dramek1 29.12.09, 09:07 Budzę się już koło 5.00 i nie mogę spać. Napięcie, zdenerwowanie, cholera nie wytrzymam. Jak to rozładować. Dlaczego wieczorem jest o wiele lepiej?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
irga7 Re: wykończą mnie te poranki 29.12.09, 09:42 No własnie...dlaczego poranki są tak koszmarne?Czyżby organizm podczas snu nie produkował jakiś substancji regulujących nastrój? Dramek...no cóż ,szczerze współczuję.Znam doskonale ten ból:( Staraj się na tym nie skupiac...wiem,to bardzo trudne.Podczas takich strasznych dni wstaję,biorę uspakajacz i idę do pracy.Wytrzymuję tak miesiąc...dwa jeśli nie przechodzi idę do lekarza po leki.I tak wygląda moje życie przez ostatnie cztery lata.Nie biadolę już...nie płaczę...choroba jak każda inna...najważniejsze,że można sobie ulzyc,poprzez odpowiednie leki.Mam wrazenie,ze w pewnym momencie straciłam odpornosc na stres.Teraz gdy jakoś tam sie to życie kula jest w miarę ok...gdy zaczyna byc pod górkę tracę grunt pod nogami i pomalu osuwam się w otchłań depresji.Błedne koło...ale widocznie tak mi pisane.Pozdrawiam serdecznie....nie trac nadziei...dzięki zrozumieniu tej choroby i lekom można to świństwo pokonac:) Odpowiedz Link Zgłoś
dramek1 Re: wykończą mnie te poranki 29.12.09, 13:35 jakie uspokajacze bierzesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: wykończą mnie te poranki 31.12.09, 01:27 Budzisz sie i nie umiesz ponownie zasnac. Zaczynasz sie bac po przebudzeniu ze nie zasniesz albo myslisz o rzeczach ktore Cie niepokoja. Zdarzaja mi sie czesto przebudzenia w nocy ale umiem sobie z nimi radzic, natychmiast zasypiam. Nie boje sie ze nie zasne, nie tworze mysli ktory przynosza niepokoj. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ewucia12 Re: wykończą mnie te poranki 01.01.10, 11:35 Szczerze Ci współczuję,nie mam aż takich trudnych poranków, ale też bywa ciężko.U mnie wygląda to tak,że wieczorem jestem spokojniejsza bo wiem że za niedługo będę miała święty spokój,już nic nie muszę.Rano natomiast zaczyna się młyn,odpowiedzialność,obowiązki, strach że z czymś sobie nie poradzę = duży stresior. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_anuszy Re: wykończą mnie te poranki 02.01.10, 18:54 ewucia12 napisała: > Szczerze Ci współczuję,nie mam aż takich trudnych poranków, > ale też bywa ciężko.U mnie wygląda to tak,że wieczorem jestem > spokojniejsza bo wiem że za niedługo będę miała święty spokój,już > nic nie muszę.Rano natomiast zaczyna się > młyn,odpowiedzialność,obowiązki, > strach że z czymś sobie nie poradzę dokładnie tak jest u mnie. Wieczór jest super, bo już nic nie muszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: wykończą mnie te poranki 02.01.10, 22:00 Wieczorem nic nie musisz dlatego czujesz sie bezpieczna a to przynosi dobre samopoczucie. Poczucie bezpieczenstwa, relaks powoduje ze epizody depresyjne zanikaja. Gdybys nauczyla sie tworzyc takie samo poczucie bezpieczenstwa w ciagu dnia jak wieczorem to i w ciagu dnia czulabys sie super. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ewucia12 Re: wykończą mnie te poranki 03.01.10, 13:06 Tylko jak się tego nauczyć drogi mskaiq? Przychodzi mi do głowy szalony pomysł zaprzyjaznienia się z mnichem tybetańskim:) Bo sama nie daje rady. Pozdrawiam zimowo. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: wykończą mnie te poranki 03.01.10, 13:50 tego sie nei da nauczyć, chyba że wmowć sobie że rano to wieczór, albo już sama nei wiem o co Maskowi tym razem chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia1812 Re: wykończą mnie te poranki 05.01.10, 17:38 tez tak mam btylko ze chyba najgorzej z was bo ja po przebudzeniu az czuje jak rosnie wemnie cisnienie i puls,czuje ogromny stres,strach,lęk mam dwoje dzieci i mase obowiazkow syn do szkoly corka 4 miesiace i maz w pracy ,i jak wszyscy wyjda z domu i zostaje sama z corka to zaczynam schizowac mierze cisnienie jak walnieta co 5 minut z strachu ze mam wysokie ,dzis juz tez swirowalam puls 109 a cis 150/88 i panika niewiem jak radzic z tym Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: wykończą mnie te poranki 05.01.10, 18:34 chcesz się policytować kto ma gorzej? jak będziesz świrować to oczywiście że zawsze będziesz mieć za wysokie ciśnienie idź do psychiatry bo Twoje samopoczucie ma wpływ także na dzieci a chyba nei chcesz wychować małych nerwusów ze skłonnościami do fobii. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia1812 Re: wykończą mnie te poranki 06.01.10, 08:43 niechce licytowac,pozdrawiam;) Odpowiedz Link Zgłoś