rupiowa
14.05.10, 20:21
Jestem zla sama na siebie ale z drugiej strony tak sie boje obrony pracy, ze
nawet nie mam odwagi pojsc do mojej promotorki. Za chwile znowu sie skonczy
czas na skladanie prac a kolejnej szansy nie dostane. Raz juz dalam ciala,
mialam juz absolutorium tylko tej pracy zabraklo a teraz powtarzam blad.
Wkurza mnie ten strach, przeciez komisja mnie nie zje tylko zada kilka pytan a
snia mi sie po nocach z nozami w rekach...