pierwsza wizyta

30.11.09, 18:44
Witam,
nie bede pisac o moich problemach, wystarczy tyle, ze je mam i W KONCU
postanowilam udac sie do lekarza.
Nie chce isc do psychologa, bylam kiedys i skutecznie sie zniechecilam.
Ide do psychiatry.
Pytanie:
jak wyglada pierwsza wizyta?
o co lekarz pyta?
czy od razu za pierwszym razem wypisze jakies leki?
powinnam sie jakos przygotowac? na jakies szczegolne pytania?
z gory dzieki za odp
    • elzbieta007 Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 18:54
      > powinnam sie jakos przygotowac?
      Tak. Umyj nogi.

      Jak masz problem, to go przedstaw lekarzowi.
      • lucyna_n Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 20:09
        ale ty jesteś wredna
        • elzbieta007 Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 20:18
          > ale ty jesteś wredna
          Nie wredna, tylko sarkastyczna. Sarkazm się bierze z wieloletnich doświadczeń.
          Psychiatrę gó... obchodzi, z czym przychodzę. Jak nie powiem, to nie zapyta.
          • bazoooka Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 20:36
            > Nie wredna, tylko sarkastyczna. Sarkazm się bierze z wieloletnich doświadczeń.
            > Psychiatrę gó... obchodzi, z czym przychodzę. Jak nie powiem, to nie zapyta.

            a Pani jest autystyczna czy niemądra? a może jednak wredna? dziewczyna pyta bo
            NIE WIE, bo nigdy nie była w takiej sytuacji. dlatego chce się dowiedzieć od
            osób doświadczonych, jak wygląda wizyta.

            do autorki wątku: nie musisz się jakoś specjalnie przygotowywać. lekarz
            zazwyczaj pyta o objawy - jakie są, jak długo trwają itd. np. czy masz problemy
            ze snem, od jak dawna, jak poważne.
            psychiatra raczej też nie będzie się zagłębiał w zawiłości Twojej psychiki, choć
            zdarzają się lekarze życzliwi i wspierający - ale to już zależy od osoby
            lekarza. ale generalnie rozmowa z psychiatrą przypomina standardowy wywiad
            lekarski i zazwyczaj kończy się wypisaniem recepty.
            • elzbieta007 Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 21:11
              > a Pani jest autystyczna czy niemądra?
              I jedno i drugie.
              >a może jednak wredna?
              I trzecie.
              >dziewczyna pyta bo NIE WIE, bo nigdy nie była w takiej sytuacji.
              > dlatego chce się owiedzieć od osób doświadczonych, jak wygląda
              >wizyta.
              A Ty wiesz. A jak wiesz, to po co się wpieprzasz w wątek między mną a Lucyną?
              Nie lepiej swoją wiedzę sprzedać w odpowiedzi na post autorki wątku?
              • bazoooka Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 21:18
                wątek nie był między tobą a lucyną - zaczęło się od tego, że w głupi sposób
                zbyłaś autorkę wątku, która potrzebuje pomocy, być może np. jest w depresji. a
                człowiek w depresji jest wyjątkowo nadwrażliwy na wszelkie przejawy odrzucenia.
                jak nie miałaś nic do napisania to było nie pisać.
                • elzbieta007 Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 21:40
                  Toż napisałam, żeby przedstawiła swój problem. Biorąc pod uwagę rozmaitość
                  podejść lekarzy, nie sposób przewidzieć, na jakiego się trafi dotyczy to
                  wszelkich specjalności). Pytanie autorki, jak się przygotować, zakładając, że
                  nie jest dzieckiem i zna realia służby zdrowia, było idiotyczne.

                  Ale dziękuję bazoooka za udział w dyskusji.
        • anatemka Re: pierwsza wizyta 02.12.09, 09:49
          ja tego nie rozumiem, kiedys wystarczyło napisać: jaaasne -
          nieodpowiednim tonem a snajper ciął, a teraz takie odzywki wisza
          bezkarnie... Forum Depresja schodzi na psy....
          • lucyna_n Re: pierwsza wizyta 02.12.09, 11:40
            dopiero co wychlastał pół wątku a Tobie mało.
            • anatemka Re: pierwsza wizyta 02.12.09, 14:24
              nie wiem co wychlastał, ale wiem co wychlastywał.
              Mam poczucie silnej niesprawiedliwości społecznej i wkurzam sie
              nieco, a to w moim stanie nie jest wskazane.
    • berta-live Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 19:04
      mam-efke.pl/articles.php?article_id=50
    • lucyna_n Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 20:09
      bywa rożnie, w nfz zacznie od wypełnienia formularza. Pytania ogólne o stan
      zdrowia, sytuacje rodzinną, materialną, pracę, szkolę. No i trzeba zeznać na
      czym polega problem. Nie nastawiaj się na opowiadanie dzieciństwa i
      rozdłubywanie na kawałki, raczej zainteresują go występujące objawy od jak dawa
      i z jakim nasileniem, i zaproponuje albo leki albo skieruje na psychoterapię
      albo jedno i drugie.
    • ichnia Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 21:03
      kimmay napisała:
      > jak wyglada pierwsza wizyta?
      > o co lekarz pyta?
      > czy od razu za pierwszym razem wypisze jakies leki?
      Powyżej Ci z grubsza napisano.

      > powinnam sie jakos przygotowac? na jakies szczegolne pytania?
      Myślę, że tak. Jest takie jedno "ulubione" przez pacjentów
      pytanie: "czego pani oczekuje?". Uprzedzam o tym, bo takie pytanie
      może czasem zamurować ;) Możesz odpowiedzieć dowolnie, zgodnie z
      tym, co czujesz i myślisz.
      • lucyna_n Re: pierwsza wizyta 30.11.09, 23:27
        ooo, zapomniałam o moim ulubionym pytaniu, chociać ono częściej pada z ust
        psychologa niż psychiatry. mam wrażenie że to pytanie ma za zadanie zbadać
        poziom agresji, mi osobiście zawsze nieco ciśnienie podnosi.
        • ichnia Re: pierwsza wizyta 01.12.09, 08:37
          ucyna_n napisała:
          > ooo, zapomniałam o moim ulubionym pytaniu

          ;P

          > mam wrażenie że to pytanie ma za zadanie zbadać
          > poziom agresji, mi osobiście zawsze nieco ciśnienie podnosi.

          Mi w normalnym stanie pewnie też by podnosiło, u psychologa to nawet nie
          pamiętam czy ono padło (pewnie tak, chyba mnie z lekka zamurowało), tak byłam
          zestresowana. U psychiatry natomiast nie miałam problemu, bo poszłam
          zdesperowana po ostatnią deskę ratunku i wiedziałam, że potrzebuję leków
          (niestety )i dokładnie to powiedziałam.
          • zoltanek Re: pierwsza wizyta 02.12.09, 13:40
            kiedys nienawidzilem, a tera lubie. jest konkretne. odpowiadam jakich lekow potrzebuje i juz.
            kiedys odpowiadalem: "a co mi moze Pani zaoferowac"
            • anatemka Re: pierwsza wizyta 02.12.09, 14:28
              dobrze, że przed pierwsza wizyta nie wiedziałam, że o to pytają.
              Zreszta, nigdy nie pytali. Nie było odpowiedniego momentu zapewne.
    • kimmay Re: pierwsza wizyta 01.12.09, 14:50
      dzieki za odp :)
      art na 'mam efke' tez mi pomogl

      a i nog nie zapomne umyc na pewno :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja