mialo byc lepiej

16.10.09, 14:28
a jak zwykle jest do dupy. Maz stracil prace, zostalismy bez srodkow do zycia,
rachunki rosna, oplaty nie chca zniknac, nie mam zadnego wsparcia w
rodzicach... nie wiem co dalej, szukamy pracy obydwoje ale mamy 2 tygodnie na
znalezienie - nierealne. A moje marzenie o nauczaniu jazdy konnej leglo w
gruzach - nie stac nas na to, zebym teraz rozwijala ta zabawe (musze kupic
jeszcze toczek, kamizelke a to kosztuje). No i studia - mam ostatnia szanse
zeby sie bronic jak powtorze semestr ale to tez kosztuje... nie wiem co teraz...
    • bertrada Re: mialo byc lepiej 16.10.09, 15:08
      Nie wierzę, że rodzice wam nie pomogą. Musicie chcieć tej pomocy a nie z góry
      zakładać, że nie. Poza tym leki jeszcze nie zaczęły działać. Dopiero po min 6tyg
      zaczniesz inaczej patrzeć na świat.

      No i jak się nie ma pieniędzy, to trzeba się chwycić dowolnej pracy a nie czekać
      na wymarzoną. Ta przyjdzie z czasem. A studia też nie uciekną.
    • grosik68 Re: mialo byc lepiej 16.10.09, 15:28
      No jak ktos ma pecha, to mu w drewnianym kosciele cegla na glowe wpadnie :(
      Wspolczuje Ci bardzo!
      Ale jakos musicie zyc dalej, szukac jakiejkolwiek pracy, rodzice tez moze Was
      jednak jakos wespra, przeciez nie pozwola Wam i Waszym dzieciom umrzec z glodu!
      Ciezko bedzie, ale jakos musicie przetrwac.
      A gdy leki zaczna dzialac, to bedziesz miala wiecje sily i odwagi do dzialania.
Pełna wersja