pustelnik28kr 07.03.04, 21:57 TO ZNOWU JA JAK KTOŚ JEST WSTANIE MI POMUC TO SZCZEGUŁY SĄ NA STRONIE WWW NA KTUREJ NIEMA LEKRAM ANI NIC INNEGO TYLKO MOJE WSPOMNIENIA I CIERPIENIA.POMUŻŚCIE PROSZĘ!! pustelnik28.w.interia.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
carlabruni Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 08.03.04, 13:52 drogi pustelniku właśnie przeczytałam woje wspomnienia i naprawde nie wiem co mam powiedzieć. jak masz ochote to napisz carlabruni@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 12:39 Ja tez przeczytalam. A jak dajesz sobie rade z praca bedac w takim stanie? Czy w pracy zapominasz o wszystkim? Czy tylko w nocy nachodza Cie takie mysli i wracaja wspomnienia? Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 18:34 pia.ed napisała: > Ja tez przeczytalam. > A jak dajesz sobie rade z praca bedac w takim stanie? > Czy w pracy zapominasz o wszystkim? > Czy tylko w nocy nachodza Cie takie mysli i wracaja wspomnienia? JEŚLI CHODZI O PRACE TO JAKOS IDZIE WPRAWDZIE CZĘSTO JĄ ZMIENIAM ZAWSZE ROBIE SOBIE WROGUW WŚRÓD INNYCH PRACOWNIKUW I KONIEC KONCEM ALBO SIĘ ZWALNIAM ALBO POŻUCAM PRACE.PODCZAS PRACY NIE MYŚLE O SOBIE TYLKO TOWAŻYSZY MI COŚ W RODZAJU WIELKIEGO BULU TAKIE UCZUCIE JAK BY MIAŁO SIĘ COŚ STAC JAKBYM SIĘ CZEGOŚ BAŁ. ZAZWYCZAJ JAK JESTEM SAM GDZIEKOLWIEK I O KTUREJ KOLWIEK NIE KONIECZNIE W NOCY WRACAJĄ WSPOMNIENIA I DZIWNE MYŚLI Odpowiedz Link Zgłoś
grarza Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 14:16 chlopie!!!! zaczelam czytac, ale nie zdzierzylam! ty chyba podpuszczasz ludzi. zamiast wypisywac sie na temat swojego przesranego zycia, wez sie do roboty, zadbaj o siebie i swoje zdrowie i UDAJ SIE DO LEKARZA, od glowy najlepiej. i to szybko! Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 18:38 grarza napisała: > chlopie!!!! > > zaczelam czytac, ale nie zdzierzylam! ty chyba podpuszczasz ludzi. > zamiast wypisywac sie na temat swojego przesranego zycia, wez sie do roboty, > zadbaj o siebie i swoje zdrowie i UDAJ SIE DO LEKARZA, od glowy najlepiej. i to > > szybko! NIESTETY NIE PODPUSZCZAM NIKOGO JESLI CHODZI O PRACE TO PRACUJ JAK TYLKO MI POWIESZ JAK MAM ZADBAC O SWOIE ZDROWIE JAK MAM ŻYĆ NORMALNIE NAPEWNO TO UCZYNIE BYŁE KIEDYŚ U TAKIEGO LEKAŻA ALE ODNIOSŁEM WRAŻENIE ŻE TO JEGO PRZEROSŁO WIĘC DAŁEM SE SPOKUJ. Odpowiedz Link Zgłoś
adrian_87 Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 21.03.04, 13:06 grarza napisała: > chlopie!!!! > > zaczelam czytac, ale nie zdzierzylam! ty chyba podpuszczasz ludzi. > zamiast wypisywac sie na temat swojego przesranego zycia, wez sie do roboty, > zadbaj o siebie i swoje zdrowie i UDAJ SIE DO LEKARZA, od glowy najlepiej. i to > > szybko! Zaczęłaś czytać, ale nie zdzierżyłaś. Pięknie! Ale to wystarczylo Cio do wydawania jedynie słusznych sądów. Ty już wiesz wszystko, bo w Twoim dwuwymiarowym świecie brak miejsca, dla nieobjetego Twoim rozumem. Szkoda, że nie docztałaś, że Pustelnik był u lekarzy, ale oni nie potrafili mu pomóc. Walczy sam ze swoim nieszczęściem, przeciwstawia się temu, czego w sobie nie akceptuje. Jego tekst odbieram jako wołanie o wsparcie moralne ludzi, gdyż w samotnym zmaganiu może zabraknąć sił. Jeśli więc nie potrafisz, nie chcesz, nie umiesz udzielić swego wsparcia - zamilcz proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
