apsik87
12.11.09, 13:51
Objawy ataków w moim wypadku już opisywałam.W momencie kiedy zjaduję się w
dużym skupisku ludzi zaczynam czuć ogromne nudności parcie na mocz is tolec w
efekcie zaczynams ie dusić.Jak sądzicie czy idąc ulicą,jeśli złapie mnie atak
i będę musiała skorzystać z toalety i wejdę do zwykłego 'warzywniaka" sklepu
meblowego czy salonu samochodowego czy osoby tam pracujące pozwolą mi
skorzystać z toalety?Czasem w małych sklepach typu biedronka jest np tylko
toaleta pracownicza i co wtedy?to nie pozwala mi normalnie funkcjonowac wyjsc
z domu na zakupy czy spacer.denerwuje mnie brak toi toi w parkach,a jesli sa
to zamkniete na kludke.co tu robic?