lerami_milena
11.06.10, 16:38
Bardzo proszę o podpowiedź: czego można się spodziewać na takiej kontroli i jakie są szanse z tego wyjść "cało". Przy tych wszystkich doniesieniach o "cudownie ozdrowionych" to naprawdę można się zacząć bać kontaktów z ZUS-em.
Ale po kolei...
Moja przyjaciółka dostała pismo z ZUS-u, ma sie stawic na kontroli.
Jest na zwolnieniu drugi miesiąc, chce wrócić do pracy, ale obecny stan jej na to nie pozwala. Historię choroby ma długą, leczy się prawie 7 lat. Ale miała 2 lata przerwy, kiedy nie brała leków, nie chodziła na wizyty bo czuła się dobrze. Niestety, nastapił nawrót: miała trudne przejścia, straciła dziecko. Nie potrafiła sie po tym pozbierać i znów trafiła do psychiatry, jest obecnie na lekach (antydepresyjne, uspokajające i nasenne). Czy ma szansę przejść przez tą kontrolę? Ona bardzo się boi, obecnie każdego wyjścia z domu, spotkania z obcym lekarzem. Jest gotowa zrezygnować z kontroli i stracić zasiłek, byle przez to nie przechodzić.
I druga sprawa: dokumentacja którą ma dostarczyć do niezły plik papierów. 40 groszy strona. Wyjdzie spora suma, a ona nie ma pieniedzy. Czy ZUS zwróci jej te koszty?
Będę wdzieczna za każda podpowiedź...