michaell13 Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 17:11 Prymitywna podpucha.Chciało ci się tyle czasu poświęcać na to chore pisanie?Ty naprawdę potrzebujesz pomocy psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 18:41 michaell13 napisał: > Prymitywna podpucha.Chciało ci się tyle czasu poświęcać na to chore pisanie?Ty > naprawdę potrzebujesz pomocy psychiatry. OSĄDZAĆ KAŻDY MOŻE JA NIE BRONIE PRAWDĘ ZNAM JA I TO NIE JEST PODPUCHA JAK TO NAZYWASZ LECZ NIEZAMIEŻAM CIE O TYM PRZEKONYWAĆ BO POCO? Odpowiedz Link Zgłoś
bajdon Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 17:57 Pomylia Ci sie kolejnosc, najpierw powiniennes sie nauczyc jezyka polskiego, a dopiero potem jezyka HTML Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 18:23 pustelnik28kr napisał: > WSTANIE w stanie SZCZEGUŁY szczegóły > KTUREJ której NIEMA nie ma LEKRAM o a to dobre - reklam! .POMUŻŚCIE pomóżcie Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 18:45 kochanica.francuza napisała: > pustelnik28kr napisał: > > > WSTANIE > w stanie > SZCZEGUŁY > szczegóły > > > KTUREJ > której > NIEMA > nie ma > LEKRAM > o a to dobre - reklam! > .POMUŻŚCIE > pomóżcie MOJE GRATULACIE MOŻESZ BYĆ POLINISTKOM JA ZA POMOCĄ DŁUGOPISU NIE ROBIE TYLE BŁĘDÓW ALE KLAWIATURA JEST MI JESZCZE OBCA ALE CZY TO WAŻNE JAK SIE PISZE? NIE ISZE TEGO W CELU POPRAWIENIA MOIEJ ORTOGRAFI LECZ JEST INNE PRZEZNACZENIE TEGO,JEŚLI NIE DOMYŚLASZ SIĘ JAKIE TO NIEMA SĘSU BYŚ TO CZUTAŁA. TO SAMO TYCZY SIĘ BAIDUNA Z POSTU WYŻEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
bajdon Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 09.03.04, 21:43 pustelnik28kr napisał: JEŚLI NIE DOMYŚLASZ SIĘ JAKIE TO NIEMA SĘSU BYŚ TO CZUTAŁA. > TO SAMO TYCZY SIĘ BAIDUNA Z POSTU WYŻEJ. Dla mnie tu nema sęsu cytacz tego co tam jezd napiszane, bo mniem siem wydajem rze to jakasz podpóha strasna. Baidun to ja jesdem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 10.03.04, 18:11 pustelnik28kr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > pustelnik28kr napisał: > > > > > ! > > .> MOJE GRATULACIE MOŻESZ BYĆ POLINISTKOM Dziękuję, nie życzę sobie gratulacji od takiego analfabety jak Ty. W 1999 byłam w półfinałach Ogólnopolskiego Konkursu Ortograficznego i to mi wystarczy. Nie widzę związku między znajomością ortografii a byciem polonistką - zeby nią być nalezy ukończyc studia polonistyczne, nie wystarczy pisać poprawnie. JA ZA POMOCĄ DŁUGOPISU NIE ROBIE TYLE > BŁĘDÓW ALE KLAWIATURA JEST MI JESZCZE OBCA Nie wierzę. Ja nie piszę "róża " w realu i "ruża" w necie. ALE CZY TO WAŻNE JAK SIE PISZE? Owszem. Jeśli język polski jest twoim ojczystym, powinieneś umieć się nim posługiwać. > NIE ISZE TEGO W CELU POPRAWIENIA MOIEJ ORTOGRAFI W celu poprawienia tejże wystarczy zajrzeć do "Słownika Ortograficznego" LECZ JEST INNE PRZEZNACZENIE > TEGO,JEŚLI NIE DOMYŚLASZ SIĘ JAKIE Dlaczego nie domyslam się? TO NIEMA SĘSU BYŚ TO CZUTAŁA. Skąd wiesz, co ma sens, co nie? Ciesz sie, ze to ja - idź sobie na inne fora i zobacz, jakie tam typy bywają. > TO SAMO TYCZY SIĘ BAIDUNA Z POSTU WYŻEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
michaell13 Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 10.03.04, 21:33 Pustelnik nie jest analfabetą,on celowo pisze swoje wypowiedzi z błędami.Gdyby był takim tumanem ortograficznym nie potrafiłby również zbudować poprawnie zdania,a to mu wychodzi całkiem nieźle.Umie też używać literackiego stylu,co jest podejrzane w zestawieniu z tymi rażącymi błędami.Poza tym w jego opowieściach roi się od zboczeńców i psychopatów,co też jest niewiarygodne.Według mnie to jest żart z jego strony.Chory i smutny żart. Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 10.03.04, 21:54 michaell13 napisał: > Pustelnik nie jest analfabetą,on celowo pisze swoje wypowiedzi z błędami.Gdyby > był takim tumanem ortograficznym nie potrafiłby również zbudować poprawnie > zdania,a to mu wychodzi całkiem nieźle.Umie też używać literackiego stylu,co > jest podejrzane w zestawieniu z tymi rażącymi błędami.Poza tym w jego > opowieściach roi się od zboczeńców i psychopatów,co też jest > niewiarygodne.Według mnie to jest żart z jego strony.Chory i smutny żart. michaei13 ANALFABETĄ NAPEWNO NIE JESTEM CO DO literackiego stylu TO NAWET NIEWIEM CO TO ZNACZY ALE TRAKTUJE TO JAKO KOMPLEMENT.WIESZ MI ALBO NIE ALE NIECHCIAŁBYŚ NAWET POŁOWY TEGO PRZEŻYC CO JA NIE ZAMIEŻAM CIĘ PRZEKONYWAĆ BO NAWET NIEWIEM KIM JESTEŚ,ALE POMYŚL CZY TY POTRAFIŁ BYS WYMYŚLEĆ COŚ TAKIEGO? JA NIE POTRAFIŁBYM JESLI TO MA BYC ŻART TO NIECH MI KTOŚ POWIE W KTÓRYM MOMENCIE MAM SIĘ ŚMIAĆ BOWIEM JAKOS JAK NA RAZIE TO DO ŚMIECHU MI WCALE NIEJEST WRĘCZ PRZECIWNIE. STRONĘ TĄ NAPISAŁEM TYLKO DLATEGO ŻE NIE POTRAFIĘ MUWIĆ O TYM W OCZY A WYDAJE MI SIĘ ŻE NAPRAWDĘ POWINIEN DOWIEDZIEĆ SIĘ O MNIE JAKIŚ LEKAŻ I MOŻE DAC JAKOMŚ RADĘ.WIĘC JEŚLI KOMUŚ BŁĘDY PRZESZKADZAJĄ TO NIE MÓJ PROBLEM JA JE ROBIE I TRUDNO NIE BŁĘDY ANI PISOWNIA SĄ TU DLAMNIE WAŻNE.JEDNO JEST PEWNE JAKIM PRAWDEM OSKARŻASZ MNIE Z PONIEKTÓRYMI O KŁAMSTWO?TYLKO DLATEGO ŻE NA CIBIE CHUCHALI I DMUCHALI JAK BYŁEŚ DZIECKIEM TO CI DAJE PRAWO ODŻUCAĆ ISTNIENIE CHAMSTWA I PODWAŻAĆ MOJĄ PRAWDOMUWNOŚĆ? WIESZ MI JESTEŚ W BŁeDZIE I TO WIELKIM ALE Z DRUGIEJ STRONY CIESZĘ SIĘ ŻE NIEWIEŻYSZ BOWIEM ŚWIADCZY TO O TYM IŻ NIEPOZNAŁEŚ JAK MOŻNA CIERPIEĆ I MYŚLEĆ ŻE TYLKO ŚMIERĆ JEST ZBAWIENIEM.NIECH TAK ZOSTANIE OBYŚ SIĘ NIGDY NIE PRZEKONAŁ O TYM. Odpowiedz Link Zgłoś
morgana_le_fay Niech was wszyscy diabli! 11.03.04, 00:14 > michaell13 napisał: Według mnie to jest żart z jego strony.Chory i smutny żart. Jesli to jest żart, to istotnie chory. I istotnie smutny. Ale jeśli nie? Czy któreś z was zastanowiło się, czym są wasze komentarze dla człowieka, jeśli to, co opisał żartem nie jest? Co mu po arbitrze ortografii na forum depresja, jeśli dysleksja jest być może najmniejszym z jego problemów? Jak ma pójśc po takich zachętach z waszej strony do specjalisty "od głowy", jeśli nawet po anonimowym wirtualnym wyznaniu wylano mu na tę głowę kubeł pomyj? Dlaczego przełknęliście wyznania niejakiego Oskara, potempiając w czambuł innego "pacjenta"? Poza tym w jego > > opowieściach roi się od zboczeńców i psychopatów,co też jest > > niewiarygodne A kto wam dał prawo sądzić, co jest wiarygodne, a co nie? A jeżeli przyjdzie tu człowiek, dla ktorego wasze problemy będą niewiarygodne, wyssane z palca, albo śmieszne, to przełkniecie to spokojnie? Czy oskarżycie o brak serca, empatii, gróboskórnośc, głupotę i parę innych zbrodni, popełnianych na waszych biednych, nieszczęśliwych, zgnębionych, a jakże wyjątkowych, głębokich i jedynych w swoim rodzaju osobowościach? A może oskarżycie go o największą zbrodnię, jaką na tym forum mozna popełnić - czyli o bezczelne, świadome i z pemedytacją popełniane BYCIE ZDROWYM? Żal mi was, ale i dziękuję za otworzenie mi oczu na ludzkie problemy. Główną bowiem chorobą na forum depresja okazuje się nie sama depresja, a perwersyjna, zwierzęca chęc dokopania "innemu". Bo w kupie raźniej, bo w tłumie bezpieczniej. Naczytaliście się fachowych książek, wiecie już wszystko, na temat swojej choroby. Czy aby? Lekturą do poduszki powinna być dla was "Psychologia tłumu" (le Bon'a), ewentualnie "O powstawaniu gatunków" Darwina. Niezależnie już bowiem, czy Pustelnik pisze prawdę, czy perwersyjnie sobie żartuje, WY już o sobie świadectwo wydaliście. Chciałam napisać, że mi was żal, ale nie byłaby to prawda. morgana. Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: Niech was wszyscy diabli! 11.03.04, 00:56 morgana_le_fay napisała: > > michaell13 napisał: > Według mnie to jest żart z jego strony.Chory i smutny żart. > > Jesli to jest żart, to istotnie chory. I istotnie smutny. Ale jeśli nie? > > Czy któreś z was zastanowiło się, czym są wasze komentarze dla człowieka, jeśli > > to, co opisał żartem nie jest? Co mu po arbitrze ortografii na forum depresja, > > jeśli dysleksja jest być może najmniejszym z jego problemów? Jak ma pójśc po > takich zachętach z waszej strony do specjalisty "od głowy", jeśli nawet po > anonimowym wirtualnym wyznaniu wylano mu na tę głowę kubeł pomyj? > Dlaczego przełknęliście wyznania niejakiego Oskara, potempiając w czambuł > innego "pacjenta"? > > Poza tym w jego > > > opowieściach roi się od zboczeńców i psychopatów,co też jest > > > niewiarygodne > > A kto wam dał prawo sądzić, co jest wiarygodne, a co nie? A jeżeli przyjdzie > tu człowiek, dla ktorego wasze problemy będą niewiarygodne, wyssane z palca, > albo śmieszne, to przełkniecie to spokojnie? Czy oskarżycie o brak serca, > empatii, gróboskórnośc, głupotę i parę innych zbrodni, popełnianych na waszych > biednych, nieszczęśliwych, zgnębionych, a jakże wyjątkowych, głębokich i > jedynych w swoim rodzaju osobowościach? A może oskarżycie go o największą > zbrodnię, jaką na tym forum mozna popełnić - czyli o bezczelne, świadome i z > pemedytacją popełniane BYCIE ZDROWYM? > > Żal mi was, ale i dziękuję za otworzenie mi oczu na ludzkie problemy. Główną > bowiem chorobą na forum depresja okazuje się nie sama depresja, a perwersyjna, > zwierzęca chęc dokopania "innemu". Bo w kupie raźniej, bo w tłumie > bezpieczniej. Naczytaliście się fachowych książek, wiecie już wszystko, na > temat swojej choroby. Czy aby? Lekturą do poduszki powinna być dla > was "Psychologia tłumu" (le Bon'a), ewentualnie "O powstawaniu gatunków" > Darwina. > > Niezależnie już bowiem, czy Pustelnik pisze prawdę, czy perwersyjnie sobie > żartuje, WY już o sobie świadectwo wydaliście. > Chciałam napisać, że mi was żal, ale nie byłaby to prawda. > > morgana. > > morgana chciało ci się tyle pisać tylko poto by dać tym co nie wieżą możliwoścdo rozważenia czy to prawda czy też nie? ja znam prawde a inni albo wieża albo nie jch sprawa ale jak nie wieży na początku to co kolwiek i jak kolwiek bym sie tłumaczył to i tak nie zmienio ich zdania do końca więc szkoda fatygi.wieżą ci co wiezą inni nie muszą żecz wiary i gustu dla coponiekturych to poprostu z wiele by uwieżyć san niewiem czy bym uwieżył gdybym tego nie przeżył, > > > Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: Niech was wszyscy diabli! 11.03.04, 06:15 Morgano! Masz całkowita rację! Dobrze, żew koncu ktoś odezwał się w tym tonie pod tym watkiem. I wsyd mi, że ja w tej sprawie tak długo zachowywałam milczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Ludzie !!! 11.03.04, 06:19 Lepiej dziesiec i więcej razy dac się nabrac na jakaś "podpuche" niż raz potraktowac niepoważnie czyjeś wołanie o pomoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
villete Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 01:57 morgana bravo!!! Zgadzam się z Tobą, aż się dziwie , że ludzie , wchodzący na forum-Depresja, schodzą na całkiem innym tor.Tu nie jest problem ortografii lecz całkiem czegoś innego, czegoś poważniejszego.Jeżeli to jest rzeczywiście podpucha ze strony pustelnika, to więlkie dzięki, bo otworzyłeś mi i morganie oczy na zachowanie niektórych ludzi.:)(Jak można kogoś potępiać i komuś ubliżać, za to , że, robi błędy ortograficzne(?)) Ps.Pozdrawiam i trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
villete Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 02:09 Ups, zrobiłam błąd, postawiłam o jeden przecinek za dużo(...za to ,że(w tym miejcu nie powinno być przecinka) robi błędy ortograficzne) Bo jeszcze mnie zganią i "zagości"impertynencja. Odpowiedz Link Zgłoś
villete O dopatrzyłam się kolejnego błędu. 11.03.04, 02:17 Cóż to za porażka.Muszę to poprawić w tempie natychmiastowym ,otóż chodzi o ten wyraz "dziwię" :)Jeżeli popełniłam jeszcze jakiś błąd, to wybaczcie, ale to może być powodem tego, ze jest późno i chce mi się spać.I nie zmieszajcie mnie z błotem:D Ta cała sytuacja w ogóle wydała mi się zabawana:D ADIOS Ludzie bez usterki;) Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 19:51 villete napisała: > morgana bravo!!! > Zgadzam się z Tobą, aż się dziwie , że ludzie , wchodzący na forum-Depresja, > schodzą na całkiem innym tor.Tu nie jest problem ortografii lecz całkiem czegoś > > innego, czegoś poważniejszego.Jeżeli to jest rzeczywiście podpucha ze strony > pustelnika, to więlkie dzięki, bo otworzyłeś mi i morganie oczy na zachowanie > niektórych ludzi.:)(Jak można kogoś potępiać i komuś ubliżać, za to , że, robi > błędy ortograficzne(?)) > Ps.Pozdrawiam i trzymaj się. Jak można kogoś potępiać i komuś ubliżać, za to , że, robi > błędy ortograficzne(?)) niewiem kim jesteś ale jak można potępić drugiego człowieksa za wiele mniejsze powody niz błędy ortograficzne to naweet nie jesteś wstanie se deko wyobrazić. za sam fakt bycia w midejscu w kturym wcale niechcesz byc lecz musisz możesz kompac się w slinie ruwieśnikuw uwagi obłędach nierobią dla mnie wrażenia żadnego poz tym ze ktoś traci czas by napisać wsumie nic mądrego to troche dziwne czy nie lepiej było by gdyby napisał np.tak (ghjdgfsdhfshfukashfjuahfajkhf)takie pisanie znaczy dokładnie to samo tylko szybciej idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sklonowana40 do watku 11.03.04, 11:15 Nie czytalam wspomnien pustelnika, przeczytalam za to Wasze komentarze i zniesmaczylam sie bardzo. Towarzystwo wzajemnej adoracji z forum Depresja zabralo sie teraz do poszturchiwania, juz nie ma przerzucania sie zarcikami i zabawowych watkow, teraz jest ofiara, ktos, kto pisze z bledami (ale literackiem stylem, kiepska podpucha itp). ZENADA. ZENADA . ZENADA Polecam tez do poczytania moja sygnaturke. - Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 12:38 To forum jest dla panienek i chłopców, którzy wcale nie mają depresji. Parę miesięćy temu ktoś słusznie zauważył, że na tym forum najwyżej dwie osoby mają depresję. Ten kto jest w depresji, nie napisze ani jednego zdania, a tymczasem pełno tu takich którzy piszą długie posty do tego poprawną polszczyzną.Niektórzy powinni się przenieść na forum Kobieta, albo nawet na forum Cosmopolitan. Tam mogą się