czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozbyc ?

11.10.09, 15:37
Czy da sie pozbyc takich uczuc ? ogladajac jakis smutny film, albo
sluchajac piosenek czasami same lzy leca i czlowiek sie rozkleja ,
pozniej ze tak to nazwe musze 'sciskac posladki' by przywrocic sie
do agresywnego myslenia. da sie wogole tego pozbyc ?
    • mskaiq Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 12.10.09, 00:10
      Aby moc kontrolowac swoje emocje trzeba nauczyc sie kontrolowac
      swoje cialo. Cwiczenia fizyczne, zdrowa dieta z duza iloscia owocow,
      unikanie wszystkiego co zawiera kofeine to podstawa. Reszta to juz
      Twoja praca nad soba.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • tadzionalepa Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 20:56
        wiem ze to moze byc smieszne dla innych ale dobija mnie nawet
        robota , w ktorej sobie nie radze, boje sie ze inni sie ze mnie
        smieja i widza jak sie denerwuje jak w pracy ledwo nadarzam
        • mskaiq Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 21:09
          Skad wiesz ze inni sie smieja z Ciebie i widza ze jak denerwujesz
          sie w pracy i ledwo nadarzasz ?
          Czy ktos powiedzial Ci ze nie radzisz Sobie w pracy ?
          Serdeczne pozdrowienia.

        • grosik68 Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 21:14
          tadzionalepa napisał:

          > wiem ze to moze byc smieszne dla innych ale dobija mnie nawet
          > robota , w ktorej sobie nie radze, boje sie ze inni sie ze mnie
          > smieja i widza jak sie denerwuje jak w pracy ledwo nadarzam

          To taki sposob dolowania siebie samego. Nawet nie wiesz, czy rzeczywiscie nie
          radzisz sobie w pracy, czy zwyczajnie pracujesz jak inni, ktorzy byc moze tez
          ledwo nadazaja z pempem. Co jeszcze nie oznacza, ze nie nadazaja. Nie dosc, ze
          ciezko Ci zyc, to jeszcze stawiasz siebie pod wieksza presja wmawiajac sobie, ze
          ktos sie z Ciebie smieje. Sam sobie stoisz w drodze.
          Zamiast sie cieszyc, ze dajesz rade w ogole pojsc do pracy i pracowac, podcinasz
          sobie tylko skrzydla. Po co?
          • tadzionalepa Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 21:36
            Wiem, ze tak nie powinno byc, ale tak to juz jest kiedy w siebie nie
            wierzysz.
            Jestem nowy w pracy, robie te rzeczy w sumie bez wiekszego
            doswiadczenia z przeszlosci, poza tym nie lapie tak jak inni
            warunkow. Jestem informatykiem i ciezko mi sie skupia.
            Przeprowadzilem sie do nowego miasta i znowu stracic prace - troche
            byloby kiepsko ....

            Dzisiaj byla taka sytuacja ze moja przelozona caly dzien sie pytala
            czy juz skonczylem , ja ledwo to zrobilem co mialem zrobic, ona na
            koncu dnia wyszla z pokoju i zadzwnila chyba do swojego kierownika i
            mojego tym samym, ze cos zle robie , tak przynajmniej mi sie wydaje,
            bo byla awaria systemu dzien wczesniej. Ja dalej zrobilem swoje
            zadanie, choc teraz sam nie jestem pewien czy dobrze.

