myślałam o jakimś specjalistycznym świństwie,
        np. www.agrecol.pl/283-trawniki/238-mogeton-25-wp

        Sama nie wiem...Bo faktycznie, problemów z grzybowymi chorobami nie mam za bardzo.
        • horpyna4 Re: bydlę 04.03.13, 20:07
          Czepiasz się, ona jest śliczna i ekologiczna.
          • lellapolella Re: bydlę 04.03.13, 20:33
            może i śliczna jak ktoś ma makro w oku, ja już dawno mam mikro:P
            w wiki piszą, że ona zasiedla i stwarza warunki nowym roślinom, to chyba mam jej najbardziej za złe, weź wydłub z tego takie koniczyny... Porasta też truskawki i jak przyjdzie do czyszczenia międzyrzędzi z rozłogów, to się okazuje, że mam krzewy na wzniesieniach rozciętych parowami.
            Choć, oczywiście, mogłoby być gorzej, bo wyczytałam, że bywa zmorą szklarni i foliaków- tam nigdy nie miałam, pewnie dlatego, że ryję jak wściekła;)
            • yoma Re: bydlę 05.03.13, 11:42
              To daj mnie. Chętnie postwarzam warunki nowym roślinom, zwłaszcza że dwa dołowniki pełne i trzeci malutki...
              • horpyna4 Re: bydlę 05.03.13, 12:56
                Możesz mieć za sucho i za piaszczysto. Chyba, że już zaczęłaś przygotowywać jakieś miejsce pod rośliny bagienne, to w pobliżu może się uchować. To znaczy, jak dasz pod spód trochę gliny, to może wystarczyć.

                • lellapolella Re: bydlę 05.03.13, 13:59
                  ona nie znosi suchego, piaszczyste owszem ale jeśli podsiąka od spodu jak u mnie. Nie sądzę, żeby lubiła glinę, mam taki wyrwany z obleśnej łąki kawałek i tam jest wzbogacony ale jednak mało przepuszczalny ił i nie ma siły, żeby tam rosła. Rzucałam tam nawet w bardziej beztroskim okresie wyrwane gdzie indziej plechy dla podniesienia terenu i nic. Te iły tylko berberysy uwielbiają, jaskry i, o dziwo, całkiem podobają się piwonii;)
Pełna wersja