l0rka
30.12.09, 23:07
mam 23 lata. juz w dziecinstwie balam sie przechodzic z jednego konca
mieszkania w drugi bez zapalania swiatla po drodze. teraz nie umiem zostac w
domu na noc. boje sie ze w mieszkaniu czai sie zjawa/duch/ kosmita. jest to
dosc krepujace bo musze kombinowac jak tego uniknac, raz jade do babci czasem
do znajomych. lubie siedziec sama, ale gdy wiem ze i noc bedzie samotna (tylko
z psem) wpadam w panike.szybciej bije serce poce sie i nie moge zasnac.nie
boje sie ciemnosci- gdy juz zdarzy mi sie zostac w domu- nie zasne jesli nie
bedzie ciemno, wydaje mi sie ze ciemnosc sprawia ze ewentualne cienie czy inne
rzeczy staja sie niewidoczne. mam sporą wyobraznie wiec duzo mi nie potrzeba
zeby wprowadzic sie w taki stan .nie tylko w domu czuje sie niepewnie, wyjscie
z psem w gleboka noc tez nie jest komfortowym przezyciem. uwielbiam horrory,
obejrzalam cale archiwum x -lubie te sprawy ale jednoczesnie utrudnia mi to
zycie. nie wiem co robic.