pierwsza wizyta u psychiatry

30.12.09, 20:04
jak on wyglada ? czy psychiatra tak jak psycholog wnika w najintymniejsze szczegoly zycia czy poprostu pyta o komfort zycia psychicznego wspolistniejace choroby leki itp? czy jesli pierwszy (drogi) psychiatra dobierze mi odpowiednie leki to czy jak pojde potem do tanszego aby dostawac od niego recepty to czy bedzie probowal od nowa inych lekow czy zgodzi sie na leczenie tym poprzednim?
    • berta-live Re: pierwsza wizyta u psychiatry 30.12.09, 20:50
      Psychiatra to lekarz, więc go nie interesują żadne intymne szczegóły. Pyta o
      konkrety bezpośrednio związane ze stanem zdrowia. Na resztę najczęściej nie ma
      czasu.
      A tańszy psychiatra może podtrzymać decyzje poprzednika a może też mieć inny
      pogląd na leczenie i przepisać coś innego. Nie ma reguł. Ale jak leki
      poprzednika działają, to najprawdopodobniej nie będzie się bawił w eksperymenty.
    • tlenoterapia Re: pierwsza wizyta u psychiatry 30.12.09, 21:20
      Tak dokladnie jest .Tylko pamietaj ,ze Twoj komfort" psychologiczny "jest tez
      wazny ,jesli Ci tani psychiatra nie bedzie pasowac ,bedziesz czuc ,ze sie nie
      dogadasz lepiej zmienic,zwlaszcza, ze depresje leczy sie dlugo i wiele po
      drodze problemow moze wyskoczyc.
      Zycze Ci zeby psychiatra byl zyczliwy i kompetentny .
      Badz soba i na luzie.
      • x.armide Re: pierwsza wizyta u psychiatry 30.12.09, 21:41
        dzieki za odpowiedzi. czy moglibyscie mi powiedziec jakie sa podstawowe pytnia na pierwszej wizycie zebym mogla pomyslec przedtem na spokojnie. czy wizyty w takich przybytkach jak luxmed na prywatnie tez trwaja 15 min ? jesli zmienie lekarza to czy temu nastepnemu bede musiala tlumaczyc dlaczego ? bo czasem lekarze lubia wnikac w kompetencje innych lekarzy.
        • berta-live Re: pierwsza wizyta u psychiatry 30.12.09, 21:59
          forum.gazeta.pl/forum/w,99,103728902,103728902,pierwsza_wizyta.html
        • dala.tata Re: pierwsza wizyta u psychiatry 30.12.09, 22:20
          nie jestem pewien, czy przemyslenie odpowiedzi to dobry sposob. ty nie idziesz
          na rozmowe o prace, ale do lekarza. i lekarz zalozy, ze odpowiadasz ot tak.
          przygotowujac odpowiedzi (moze nawet sciage), zaburzasz komunikacje i pokazujesz
          sie inna niz jestes.

          brak odpowiedzi jest czesto wymowniejszy niz odpowiedz.
        • ych Re: pierwsza wizyta u psychiatry 30.12.09, 23:22
          > czy wizyty w t
          > akich przybytkach jak luxmed na prywatnie tez trwaja 15 min ?

          nie wiem, jak w luxmedzie. na ogół prywatnie jest tak, że pierwsza konsultacja trwa godzinę, następne wizyty pół godziny. przynajmniej tak jest w ośrodkach specjalizujących się w leczeniu psycho, w tych "ogólnych" typu luxmed może być inaczej.
          na NFZ od 5 do 15 minut.
          zapytaj przy zapisywaniu się, ile czasu jest przewidziane na wizytę.
        • tlenoterapia Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 00:39
          Nie kombinuj "co ja powiem jak mnie spyta "wymyslisz 100 fikcynych scenariuszy i
          pewnie nijak sie bedą miec do tego co sie wydarzy.(Peknie rura i zmkna gabinet.)

          Nie nastawiaj sie na nic ,zachowaj elastycznosc.

          "Na dluzsza mete nic nie jest istotne,wszyscy jestesmy karaluchami"(dr.House)
    • tlenoterapia Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 00:26
      Jeju!!!
      To niektorzy chca siedziec az 1/2 godziny u psychiatry???
      Ja to "dawaj mala prochy i w nogi"...
      • x.armide Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 10:40
        hmm a czy zdarzylo wam sie poprosic o konkretne leki i krecic nosem na te ktore chce przepisac z powodu sidow ktore sa przez was nieakceptowane. czy jak zasugeruje lek to mnie wysmieje. co jest przepisywane na poczatek jakie sa trendy ? jak wysoko na drabinie probowania jest bupropion np wellbutrin? chodzi mi o depresje z brakiem motywacji do czegokolwiek a na dodatek chce rzucic palenie a zyban ktory ma to samo ale jest zarejestrowany do leczenie nikotynizmu jest drozszy z 5 razy. czy musze byc krolikiem doswiadczalnym i przestosowac kilka rodzajow lekow czy moge zasygerowac ten ? to chyba bedzie zle wygladac a nie chce odejsc z kwitkiem bo nie mam kasy na to zeby nie dosc ze probawc rozne leki to i lekarzy i przychodnie
        • berta-live Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 12:05
          Lekarz zazwyczaj pyta o możliwości finansowe pacjenta. Podobnie jak i o
          dotychczas zażywane leki. I to nie tylko psychiatra. A to jak zareaguje na
          konkretne sugestie pacjenta to zależy od człowieka a nie od specjalizacji.
          • x.armide Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 12:21
            zmienialas kiedys lekarza ? co jest dla ciebie nie do przyjecia u lekarza psychiatry ?
            • lucyna_n Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 12:26
              ale się nakręcilaś dziewczyno, przygotowujesz się do tego lekarza jak do lotu na
              marsa, tam będzie człowiek siedział nie kosmit, prawdopodobnie dwie ręce dwie
              nogi, para oczu i uszu, pieczątka klep po recepcie i do widzenia za czas jakiś,
              ewentualnie jak płatny to pozwoli zadzwonić do siebie w razie jakby co.
              Sugerowanei od pierwszego kopa jakie nazwy lekow się w necie wyczytało i się je
              chce to nie jest dobry pomysł, lekarzowi jednak trzeba trochę zaufać, w końcu to
              ona/on kończyl studia medyczne a nie Ty. Zeznać jedynie co się już brało i z
              jakim skutkiem, oraz zapytać o możliwe skutki uboczne leku, reakcje z alkoholem,
              czy samochod można prowadzić, kwestię tycia lub chudnięcia itp, zależy co tam
              komu ważne.
              • x.armide Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 12:35
                co ty mi sie dziwisz ze podchodze do tego jak pies do jeza. takie leki to nie zarty i chyba normalne ze najpierw sama wole poczytac o reakcjach ludzi i mechanizmie dzialanie niz sie nadziac na jakies pskudny lek i stracic pieniadze i czas
                • lucyna_n Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 12:44
                  nie ma czegoś takiego jak super lek i bardzo dobry lek jeśli chodzi o leki
                  antydepresyjne reakcje są tak indywidualne że jak się tak naczytasz to tylko
                  sobie możesz zaszkodzić, niepotrzebnie się nakręcasz i tak nie wiesz z gory jak
                  na dany lek zareagujesz, cudze doświadczenia na nic ci się w tym przypadku nie
                  zdadzą.
                  Zresztą wcale nei jest powiedziane że dostaniesz leki, może lekarz zaleci
                  najpierw psychoterapię.
            • berta-live Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 12:28
              Zmieniałam. I zazwyczaj mówiłam, że już wcześniej się leczyłam i co zażywałam i
              z jakim skutkiem. I to wystarczało, żeby nie przepisywał ponownie tych leków,
              które nie działały. Zresztą sam się o takie rzeczy pyta.

              Nie do przyjęcia jest sytuacja, kiedy lekarz przepisuje to, za co mu zapłacił
              jakiś przedstawiciel farmaceutyczny. Ale to się tyczy wszystkich specjalistów i
              wątpię żeby pacjent mógł coś na to poradzić.
    • edytunia86 Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 19:53
      Może być różnie jeżeli pójdziesz do innego lekarza.
      Ja osobiście z mojego psychiatry bym nie zamieniła na innego
      psychiatre . Przynajmniej tak długo jak będzie to możliwe wolę jego
      też przechodziłam już niego Zmiany leków i także zmiany dawek leków
      tzn. zmniejszeniedawki i zwiększenie dawki . Nie jest też bardzo
      drogii. Z mojegom doświadczenia jako jego pacjentki wynika , że jest
      też lekarzem bardzo cierpliwym , otwartym i, że zawsze mogę do
      niego zadzwonić jak mam jakieąś wątliwości , ale też potrafii
      zmienić mi leki jak nie pomagają.
      • edytunia86 Re: pierwsza wizyta u psychiatry 31.12.09, 19:58
        Ma ciągle nawet w Kostrzynie Wlkp. swoich pacjentów.
Pełna wersja