cafe_lorafen
03.04.04, 12:23
Zatem lekow nie biore, do psychiatry nie chodze, czuje sie coraz gorzej i nie
mam kontaktu sama ze soba. Nawet sie nie moge zebrac zeby cos zrobic, zjesc,
wyjsc, wziac prochy. A Pan Strach przychodzi i jest coraz większy.
Moze bym i poszla do lekarza, gdyby nie to, ze nie mam sily przedzwonic i
zapisac sie, a tak poza tym to nie wiem gdzie.
Eeee do d..... to wszystko :((((((((((((((((