wywnętrzać na temat swoich trudnych miłości. Tak samo panienki, kóre najpierw szlajają się po dyskotekach, a później beczą do komputera, że nie zdążą ńauczyć się do egzaminu. A Marta niech nie poucza wszystkich, bo forum nie jest jej własnością.Widać że w życiu jej się nie udało i dlatego chce być kimś na tym forum. abdon Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 15:55 abdon - zabolało... widzisz, ja może nie powinnam sie odzywac, bo zdiagnozowanej depresji nie mam (ostatnio po długiej walce ze sobą zadzwoniłam jednak do psychiatry by usłyszeć, że NFZ nie przewidział mnie w swoich limitach...), wiec pewnie nie należe do szanownego gremium depresyjnych i nie mam głosu... ale... to nie zawsze i nie do końca tak jak piszesz... mi jest na przykład bardzo trudno zazwyczaj rozmawiać o tym, co mnie boli i co się dzieje ze mną w środku, bo zawsze wpajano mi, że muszę sobie radzić sama i nie powinnam, a nawet nie mam prawa zawracać komuś głowy swoimi problemami... a nie dzieje się ze mną dobrze, widzę to, choć ciagle nie chce dopuścić do świadomości myśli, że sobie nie radzę, więc wpadam w błędne koło, które mnie wykańcza... i czasem kilka dni potrzebuje, żeby się przełamać i napisać tu parę zdań, które składam niekiedy godzinę i dłużej, bo to bardzo ciężko idzie... cały ten wysiłek po to, żeby może ktoś odpowiedział, ktoś, kto po prostu rozumie, bo poczuł na własnej skórze jak to jest, kiedy źle, żeby trochę ciepła może w paru słowach, którego mi zawsze cholernie brakowało... sam pewnie dobrze wiesz jakie to czasem ważne, wiec nie musze tłumaczyc... chociaż trochę racji masz: kiedy robi się naprawdę źle, zamykam się w sobie, chowam w jakiś kąt i nie odzywam nawet słowem, chociaż wtedy najbardziej mi takiej rozmowy potrzeba... co do poprawnej polszczyzny, to nie wiem, ale ja przynajmniej potrafię składać jedno zdanie nawet 10 razy przez długi czas, żeby "to jakoś wyglądało"... ktoś mnie niedawno nazwał estetką, może coś w tym jest... dziś mi pisanie idzie w miarę sprawnie widzę, bo i dzień mam jakiś jaśniejszy nieco... ale Ty wyraźnie nie masz dziś najlepszego nastroju i mogę Ci jedynie przesłać od siebie jasnego, ciepłego promyczka, jeśli to mogłoby Ci choć trochę rozjaśnić Twoje niebo :] 3maj się cieplutko pozdrawiam, [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 16:02 P.S Morgana, Awanturka, Villete - brawo, nic dodać nic ująć! sama chciałam coś w tej sprawie napisać, ale wolałam przemilczeć, mając nadzieję, że ktoś się wreszcie opamięta, bo jestem na tym forum od niedawna i wolałam się nikomu nie narażać. Mimo wszystko tutaj też czuję się obco, jak wszędzie zresztą... dobrze, że tu jesteście :] pozdrawiam [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 18:56 POWIEM TO TAK TEMAT TEN NAPISAŁEM POTO BO LICZYŁEM ŻE PRZECZYTA GO JAKIŚ PSUCHIATRA CZY PSYCHOLOG LECZ NMIE SĄDZIŁEM ŻE POWSTANIE TU JAKAŚ KŁUTNIA NA TEMAT PRAWDY CZY NIEPRAWDY ORAZ ORTOGRAFI.CHOC WCALE MNIE TO NIE DZIWI ŻE NIC Z TEGO NIE WYSZŁO BO CZEGO MOŻNA BYŁO SIĘ SPODZIEWAĆ? PANIE I PANOWIE MIEJCIE TO GDZIEŚ I NIE WYSILAJCIE SIĘ NA PISANIE ODPOWIEDZI BO POCO? POPROSTU NIEMASZ NIC DO POWIEDZENIA NIE MUW SZKODA NIEJSCA NIEROZUMIEM NAJMNIEJ POŁOWY WASZYCH WYPOWIEDZI DO CZEGO ZMIEŻACIE WIEC POCO PISAĆ ZAŁUŻŚCIE WŁASNE FORUM I TAM SE ZAŚMIECIAJCIE JA TU OCZEKUJE I OCZEKIWAŁEM MĄDRYCH WYPOWIEDZI. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 19:03 pustelniku - naprawdę nie wiem, co Ci napisać, ale mi strasznie przykro, że tak to tutaj wyszło... :( współczuję, tyle tylko mogę... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Rozumiem, że poprawna polszczyzna 11.03.04, 20:55 jest dowodem na brak depresji? Nie wiem, na co Wam przysiąc, ale zapewniam, ze wiem, co to znaczy cierpiec tak, że tylko smierc wydaje się wybawieniem. Byłam na Nerwicach, byłam na Depresjach, od sześciu lat nie zasypiam normalnie. Zadowoleni? Co to w ogóle za zacofana mentalnośc "jak ktoś pisze piprawna po.szczyzna, to na pewno jest zdrowy"? Aha, rozumiem, osoba inteligentna i piszac ortograficznie nie moze miec depresji. Ciekawa teoria. Zarówno psychiatrzy, jak i moje własne obserwacje blixnich na w/w oddzialach jej nie potwierdzają. Do Dyktanda stanęłam dla pieniędzy. To mi chyba wolno? A że jestem purystką językową (tak, wiem, nie wystrzelano nas - purystów - jeszcze wszystkich) to czepiam się zarówno innych, jak i poprawiam własne błędy. Proste, dzieci. Proste. Trzeba tylko chwilę pomyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
michaell13 Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 20:59 Człowiek mający problemy,pisze o tych problemach a nie opisuje swój życiorys.Nie mogę uwierzyć,że to prawda.Ale jeśli to rzeczywiście prawda Pustelniku,to wielkie sorry dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
bajdon Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 21:29 Moim zdaniem to jakas sciema,przez caly ten natlok komentarzy czuje sie teraz w obowiazku napisac czemu tak mysle. moje zdanie na temat prawdziwosci opisanej przez Pustelnika nie opiera sie na ortografii, tylko na tresci tego co napisal. dlatego Pustelniku pozwole sobie przytoczyc cytaty z twojej strony www. Kiedy tylko wszedlem na strone to zwrocilem uwage, ze jest to jakies tragiczne ogloszenie matrymonialne. Pustelnik szuka "wizualnie szczuplej" dupeczki... Po drugie to jakos kiepsko widze jak kolesia ktory mieszka w "socjalu" stac na utrzymanie internetu i jak mozliwe jest nie znac jezyka polskiego a znac jezyk HTML. Moim zdaniem Pustelnikowi poprostu sie nudzi, ale jesli jestem w bledzie, to najmocniej przepraszam. Pozdrawiam wszystkich...baidun.. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 21:41 . > Po drugie to jakos kiepsko widze jak kolesia ktory mieszka w "socjalu" stac na > utrzymanie internetu Cos w tym jest. Znam jednego inwalide na rencie , to nawet KOMORKI ,dzieci, nie mial, póki w prezencie nie dostal uzywanej. Pytalam go, czy chcialby kasety z muzyka - nie ma magnetofonu. Pomijam juz takie drobiazgi, jak to, ze nie ma na jakies specjalne plastry, nie ma na ubrania i nie ma na wegiel na zime. Odpowiedz Link Zgłoś
pustelnik28kr Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 21:46 BAJDON Po drugie to jakos kiepsko widze jak kolesia ktory mieszka w "socjalu" stac na > utrzymanie internetu i jak mozliwe jest nie znac jezyka polskiego a znac jezyk > HTML SOCIAL TO NIE NĘDZA JA PRACUJE I JAKOŚ MNIE STAC NA ZAPŁACENIE 61 ZŁ.MIESIECZNIE. JEZYK HTML NAWET NIEWIEM CO TO ZNACZY ALE W INTERI POPROSTU SĄ GOTOWE STRONY WYSTARCZY JE TYLKO WYPEŁNIC CO TEŻ UCZENIŁEM. MAM PISAC O SWOIM PROBLEMIE ? TYLKO KTURYM JAK WIESZ JEST ICH WIELE WIĘC LEPIEJ BYŁO NAPISAC TO W FORMIE ZYCIORYSU NIZ POROSZAĆ KAŻDY Z OSOBNA NIEWYDAJE CI SIE?? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 22:00 bajdon - może to i ściema, a może nie. Ale nawet jeśli, to wprawdzie forma jest okrutna, ale ma swój cel - żeby zwrócić na siebie uwagę, żeby może dostać trochę ciepła, współczucia, nawet litości (!) jeśli nie można na to liczyć bez tego. Coś Ci powiem - sama kiedyś podobnie skłamałam (tyle, że na temat swojej choroby), a może nawet nie było to do końca kłamstwo, bo dla mnie było jak najbardziej realne, choć istniało tylko w mojej głowie. Dużo, dużo później zrozumiałam dlaczego. Ogromne pragnienie odrobiny ciepła stworzyło ten scenariusz. Z mojej strony nie było w tym naprawdę żadnej perfidii, po prostu mój wewnętrzny świat zaczął w którymś momencie żyć własnym życiem... Kłamstwo nigdy nie wyszło na jaw, ale udało mi się z niego wyplątać bezboleśnie przede wszystkim dla ludzi, których w ten sposób jakby nie patrzeć oszukałam, a których nie chciałabym zranić... Teraz nawet żałuję, choć nie do końca mogę powiedzieć, że czuję się winna... dlatego nawet jeśli to rzeczywiście ściema, to takie coś zazwyczaj nie bierze się znikąd, a wynika z niezaspokojenia pewnych bardzo istotnych potrzeb... i ja to rozumiem, jak również rozumiem Twoje (i nie tylko) oburzenie... ale jeśli to prawda?... przemyśl proszę pozdrawiam [nevada] Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: WSPOMNIENIA PEDOFILI 11.03.04, 22:59 Pustelniku! Bardzo długo myślałam co Ci mogę napisac. Oczywiście Ci wsółczuję i pewnie nie do konca rozumiem co czujesz, bo mnie życie aż tak nie doświadczyło. Pewnie ludzie na forum czuja sie bezradni wobec Twoich problemów i dlatego nie próbuja Ci nawet czegokolwiek radzic. Niektórzy nawet żeby ukryc swoja bezradnośc woleli napisac, że to "podpucha". Inni, w swojej bezradnosci się problem Twojej ortografii. Ja też czuję sie bezradna. A jedyna rada jaka moge Ci dac jest banalna. Szukaj dobrego sychologa Koniecznie! W Twojej sytuacji masz prawo do pomocy psychologicznej i musisz się jej domagac.Powinieneś trafic do terapeuty który zajmuje problemami osób wykorzystywanych seksualnie. Nie bardzo wiem jak się masz do tego zabrac. Wiem jedno - musisz byc w tym względzie bardzo zdecydowany i nie zrażac się niepowodzeniami. I, niestety, nie możesz spodziewac się po terapii psychologicznej cudów. Efekty, zwłaszcza na poczatku, sa niewielkie a wysiłek jaki trzeba w to włożyc, duży. Nie poddawaj sie. Walcz o siebie i o swoje życie! Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed KOMORKA 12.03.04, 01:35 ... inwalida "nawet komorki nie mial..." Nie jestem inwalida, mam duze mieszkanie, komputer, samochod, ale NIE MAM KOMORKI. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: KOMORKA 15.03.04, 18:24 pia.ed napisała: > ... inwalida "nawet komorki nie mial..." > Nie jestem inwalida, mam duze mieszkanie, komputer, samochod, ale NIE MAM > KOMORKI. Ja też nie mam. NIE BYŁO GO STAĆ. Lubisz łapac za słówka? Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: KOMORKA 21.03.04, 14:04 Nie, ale z ta komorka, a raczej z jej brakiem to Ci sie udalo. Mojemu ojcu dobrze sie powodzilo, ale nigdy "nie dorobil" sie telefonu. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: KOMORKA 22.03.04, 21:38 pia.ed napisała: > Nie, ale z ta komorka, a raczej z jej brakiem to Ci sie udalo. > Mojemu ojcu dobrze sie powodzilo, ale nigdy "nie dorobil" sie telefonu. Komórkowego? Czy zwykłego? - bo za czasów monopolu Tepsy w niektórych dzielnicach za cholerę nie dawało się założyć - przeładowane centrale i szlus. Dlatego jedna moja znajoma ma komórkę, a stacjonarnego nie.:-) Odpowiedz Link Zgłoś