JuKarolińska- raz jeszcze

07.03.13, 14:08
Nie mogę dokopać się do poprzedniego wątku:)-
Pytałam w nim czy po kwitnieniu padnie.
Ucieszyłam się, ze po kwitnieniu wydaje młode.
Tak się stało- zakwitły zeszłego sezonu (po pieciu latach), wydały młode i....

i pytanie- kiedy padną?
Po zimie jak na razie wyglądają tak, jak zwykle....wcale mi nie zależy, by padły, bo te małe nie za wielkie- ale co- jest nadzieja, ze nie padną, czy zrobią to wiosną, latem, gdy uwierzę, ze już ze mną zostaną?:)
    • dorka556 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 07.03.13, 15:34
      Może Kiziuk się odezwie i coś poradzi.
      Obejrzałam jego juki w Galerii Ogrodnika. Tak pięknych, dorodnych juk, jeszcze nie widziałam.
      Sama nabrałam ochoty.
    • horpyna4 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 07.03.13, 15:41
      Zamierają te rozety, które kwitły. Ale ponieważ juka wcześniej produkuje rozetki boczne, to te boczne żyją i dobrze się mają. Zdechną dopiero po zakwitnięciu, ale wcześniej wydadzą następne boczne...itd.

      Zeszłoroczne liście usuwa się dopiero, jak zaczną usychać. Będą wtedy już nowe, więc roślinie nie zaszkodzi się. A kiedy to się robi, to zależy od zimy. W przypadku zimy śnieżnej juka schowana jest pod pierzynką ze śniegu i zeszłoroczne liście marnieją czasem dopiero późną wiosną. Jak są mrozy bez śniegu, to stare liście usuwa się dość wcześnie, ostatecznym kryterium jest ich wygląd.
      • kizuk Re: JuKarolińska- raz jeszcze 07.03.13, 20:42
        Zarumieniłam się w imieniu moich juk.;)
        Ale nic ponad to,co Horpyna napisała,nie mogę dodać.Usuwamy schnące rozety i to wszystko.No,oczywiście karmimy je,jak i inne rośliny.
        • horpyna4 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 12:38
          Kto karmi, ten karmi. Moja musi radzić sobie sama, zresztą juka nie wygląda na zbyt wymagającą roślinę. Usuwam, co suche i na tym poprzestaję.
          • leloop Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 14:17
            zresztą juka nie wygląda na
            > zbyt wymagającą roślinę. Usuwam, co suche i na tym poprzestaję.
            to chwaścior podły nie ważne w jakim wydaniu. ja mam te co wyżej rosną i nie zdychają po kwitnieniu. usuwałam kępę po poprzednikach 2 lata temu, kilka odciętych pniaków wkopałam na hektarze, nie zdechły, rosną, kwitną, pies z kulawom nogom się nimi nie zajmuje. a w miejscu po kępie już właśnie przyuważyłam, ze wyrastają nowe padalce (zostało trochę korzeni mimo palenia ognia, wlewania chemii bezpośrednio w pniaki ), rosną jednak w takim miejscu, ze już im wolno.
      • edziakrys Re: JuKarolińska- raz jeszcze 07.03.13, 21:53
        U mnie tego dziadostwa po kokardki!!! Zostało po poprzednich właścicielach działki (czyt. rodzicach); rosną byle gdzie, misz masz kompletny!!! Część na bank wyrzucę, cos zostawię a innymi na pewno kogoś uszczęśliwię :) Jak zima wyda ostatnie tchnienie (oby szybko) wkraczam do akcji!
        • dorka556 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 07:35
          Edziakrys, gdzie mieszkasz?
          • leloop Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 09:46
            Edzia - Pyrlandia, tam cieplej :)
            • dorka556 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 10:00
              Jestem nowa. Przydałaby mi się mapka geograficzna uczestników forum.
              To co super rośnie u jednych, niekoniecznie nadaje się u innych.
              Czy są tacy co piszą z 'ciepłych' krajów?
              • leloop Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 10:23
                z ciepłych może nie do końca ale z cieplejszych to ja - Bretania
                pozostali bardziej aktywni :
                Dorkasz (specjalistka od wszystkiego) - okolice Wrocka
                Hes - miedzy Wrockiem a Praga
                Lampka - tez te okolice tyle, ze bliżej Drezna
                podobnie Kizuk i Imbirova
                Yoma (egzotyka), Horpyna, Wadera, Nieskorzanka - stolyca i okolice
                Kokardka tez jeszcze przez chwile ale potem wywiewa ja w Bieszczady
                Lella (specjalistka od róż i bodziszków) - okolice Koszalina
                Asta - Kujawy
                Senka - kraina latających scyzoryków czyli Kielecczyzna
                Bei - bliżej Krakowa
                Newill, nasz rodzynek gdzieś pod Szczecinem.
                więcej grzechów nie pamiętam, jeśli kogoś pominęłam to proszę dopisać.
                • edziakrys Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 10:53
                  Wow, Leloop, jestem pod wielkim wrażeniem!!!
                  Co do karolinki, to jak już będzie na nią wyrok, dam znać.
                  Póki co wyglada to tak:
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/VIZvH4eihj4bkvQeyX.jpg
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dh/rh/u2jn/SimL42xZEnv8Fzf6LX.jpg
                  • yoma Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 11:50
                    O rany, faktycznie zagajnik :) Jedną chętnie przygarnę.

                    Patrzcie, a z Podlasia nikogo nie mamy czy innej Suwalszczyzny.
                    • leloop Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 14:09
                      > Patrzcie, a z Podlasia nikogo nie mamy
                      Nieskorzanka ma chatę na Podlasiu ale to mi się ujęło w "stolyca i okolyca" ;) jak jeździłam do Babci na Podlasie właśnie to na ogol przez Warsaw a potem nach Białystok PKSem
                      • nieskorzanka Re: JuKarolińska- raz jeszcze 09.03.13, 10:10
                        Moja chata to tak na pograniczu Mazowsza, Kurpi i Podlasia. Na obrzeżu Puszczy Białej. Jukę posadziłam jakieś 20 lat temu. Zakwitła 2 razy. Potem zmarzła. To co pozostało usiłowałam reanimować, w międzyczasie wszedł cień (drzewo urosło). Emigrowałam z nią w rózne miejsca, ale niestety w żadnym miejscu już nie odzyskała, wigoru. Wciąż jest nędzną kępką. Czy zbyt ciężka, trochę gliniasta gleba moze być przyczyną?
                        • horpyna4 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 09.03.13, 11:02
                          Moja jest w gliniastej i przez pierwsze lata (nie pamiętam już, jak długo) rosła bardzo kiepsko, ledwie zipała. Ale od jakiegoś czasu jest rozrośnięta i ma się dobrze, więc przy glinie potrzeba tylko trochę cierpliwości. Z tym, że moja rośnie w pełnym słońcu.
                  • dorka556 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 12:08
                    Może jeszcze odezwie się ktoś z chłodniejszego klimatu.
                    Mogę tylko zazdrościć.

                    Edziakrys, daruj życie wszystkim karolinkom a nam podeślij foty w pełni kwitnienia, plissss.
                    • bei Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 13:39

                      A zlazł już u Was śnieg?- bo u mnie jeszcze trochę lezy, mimo deszczu, mimo przedzierania się z nożem przez mgły podly lodowiec zalega:(
                      • lellapolella Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 13:49
                        u mnie, Bei, ani śladu na tzw. posesji;) W lesie leży.
                        Ale ziemia zmarznięta:(
                      • yoma Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 13:53
                        U mnie jeszcze trochę w żurawkach i w Bieszczadach. Bieszczady to jest taka gruzowa górka po dziadku, która, poobsadzana, przybrała kształt pasm górskich, wypisz wymaluj.

                        W końcu gdzie ma leżeć śnieg, jak nie w Bieszczadach :)

                        Wczoraj mi turzycowisko spod śniegu wyjrzało i powiem, że piękne jest, one się musiały rozrastać pod tym śniegiem, jesienią było tego mniej.
                        • se_nka0 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 15:47
                          Śnieg stopniał cały ale właśnie nowy widać. Biało na trawniku. Ziemia zmarznięta nawet kretowiska nie dadzą się ruszyć. Trzeba czekać. A Accu.. dopiero na koniec marca cieplej zapowiada.
                          • lellapolella Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 17:04
                            ziemia zmarznięta ale tylko tam, okazało się, gdzie nic nie rośnie. Właśnie sobie przekopałam zagonek z żytem, padam, od zimna chyba, bom wywiana:)
                            • edziakrys Re: JuKarolińska- raz jeszcze 08.03.13, 18:34
                              U nas cały dzień pada śnieg i jest strasznie zimno! Brrr!
                              Jak nie wyrobię sie czasowo i juki posiedzą kolejny rok, na pewno obfotografiuję.
                              • lellapolella Re: JuKarolińska- raz jeszcze 09.03.13, 10:39
                                Zimno ale słoneczko, nic nie pada:) Jeśli taka ma być ta syberia to proszę bardzo.
                                • newill6 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 09.03.13, 12:23
                                  ..u mnie także pełne słońce..5 na plusie..trzeba zobaczyć co tam w ogrodzie słychać...
                                  • newill6 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 10.03.13, 06:58
                                    ach..cieplutko wczoraj było,,aż se posiałem pod foliakiem rzodkiewki i sałatę....a teraz...-4 i sypie sniegiem od 22.13....
                                    • lellapolella Re: JuKarolińska- raz jeszcze 10.03.13, 18:11
                                      tak samo, niestety:( demokratycznie nas dopadło...
                • horpyna4 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 10.03.13, 18:29
                  Andziaos jeszcze, ciut na wschód od Warszawy, ale bardzo blisko. Coś ona ostatnio zapadła w sen zimowy, dlatego nie pamiętasz. Pewnie na wiosnę znów się odezwie.
                  • dorkasz1 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 11.03.13, 11:37
                    Kizuk mieszka rzut beretem ode mnie, ze 3 km będzie czyli też blisko Wrocławia. Nawet my się spotkałyśmy wraz z jej Mężem przesympatycznym :)
                    • kizuk Re: JuKarolińska- raz jeszcze 11.03.13, 16:38
                      No,bliskie sąsiadki jesteśmy,szkoda,że niezależne okoliczności przeszkodziły w liczniejszych spotkaniach,ale idzie ku wiośnie i ku lepszemu,mam nadzieję.:)
                      • dorkasz1 Re: JuKarolińska- raz jeszcze 11.03.13, 17:28
                        Kizuku, masz @ :)
Pełna wersja