ineedhelp86k
28.10.10, 15:18
Witam,
Od wielu lat zmagam się z depresją, miewam lepsze i gorsze okresy. Kiedyś myślałem, że sam poradzę sobie z tą chorobą, że pokonam ją pozytywnym myśleniem, ale niestety to jest zbyt silne a ja jestem zbyt słaby. Przez depresję straciłem w życiu wiele okazji do szczęścia, a ostatnio zdałem sobie sprawę, że to już ostatni dzwonek (a może już chwile po dzwonku:( ), żeby coś z tym zrobić, żeby poszukać fachowej pomocy, bo inaczej konsekwencje będą ciągnęły się za mną do końca życia.
Niestety wiem, że mój przypadek wymaga dłuższego leczenia, a niezbyt mnie stać żeby zapłacić za każdą wizytę po 100zł u prywatnego psychologa. Pozostaje więc jakaś publiczna poradnia. Boję się jednak jednej rzeczy.. czy to "nie zabrudzi mi papierów". Domyślam się, że w państwowej przychodni wszystko musi być dokumentowane. Czy kiedyś ktoś mi nie wypomni, że leczyłem się u psychologa/psychiatry (np potencjalny pracodawca), więc nie mogę np. ubiegać się o jakieś stanowisko, lub coś w tym stylu.
Czy są jakieś negatywne skutki i konsekwencje leczenia w państwowej poradni?
Tak przy okazji, myślałem aby zapisać się na wizytę w Instytutcie Psychiatrii i Neurologii na Sobieskiego 9. Czytałem różne opinie na temat tej placówki, jedne były lepsze drugie gorsze, ale przeważały te lepsze. Czy ktoś kto leczył się tam na depresję, może polecić tą poradnię?
Dziękuję, że przeczytaliście moją wiadomość.
Bardzo was proszę o pomoc i poradę.
Czuję, że opuściły mnie już wszystkie siły, cała energia i dłużej nie mogę tak wytrzymać. :(
pozdrawiam