wyjdeztego
20.12.09, 18:18
nie mam komu powiedziec, wiec pisze to Wam.
nie wiem czemu, tyle strasznych mysli w glowie znowu i zycie mnie przeraza, a
jutro musze do pracy isc, siedze w lozku pod koldra po ciemnku i placze i
nawet jakos mi sie nie chce zejsc do kuchni po tabletke, kiedy bede normalna
znowu?