begonia bulwiasta

06.03.13, 12:33
nie miała baba kłopotu, kupiła sobie książkę Buczackiego o roślinach uprawianych w pojemnikach;) Dorkasz mi pojechała, że na tarasie nic nie rośnie, więc mnie dziś poniosło i nabyłam begonię. I teraz mam pytanie: jakie temperatury są wskazane, bo na tarasie chłodnawo? (Jest za to półcień i osłona przed wiatrami)I jak dużej doniczki to potrzebuje? Zamiaruję ją wcisnąć w połówkę, taką do wieszania na ścianie. Będzie?
Jakieś specjalne uwagi begoniowe?
BTW. Jeśli szał mnie opęta na tyle, żeby zakupić petunie, to proszę mnie opergolić i przywrócić do pionu.
    • dorka556 Re: begonia bulwiasta 06.03.13, 13:11
      Nie wiem jak dużą masz doniczkę, ale lepiej posadzić 2 bulwy. Jedna będzie wyglądała trochę ubogo w średnicy doniczki np. 20-25cm.
      Wciskasz bulwy do połowy w ziemię i trzymasz w cieple. Nie potrzebują światła, mogą być pod stołem. Dopiero jak ukażą się kiełki podsypujesz ziemią. Wystawiasz na dwór jak jest już ciepło w nienasłonecznione miejsce i bezwietrzne (łamią się kwiaty).
      Mam co roku begonie, preferuję te zwisające.
      Mam kilka książek Buczackiego, dobrze, że przypomniałaś, muszę je odszukać.
      • lellapolella Re: begonia bulwiasta 06.03.13, 14:13
        Dzięki, też kupiłam zwisającą właśnie:) Dorka, ten taras jest dość chłodny- może być?
        • dorka556 Re: begonia bulwiasta 06.03.13, 14:26
          Jak najbardziej, będzie dłużej kwitła.
          Boi się tylko przymrozków.
          • lellapolella Re: begonia bulwiasta 06.03.13, 17:46
            Dzięki:))
    • leloop Re: begonia bulwiasta 06.03.13, 21:55
      moja teściowa co roku wsadza do takiej podłużnej donicy (40 cm coś jakby) ze trzy bulwy, nawet u nas jest im za zimno zima. stoją w półcieniu i kwitną jak wściekłe cale lato, do późnej jesieni. do wiatrów się raczej przyzwyczaiły, przecie nad oceanem czasem nieźle duje.
      • lellapolella Re: begonia bulwiasta 07.03.13, 11:03
        cały dzień spędziłam na poszukiwaniu doniczki i znalazłam ją w końcu w piwniczce, po czym sobie przypomniałam, że włożyłam ją eksperymentalnie z roślinami:) W każdym razie karpy dalii przechowały się idealnie:)
Pełna wersja