to znowu ja,tym razem z venlafaxinem

06.10.09, 21:49
dlugo nie zagladalam,ale bylo kiepsko.
W koncu chyba trafilam na sensownego psychiatre,obiecal mnie odkopac;-)
dostalam venlafaxin,teraz stopniowo odstawiam porexetin /czuje sie
koszmarnie,a do tego mam grype/ i zabieram sie na nowy lek.
Czy ktos bral? Jakies doswiadczenie ma...?
    • iso1 Re: to znowu ja,tym razem z venlafaxinem 06.10.09, 22:40
      to dobry lek moim zdaniem
      ja łykam go od prawie 2 lat (odpowiednik-Alventa)
      nie przerażaj się że tak długo
      nie wiem jak ty ale ja miałem totalną depresję stąd tak długi okres
      wg większości lekarzy antydepresant powinno się łykać jako kurację podtrzymującą
      jeszcze przez jakiś czas od momentu ustania objawów
      najgorsze są pierwsze 2 tygodnie łykania
      ja miałem nawet myśli samobójcze w pierwszym tygodniu
      ale warto było wytrzymać
Pełna wersja