Przekłamana rzeczywistość

13.09.09, 11:18
Cześć, od pewnego czasu widzę oczyma wyobraźni same dantejskie
sceny, np.: że komuś się coś stało mimo, że w rzeczywistości
oczywiście danej osobie nic się nie stało. Jak patrzę na nóż w
kuchni to wyobrażam sobie już coś okropnego związanego z tym nożem.
Jak patrzę na gaz, to wyobrażam sobie pożar, jak widze osobę
przechodzącą przez ulicę to wyobrażam sobie, że ją potrąca samochód
itd.
Co to może być? Kiedyś psychiatra pytał się mnie czy czegoś takiego
nie mam, ale odpowiedziałem, że nie. Teraz mam.
Na co może to wskazywać?
    • iso1 Re: Przekłamana rzeczywistość 13.09.09, 11:25
      nie wiem jak to się fachowo nazywa ale powinieneś udać się do lekarza
      ja też miałem podobne natrętne myśli jak byłem chory na depresje
    • bertrada Re: Przekłamana rzeczywistość 13.09.09, 12:02
      Jakiś rodzaj natręctwa. Powiedz o tym psychiatrze.
    • lucyna_n Re: Przekłamana rzeczywistość 13.09.09, 13:03
      ja kiedyś tak miałam że nic ostrego nei mogło leżeć w moim kierunku bo miałam
      uczucie że to złapię i wbiję sobei w gardło, albo jak woda się gotowała w garnku
      to miałam takie ipulsy że zaraz włożę tam rękę, podobnie z ciężarówkami , bałam
      się stać za blisko krawężnika przy przejściu że zrobię krok pod nadjeżdżającą
      ciężarówkę, to nei miało nic wspołnego z chęcią zrobienia sobei krzywdy, raczej
      takie dziwne impulsy, chwilowe niekontrolowane wyobrażenia, ktorych się trochę
      balam. Minęło po antydepresyjnych lekach.
      • wentman Re: Przekłamana rzeczywistość 13.09.09, 15:11
        To jest dokładnie to co lucyna_n opisuje.

        Dzięki Wam wszystkim, chyba znowu będę musiał iść do lekarza, a
        myślałem, że depresja minęła bezpowrotnie ... :(
        • lucyna_n Re: Przekłamana rzeczywistość 13.09.09, 19:02
          ponoć większość ludzi z bują wyobraźnią ma takie myśli-impulsy, grunt żeby nie
          próbować wcielać w czyn.
          A z wyrywaniem się psycjii z takimi myślami jeżeli nie są jakoś wybitnie
          natrętne tylko czasem tak jakoś przyjdze to do głowy tobym się nei wyrywała.
          zaraz wmowię człowiekowi natręctwa jakieś:)
          a tak serio, antydepresyjne leki mi pomogły, myślę że był to jeden z objawów
          lęgnącej się w głowie depresji.
    • mskaiq Re: Przekłamana rzeczywistość 15.09.09, 04:24
      Niestety nie mozemy zatrzymac mysli, pojawiaja sie wbrew naszej
      woli.
      Nie mniej mozemy zmieniac to o czym myslimy. Czlowiek nie jest w
      stanie w tym samym momencie myslec o dwoch roznych rzeczach i
      wykorzystujac to jestesmy w stanie pozbywac sie tego co nam
      przeszkadza, co przynosi niepokoj.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • iso1 Re: Przekłamana rzeczywistość 15.09.09, 11:29
        ale o co ci chodzi mskaiq ?
        • mskaiq Re: Przekłamana rzeczywistość 16.09.09, 04:31
          O to ze mozemy kontrolowac nasze myslenie, ze negatywne myslenie
          rani i przynosi stany depresyjne i nalezy go unikac za wszelka cene.
          Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja