Zawsze niech świeci słońce!

16.03.04, 20:26
Zdjęto watek:_ Jakie tabletki zażyć przed snem..._
Słusznie! Tu wyklucza się wszelkie solówki.
Tu wszyscy dmą w tę samą błyszczącą trąbę i na prawomyślną nutę!
Wariatowi (czyt. innemu )kij czy nóż w plecy?
Jestem z Wami!
Ana
    • abdon Re: Zawsze niech świeci słońce! 16.03.04, 21:02
      an_a1 napisała:
      > Zdjęto watek:_ Jakie tabletki zażyć przed snem..._

      Słusznie wątek został zdjęty.To Forum nie jest miejscem do udzielania pouczeń
      jak skutecznie popelnić samobójstwo, Na tym Forum niewłaściwe jest nawet
      zadawanie pytania jak popełnić samobójstwo
      • an_a1 Re: Zawsze niech świeci słońce! 16.03.04, 21:56
        abdon napisał:

        > an_a1 napisała:
        > > Zdjęto watek:_ Jakie tabletki zażyć przed snem..._
        >
        > Słusznie wątek został zdjęty.To Forum nie jest miejscem do udzielania pouczeń
        > jak skutecznie popelnić samobójstwo, Na tym Forum niewłaściwe jest nawet
        > zadawanie pytania jak popełnić samobójstwo

        Otóż to!
        Zaledwie tyle odczytaliśmy. Reszta wypowiedzi to szumy.
        Brońmy Forum dla uładzonych jak niepodległości.
        Kolczaści won!
        Ana
        • abdon Re: Zawsze niech świeci słońce! 16.03.04, 23:09
          an_a1 napisała
          > Brońmy Forum dla uładzonych jak niepodległości.
          > Kolczaści won!

          Kobieto! Zastanów się co wypisujesz!

          abdon

          • an_a1 Re: Zawsze niech świeci słońce! 17.03.04, 15:47
            Recenzuję.
            Pozdrawiam
            Ana
            • mr_hyde Pust wsiegda budiet sonce. 17.03.04, 16:06
              Pust wsiegda budiet sonce
              Pust wsiegda budiet niebo
              Pust wsiegda budiet mama
              Pust wsiegda budu ja
              • an_a1 Re: Pust wsiegda budiet sonce. 17.03.04, 17:13
                Sflekować naprutego gościa. Zakosić mu rollexa. Piąchą między oczy. Dała Bozia
                łapy, niech robi z nich użytek. Wypierdalaj, dziadek, z autobusu. Młody też
                bywa uchachrany. Nie właź mi w drogę, to ci nie rozkwaszę gęby. No,
                nie...żartuję. Trochę cię podrzucę. Szkoda by było takiego ubawu.
                Pozdrawiam
                Ana
                • empeka No, nie... żartuję No, nie... żartuję. 17.03.04, 17:46
                  Pozazdrościć stylu i poczucia humoru.
                  (Szukałaś na forach dla poetów, blogmenów i innych niewyżytych pisarzy?)

                  Ja wolałabym się serio dowiedzieć, czy można kogoś odwieść od samobójstwa.

                  Marta
                  • an_a1 Re: No, nie... żartujęNo, nie... żartuję. 17.03.04, 19:58
                    empeka napisała:

                    > Pozazdrościć stylu i poczucia humoru.
                    > (Szukałaś na forach dla poetów, blogmenów i innych niewyżytych pisarzy?)
                    Ja po prostu mam talent!
                    > Ja wolałabym się serio dowiedzieć, czy można kogoś odwieść od samobójstwa.
                    Wolałabyś na serio czy chcesz na serio?
                    Wykonalne.
                    Pozdrawiam
                    Ana
                    > Marta
                    • empeka Talent 17.03.04, 22:26
                      an_a1 napisała:

                      > Ja po prostu mam talent!

                      Świetny dowcip. Szkoda, że a propos tej grafomańskiej próbki rządek wyżej.

                      A skoro wiesz jak się kogoś ratuje przed samobójstwem, to napisz. Około 800 osób w Polsce
                      dałoby się odratować.
                      Marta
                      • an_a1 Re: Talent 18.03.04, 05:39
                        empeka napisała:

                        > an_a1 napisała:
                        >
                        > > Ja po prostu mam talent!
                        >
                        > Świetny dowcip. Szkoda, że a propos tej grafomańskiej próbki rządek wyżej.
                        To Sthur._Nie ma takiej rury, której nie można odetkać._
                        >
                        > A skoro wiesz jak się kogoś ratuje przed samobójstwem, to napisz. Około 800
                        osó
                        > b w Polsce
                        > dałoby się odratować.
                        Tyle nie dam rady. Ponadto szereg autorytetów jest zorientpwanych w temacie bez
                        porównania lepiej ode mnie. Poczytaj.
                        > Marta
                        • empeka Re: Talent 18.03.04, 14:01
                          an_a1 napisała:

                          > To Sthur._Nie ma takiej rury, której nie można odetkać._

                          Znasz sporo cytatow, umiesz pisać Masłowską (znaczy dokopać stylowo), zachwycać się rymami
                          częstochowskimi - a co z miłością bliźniego? Ja tak z ciekawości...