            Inni mieli isc dzisiaj na spotkanie jakies - na piwo, i smiali sie
            ze ta moja przelozona sie nade mna pastwi - widzieli ze jestem
            zdenerwowany i mowili na pocieszenie - zartujac na pewno, ze w moim
            dziale wlasnie przez przelozona i jej wymagania wszyscy rezygnuja z
            pracy :) Zastanawiam sie czy dam sobie rade jednak .
            • grosik68 Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 22:19
              Poczatki w pracy nigdy nie sa latwe. Ja sama tez wlasnie zaczynam i wiem cos o tym.
              Przelozeni od tego sa, zeby pytac, czy juz gotowe, zeby poganiac i mobilizowac.
              Rzadko sie zdarza praca bez presji. Ale sprobuj nie robic jej sobie sam.
              Nie wiesz, do kogo dzwonila przelozona i co mowila, wiec sie nie nakrecaj.
              Poddawanie w watpliwosc tego, co zrobiles tez Cie daleko nie zaprowadzi. Jak
              kobieta bedzie niezadowolona, to Ci to z pewnoscia powie. Z tego co mowisz,
              koledzy sa raczej zyczliwi.
              Pamietaj o tym, ze masz byc swoim najlepszym przyjacielem, a nie najwiekszym
              wrogiem. Jak sie bedziesz sam nakrecal, ze nie dasz rady, to jeszcze ciezej Ci
              bedzie sie skupic.
            • mskaiq Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 22:48
              A jakie zmiany robiles ? Czy jasno rozumiales co masz zrobic i ile
              czasu dostales na te zmiany ? Czy je zainstalowales zanim zostaly
              sprawdzone przez kogos ? Popatrz na to co sie wydarzylo w pracy, co
              Twoim zdaniem zrobiles, zle, co zmienilbys gdybys dostal to samo
              zadanie ponownie.
              Postaraj sie rowniez wypisac sobie czego nie wiesz i nie rozumiesz i
              postaraj sie znalesc odpowiedzi na te pytania u kolegow albo u
              przelozonej.
              Z komentarzy kolegow wynika ze przelozona jest wymagajaca, co wcale
              nie znaczy ze z taka osoba pracuje sie zle.
              Jesli chodzi o skupienie to im bardziej sie boisz, im wiecej czasu
              poswiecasz na mysleniu o tym co masz zrobic to tym trudniej sie
              skupic.
              Serdeczne pozdrowienia.


              • tadzionalepa Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 23:23
                Tak, mialem to zrobic do jutra, bo jutro rano proces ten sie odpali
                w systemie. Nie za bardzo juz z nerwow wiem czy faktycznie to jest
                dobrze napisane. Zainstalowalem je juz jak nikogo nie bylo.
                Przelozona rzucila na to tylko okiem przed swoim wyjsciem , ale
                widzialem ze jest 'zawiedziona', 'zniesmaczona'.
                Dzisiejsza noc bedzie nerwowa , heh :) System zna tylko ona i
                kierownik, ja jestem czwarta osoba w tym projekcie, bo jest jeszcze
                jeden chlopak ale on pracuje na 3/5 etatu i tez raczej super tego
                nie ogarnia.
                pozdrawiam
                • mskaiq Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 23:59
                  Ale te zmiany chodzily kiedy zainstalowales wiec jutro proces w
                  systemie powinien odpalic sie bez problemow ? Czy wiedziales
                  dokladnie jak ona chce aby te zmiany wygladaly czy tez zrobiles je
                  wedlug wlasnego uznania ?
                  W przyszlosci jesli powierza Ci inne zmiany to postaraj sie otrzymac
                  Jej zgode na Twoje rozwiazanie. Tak jest lepiej bo wtedy nie
                  pojawiaja sie watpliwosci czy to co zrobiles jest tym co ktos od
                  Ciebie oczekiwal. Nie boj sie pytac eksperta bo to jedyny sposob
                  nauczenia sie systemu.
                  Z czasem sam staniesz sie sam ekspertem, bo kazda zmiana bedzie
                  powiekszala Twoja wiedze i bedzie coraz latwiej.
                  Serdeczne pozdrowienia.


    • olga_w_ogrodzie Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 22:30
      ja nie mogę się pozbyć nagłych zmian nastrojów - skoków z normalnego
      stanu w sam dół.
      wystarczy jakaś myśl niedobra i od razu mi się gardło może zacisnąć,
      brzuch mnie boli ze zdenerwowania, się lęk i poczucie beznadziei, i
      bezradności pojawia.

      wszystko wiem - borderlajn depresyjny, więc staram się zwlaczać te
      myśli, ale psychiczne i somatyczne objawy nie znikają.
      umordowana tym jestem bardzo.
      • mskaiq Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 23:20
        To co napisalas Aidko to reakcja emocjonalna na niedobra mysl. To
        zostalo wyuczone przez skojarzenie zlej mysli z bolem emocjonalnym.
        Pozbyc sie tych reakcji mozna tylko odwrazliwiajac sie
        (desensytyzacja) na emocje ktore pojawiaja sie w wyniku zlej mysli.
        Trzeba przejsc przez bol emocjonalny kontrolujac go caly czas i
        stwierdzic ze nie jest az taki wielki, ze mozna go przetrzymac.
        Czesto bol emocjonalny jest ponad mozliwosci opanowania, wtedy
        niezwykle wazne staja sie cwiczenia fizyczne ktore go oslabiaja.
        Serdeczne pozdrowienia.
    • tenisistka0-4 Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 23.10.09, 22:31
      Super jest L 72 i passiflora lehning-wycisza a nie otepia.Biora
      nawet sportowcy przed startem
    • irga7 Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 24.10.09, 08:44
      A niby po co pozbywac się ludzkich uczuc?
      • krystyna.smoczynska Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 25.10.09, 12:57
        Wrażliwości nie da się pozbyć, bo jest to jedna z piękniejszych cech naszego
        człowieczeństwa. To ona pozwala nam czuć, odczuwać, współczuć i kochać. Inną
        sprawą jest czasami nasza nadwrażliwość i przewrażliwienie, gdy mocniej coś
        przeżywamy, lub bierzemy jak gąbka wszystko do siebie. Czasem warto tę gąbkę
        wycisnąć.Można być b.b. wrażliwym i to jest piękne.Ważne jest też to, czy lubimy
        ją w sobie. Wrażliwość, może być b. twórczą siłą budowania, lub samozniszczenia.
        Wszystko zależy od nas. Może osoby silne przy tobie mają nauczyć cię, że twoją
        siła jest wrażliwość, albo umiejętności asertywnego mówienia nie?
        • mskaiq Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 25.10.09, 19:14
          Tak, wrazliwosc moze byc bardzo pomocna ale pod warunkiem ze nie
          wywoluja paniki, pozwalaja rozmawiac z innymi ludzmi, wychodzic na
          ulice, pracowac, jesc, nie wywoluje agresji i bolu emocjonalnego.
          Trudno jest lubic cos czego nie jest sie w stanie kontrolowac, co
          moze przyniesc cierpienie i depresje.
          • tadzionalepa Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 28.10.09, 19:25
            otoz to,

            postawie wiec pytanie moze inaczej:
            Czy ta nadwrazliwosc wynika z mojej depresji ? Czy jezeli wyszedlbym
            z tego dolka, lekow, to nie bylbym taki 'miekki'?
            Czy to juz cecha osobowosciowa , ktora jest nabyta przez dorastanie ?
            • mskaiq Re: czy melancholii/zlej wrazliwosci da sie pozby 29.10.09, 09:53
              Mysle ze Twoja nadwrazliwosc nie wynika z depresji, to raczej Twoja
              depresja moze byc wynikiem Twojej nadwrazliwosci. Nie lubisz tej
              nadwrazliwosci a to zwykle oznacza brak akceptacji siebie a brak
              zgody na siebie przynosi depresje.
              Kazda ceche osobowosci mozna zmienic, ale nie zawsze wiadomo czy
              ttaka zmiana ma sens.
              Kiedys rowniez chcialem byc twardy i pewnie bylem ale nawet wtedy
              bylo bardzo wiele miekkich rzeczy wokol mnie ktore przynosily
              radosc, milosc i sens.
              Z czasem zrozumialem ze ta miekkosc, ma niezwykla sile ze bez niej
              nic nie ma sensu, ze jest cala moja sila.
              Oprocz tego pojawia sie inna miekkosc ktora zwiazana jest ze
              strachem, brakiem pewnosci siebie, niskim poczuciem wartosci. Jest
              to emocjonalna miekkosc. Nad ta miekkoscia warto pracowac, dobrze
              jest pokonywac strach ale nie na sile, trzeba probowac, kiedy strach
              jest zbyt duzy wycofywac sie i probowac od nowa.
              Bardzo tutaj moga pomoc cwiczenia fizyczne.
              Serdeczne pozdrowienia.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja