koszmarne poranki-lęk, napięcie, jak sobie radzici

23.01.10, 09:56
Hej, leczę się na depresje już miesiąc. Raz jest lepiej, raz
gorzej.Ale dzisiejszy poranek mnie rozwalił- lęk, napięcie, nie
wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Jakieś dziwne myśli mi po głowie
skakały.Cieżkie nogi, nie mogłam chodzić. Wiem że jest to
charakterystyczne dla depresji.Jak sobie radzicie z takimi
porankami, czy ktoś w ogóle tak ma, bo wydaje mi się, że tylko mi
takie rzeczy sie dzieją. Kiedy to minie, zażywam już Lexapro trzy
tygodnie.
    • neuroleptyk Re: koszmarne poranki-lęk, napięcie, jak sobie ra 23.01.10, 11:45
      dramek1 napisała:

      > Hej, leczę się na depresje już miesiąc. Raz jest lepiej, raz
      > gorzej.Ale dzisiejszy poranek mnie rozwalił- lęk, napięcie, nie
      > wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Jakieś dziwne myśli mi po głowie
      > skakały.Cieżkie nogi, nie mogłam chodzić. Wiem że jest to
      > charakterystyczne dla depresji.Jak sobie radzicie z takimi
      > porankami, czy ktoś w ogóle tak ma, bo wydaje mi się, że tylko mi
      > takie rzeczy sie dzieją. Kiedy to minie, zażywam już Lexapro trzy
      > tygodnie.

      To się powoli oswajaj z myślą o zmianie leku.
    • mskaiq Re: koszmarne poranki-lęk, napięcie, jak sobie ra 23.01.10, 12:11
      Kiedy tak sie czujesz idz na spacer. Po pol godzinnym spacerze
      zniknie napiecie i lek a takze zle i dziwne mysli.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • berta-live Re: koszmarne poranki-lęk, napięcie, jak sobie ra 23.01.10, 22:18
      3tyg to za krótko żeby leki zaczęły działać. Może pogadaj z lekarzem o jakiś
      doraźnych lekach, które możesz łyknąć w kryzysowej sytuacji, zanim
      antydepresanty zaczną działać.
Pełna wersja