nevada_blue
14.03.04, 10:55
wczoraj miał być mój ostatni dzień...
kilka nieprzewidzianych zbiegów okoliczności i ciągle tu jestem :/
całą noc biłam się z myślami...
i postanowiłam - dziś jest dzień próby:
jestem silna, odważna itp. czy też skończony tchórz ze mnie...
Ośrodek Interwencji Kryzysowej - jest najbliżej, więc się tam jakoś powinnam
dotelepać...
ale...
czy ktoś wie i może mi powiedzieć co to za miejsce, kogo tam mogę spotkać,
jak działa, czego się spodziewać?
może będzie łatwiej niż tak zupełnie w nieznane... :]
z góry dzięki za info :]
pozdrawiam,
[nevada]