Panika przed podjeciem pracy :((((((

06.04.10, 11:32
Jeste totalna nieudacznica. Mam 24 lata, koncze studia i nigdy nie
bylam na zdanych praktykach - nie wiem, dlaczego. Bylam wychowywana
pod kloszem i teraz nie wyobrazam sobie doroslego zycia, jestem
chorobliwie niesmiala, nie mam znajomych. Na dodatek koncze studia,
ktore mnie nie interesuja. Teraz nadazyla sie okazja isc na
praktyki, na ktore pewnie nie pojde bo paralizuje mnie strach. Na
niczym sie nie znam, nic nie umiem, co gorsze, nie umiem nawet
rozmawiac z ludzmi, denerwuje sie, niecierpliwie, sztucznie
usmiecham, widac po mnie wszystko jak na dloni, ze jestem 24letnia
zalosna dziewczynka, a nie konkretna kobieta. Jak czytalam obowiazki
na praktykach poryczalam sie, ze nie dam rady, nie umiem nic
takiego. Nie wiem co mam ze soba zrobic :((((
    • martini-7 Re: Panika przed podjeciem pracy :(((((( 06.04.10, 11:46
      spokojnie większość ludzi boi się przed pójściem do pracy, też się bałam, co do
      tego że jesteś pod kloszem, hmmm... może warto go opuścić? ja byłam młodsza od
      Ciebie co prawda kiedy odeszłam z domu ale było to w nie miłej atmosferze.
      Trafiłam jakby pod właśnie klosz. Wydawało mi się że wiem czym jest prawdziwe
      życie, że takie właśnie prowadzę, a jednak nie, mając tyle lat co Ty właśnie
      zobaczyłam co to życie. Nie łam się jesteś jeszcze młoda, szklanka wody uśmiech
      na twarz (na początek może być sztuczny) i do boju. W pracy będą wiedzieli że to
      dla Ciebie przeżycie więc też dadzą Ci czas na przyswojenie się, nikt Ci nie da
      od razu obowiązków pracownika z 20-letnim stażem
      trzymam za Ciebie kciuki idź i napisz jak było
      • margulinka Re: Panika przed podjeciem pracy :(((((( 06.04.10, 12:05
        dzieki za mile slowa, ale naprawde to dla mnie nie jest latwe.
        Denerwuje sie wrecz chorobliwie, myslalam zeby skorzytac z jakiejs
        pomocy psychologicznej/psychiartycznej, mam stany depresyjne,
        chorobliwa niesmialosc, prawie nie odzywam sie do ludzi, mam ochote
        usiasc w kacie i zniknac.
        • szarodziejka Re: Panika przed podjeciem pracy :(((((( 06.04.10, 12:21
          laska. trafiłaś na forum dla różnych psychisiów
          agorafobicy w czubie, lękowcy i inni
          a Ty im z takim znanym zmartwieniem
          sprzedawanym jako cukierek całkiem nowy

          moje pierwsze miejsce pracy -
          chodziło się trząść do kibla
          żeby przez chwilę ludzi nie było widać
          i codziennie jak na własny pogrzeb

          idź do doktora
          porozmawiaj o lękach
          może przepisze jakiś łagodny antydepresant
          typu fluoksetyna (mnie uwolniła z części zahamowań pracowych)

          a potem zagryź zęby
          i naucz się, że miło już było
          a teraz do emerytury zapierdol
        • martini-7 Re: Panika przed podjeciem pracy :(((((( 06.04.10, 12:57
          wiesz miłe słowa miłymi słowami, ja wiem że nie jest łatwo i nikt nie powiedział
          że będzie, jeśli naprawdę sobie nie radzisz aż do tego stopnia to do lekarza
          marsz, jak już ktoś Ci tu napisał. Szkoda życia na fobie, trzeba się leczyć...
          cholera jak to się zawsze łatwo mówi/pisze...
    • mskaiq Re: Panika przed podjeciem pracy :(((((( 06.04.10, 14:06
      Samodzielnosci trzeba sie nauczyc. Cos tam juz na tej drodze
      osiagnelas, konczysz studia a to juz bardzo wiele.
      Nie rozumiem dlaczego mowisz ze jestes nieudacznica.
      Teraz pojawila sie okazja pojscia na praktyki. Idz na nie, wielu
      rzeczy sie nauczysz, a przede wszystkim pokonasz strach przed
      pojsciem.
      Mowisz ze nie umiesz rozmawiac z ludzmi. No to co ? Nauczysz sie
      tego, tylko nie mozna sie zrazac niepowodzeniami.
      Na poczatku bedzie trudno i bedzie szlo kiepsko bo bedzie Cie
      paralizowal strach. Tym sie nie przejmuj, nastepnym razem nie bedzie
      lepiej ale za ktoryms tam razem z rzedu bedzie sama zobaczysz
      roznice.
      Sprobuj cwiczyc fizycznie, bardzo Ci pomoze z emocjami ktore
      przeszkadzaja Ci w kontaktach.
      Serdeczne pozdrowienia.


    • berta-live Re: Panika przed podjeciem pracy :(((((( 06.04.10, 15:31
      Może masz jakaś fobię społeczną, może to depresja a może jeszcze coś innego. Idź
      do lekarza, bo może da się to wyleczyć. A co do praktyk, to rzadko które wiążą
      się z jakąś ciężką pracą. O ile w ogóle wiążą się z jakąkolwiek pracą.
      Najczęściej praktykanci udają że coś robią a pracodawcy udają że ich pracy uczą.
      No i trochę dziwne jest, że udało ci się dotychczas wymigiwać od praktyk bo na
      większości studiów są one obowiązkowe.
    • lucyna_n Re: Panika przed podjeciem pracy :(((((( 06.04.10, 18:51
      Praktyki są od tego żeby się uczyć a nie umieć już i każdy zatrudniający
      praktykanta ma tę świadomość że praktykant jest zielony i trzeba go będzie
      szkolić .jak już spróbujesz to może okazać się że ten strach mial tylko takie
      wielkie oczy, każdy w pracy przechodzi syndrom nowego i w mniejszym lub większym
      stopniu się boi nieznanego, bi się że sobei nei da rady, a potem jakoś leci
      tylko pierwszy dzień najgorszy. Praca jest da ludzi i z góry nei ma co się
      nadmiernie nią stresować, zwłaszcza jak nei zagląda Ci w oczy głód i w razie
      czego ktoś Ci dopomoże np rodzice.
      • szarodziejka Re: Panika przed podjeciem pracy :(((((( 06.04.10, 23:23
        lucyna_n napisała:

        > Praktyki są od tego żeby się uczyć a nie umieć już i każdy zatrudniający
        > praktykanta ma tę świadomość że praktykant jest zielony i trzeba go będzie
        > szkolić

        ha. tu jest okolica sedna
        każdy ludzki pracodawca wie, że są emocje
        a robota - robotą -
        niby obok i powoli
        a się jakoś oswaja
Pełna wersja