                          Marta
                          • an_a1 Re: Talent 18.03.04, 16:20
                            Zależy od bliźniego.
                            Ana
                            • empeka Re: Talent 18.03.04, 17:37
                              Życzę wszystkiego najlepszego Twoim bliźnim.

                              Marta
    • abdon Re: Zawsze niech świeci słońce! 17.03.04, 23:12
      an_a1 napisała
      Sflekować naprutego gościa. Zakosić mu rollexa. Piąchą między oczy. Dała Bozia
      łapy, niech robi z nich użytek. Wypierdalaj, dziadek, z autobusu. Młody też
      bywa uchachrany. Nie właź mi w drogę, to ci nie rozkwaszę gęby. No,
      nie...żartuję. Trochę cię podrzucę. Szkoda by było takiego ubawu.

      Chętnie wejdę Ci w drogę. Mnie też szkoda takiego ubawu.

      abdon
      • an_a1 Re: Zawsze niech świeci słońce! 18.03.04, 05:41
        Już zarobiłeś po szczęce: kupiłeś kreację.
        Ha!
        Pozdrawiam
        Ana
      • an_a1 Re: Zawsze niech świeci słońce! 18.03.04, 05:52
        Żeby była jasność w sprawie; chodzę w parze z Drobnym.
        Ana
        • abdon Re: Zawsze niech świeci słońce! 18.03.04, 12:57
          an_a1 napisała
          Już zarobiłeś po szczęce: kupiłeś kreację

          Co kupiłem?

          > Żeby była jasność w sprawie; chodzę w parze z Drobnym.

          Żałuję że nie ze mną.

          abdon
          • an_a1 Re: Zawsze niech świeci słońce! 18.03.04, 16:19
            abdon napisał:

            > an_a1 napisała
            > chodzę w parze z Drobnym.
            >
            > Żałuję że nie ze mną.
            Troszeńkę Cię poznałam. Uchowaj mnie, Boże!
            Jak inne Boże krówki mam prawo do życia.
            Ana
            > abdon
    • reemon Re: Zawsze niech świeci słońce! 18.03.04, 14:43
      Jak się szykuje jakies mordobicie , to w to wchodzę !!!
      Może powrócą jakieś emocje , może trzeba w łeb dostać ,żeby wyjść z marazmu i
      choróbsko przepędzić ...
      r.
      • an_a1 Re: Zawsze niech świeci słońce! 18.03.04, 16:27
        Żeby się wykaraskać z doła, każdy sposób dobry,
        pominąwszy naturalnie wydobywanie się po plecach bliźniego.
        Ana
        • anieatak wiTam po przerwie 18.03.04, 18:23
          sil nie brakuje Tobie Anno:)

          cos tu malo depresyjnie na tej depresji:)

          pozdrawiam..

          ps rozpoczalem lekture Twojej ksiazki../u mnie/przedruk z twardego czy oryginal?
          na zywo?watpi..zbyt dopracowane=piszesz jeszcze trudniej niz ja../tak chcesz/
          recenzuje tak na moj gust..
          tylko nie wydawaj nic jak bede debiutowal..bo nas ktos trzeci pogodzi na liscie
          bestsellerow..


          ps2 ja mam obietnice , ze nawet jak sie nie zgladze to do zaszczytnego klubu
          samobojcow i tak trafie..a zgladze sie jezeli dozyje 55 roku zycia..
          jeszcze okolo 9900 dni na tej planecie w pierwszym wcieleniu..
          dramat?tragedia?
          ucze sie robic z tego komedie..

          wiecej 29 lutych prosze jednak..ten zachwyt i chec ucieczki jednoczesnie..
          dla takich akcji czlowiek zyje..mniemam..

          pozdrawiam wszystkich PSYchichi..czNYch.
          • an_a1 Re: wiTam po przerwie 19.03.04, 13:17
            anieatak napisała:

            > sil nie brakuje Tobie Anno:)
            Głęboko się mylisz; nie mogę się zdobyć na prostą decyzję, co lepsze: deprecha
            czy działanie uboczne antydepresantów. Daję sobie jeszcze 3 dni.
            > cos tu malo depresyjnie na tej depresji:)
            Nasmędzić troszeczkę?
            > piszesz jeszcze trudniej niz ja
            Trudno dotrzeć do głębin moich myśli, często bywa to nawet dla mnie niemożliwe.
            O swój debiut bądź spokojny: ze zrozumiałych względów nie będę Ci mieszać.
            > ps2 ja mam obietnice , ze nawet jak sie nie zgladze to do zaszczytnego klubu
            > samobojcow i tak trafie..a zgladze sie jezeli dozyje 55 roku zycia..
            > jeszcze okolo 9900 dni na tej planecie w pierwszym wcieleniu..
            > dramat?tragedia?
            > ucze sie robic z tego komedie..
            To jest tragifarsa.
            > wiecej 29 lutych prosze jednak..ten zachwyt i chec ucieczki jednoczesnie..
            > dla takich akcji czlowiek zyje..mniemam..
            A Cebe twierdzi, że to jakiś ułamek procentu.

            Miło, że o nas pamiętasz.
            Pozdrawiam
            Ana

Inne wątki na temat:
Pełna wersja