Wazne pytanie do psychologów i terapeutów

12.04.04, 22:38
Witam;

Jestem w trakcie rozwodu z bardzo złym człowiekiem (kradnie, zażywa
narkotyki, bił mnie podczas małżeństwa). Mamy 2 - letnią córeczkę. Wychowuję
ją od roku sama. Mieszkam razem z rodzicami. Niestety mąż mieszka w tej samej
miejscowści. Dzisiaj przyszli do moich rodziców znajomi. Poszliśmy wszyscy na
spacer z dzieckiem. Ja , dziecko, moi rodzice, znajomi rodziców. Spacer byl po
okolicznym lesie. Wróciłam ze spaceru zestresowana. Wieczorem zaczęłam płakać.
Byłam tak bardzo zdenerwowana. Przez cały spacer nerwowo oglądałam się po
lesie. Bałam się, że spotkam męża. Kiedyś mówił, że jak weźmie dziecko to nie
odda. Straszy mnie. Jednak od roku nie zgadzam się na najmniejsze kontakty z
dzieckiem. Czuję, że mam jakąś nerwicę. Poprostu strasznie się boję wchodzić
nawet na 5 minut na dwór. Czy mogę jakoś wykryć co mi jest? Czy moge to
wykorzystać w sądzie w trakcie rozwodu?
    • carlabruni Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 13.04.04, 11:22
      Masz racje. nie dawaj takiemu wariatowi dzieka. oczywiście, że możesz to urzyć
      podczas rozwodu. Według mnie nawet powiinaś. ten człowiek jest niebespieczny i
      powinno sie z nim coś zrobić(jakieś leczenie czy coś takiego).Specjalistą
      wprawdze nie jestem, ale uznałam, że moge wyrazic moje skromne zdanie w tej
      sprawie. Widze, że to też odbija sie źle na twoim zdrowiu. Może pomógł by ci
      jakis psycholog. Pomyśl o tym!!!! Musisz byc zdrowa dla dziecka!!!!Gorąco Cie
      pozdrawiam i nie poddawaj się.
      PS. Jeśli sie wtrąciłam to przepraszam, ale poprostu musiałam napisać.Pa.
      • aneta10ta Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 13.04.04, 13:09
        Widzisz, jak Ci dobrze idzie!
        > PS. Jeśli sie wtrąciłam to przepraszam, ale poprostu musiałam napisać.
        Imperatyw wewnętrzny!
        I o to chodzi.
        Pozdrawiam
        Aneta




      • mouse.222 Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 13.04.04, 22:30
        Witam;

        Brdzo Ci dziekuje za mile słowo. Oczywiście, że się nie wtrąciłaś. Wręcz
        pomogłaś. Miłe słowa także wiele pomagają. Jeszcze raz dziękuje - trzymaj się.
        • carlabruni Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 15.04.04, 15:07
          Droga mouse, jak tam dziś samopoczucie? Mam nadzieje, że jest ok. Życzę ci dużo
          siły do przezwyciężenia przeciwności losu. Pozdrawiam.
          • mouse.222 Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 15.04.04, 16:29
            Witam ; Dziękuję. Samopoczucie lepiej, aczkolwiek jak tylko zaczynam o tym
            myśleć,,jest źle. Dziękuję raz jeszcze za zainteresowanie.

            Pozdrawiam
            • carlabruni Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 16.04.04, 21:25
              Droga myszko. Nie zazdroszczę Ci. Wiem jedno. Po rozwodzie z tym człowiekiem
              powiinas poczuc sie lepiej. Powinnas mieć nakaz kuratora, aby nie zbliżał sie
              do Was na jakąś tam odległość!!! Wierze, że jeszcze ułożysz sobie życie.
              Pozdrawiam Cię serdecznie.
              • mouse.222 Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 17.04.04, 17:30
                Witam;

                Bardzo Ci dziekuję Carla za miłe słowa.Nie orientujez może jak można taki
                nakaz uzyskać??? Dziękuję Ci również, że wierzysz we mnie.
                Trzymaj się ciepło - pozdrawiam . Pa.
                • carlabruni Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 17.04.04, 17:34
                  Cześć myszko.
                  Z tego co wiem to musisz porozmawiać z jakimś adwokatem. Jestem pewna, że
                  uzyskasz satysfakcjonującą Cię odpowiedź. Jak się dziś czujesz? Jak tam Twoja
                  dzidzia? Mam nadzieje, że macie się dobrze. Pozdrawiam Was gorąco i trzymam
                  kciuki.
                  • mouse.222 Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 18.04.04, 02:37
                    Czesc Carla;

                    Dziękuję. Czuję się nieźle, chociaż nadal kiedy o tym sobie przypominam jest
                    tragedia...poprostu...nie daję sobie wtedy sama ze sobą rady. Dzidzia czuje się
                    także lepiej. Śmieje się i ciągle cos mówi.
                    Dzięki....jeśli możesz, pisz jak najwięcej i trzymaj sie ciepło.PA
                    • carlabruni Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 18.04.04, 16:16
                      Cześć.
                      Znowu do Ciebie piszę.Siedze sobie w kafejce internetowej w Łodzi.Zrobiłam
                      sobie dzisiaj długi spacer, nagle deszcz zaczął padać i było cudownie.Czuje się
                      jak nowonarodzona. Mam nadzieje, że ty też niebawem się tak poczujesz. Pokarz
                      temu draniowi(swojemu ex), że się go nie boisz i że dasz sobie bez niego rade.
                      Pozdrawiam Cię i dzidzie serdecznie.
                      • zoltanek Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 18.04.04, 16:17
                        Jaka pogoda w Łodzi?
                        • carlabruni Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 18.04.04, 16:18
                          Troche grzmiało i padało. Teraz jest ok.Pozdrawiam.
                          • mouse.222 Re: Wazne pytanie do psychologów i terapeutów 18.04.04, 18:36
                            Czesc Carla;

                            Znowu Ci bardzo dziekuje za mile slowa. Naprawde bardzo mi pomagasz - tym,
                            ze piszesz ,ze Ci sie chce....dziekuje....
                            A moze wymienimy sie adresami mailowymi, badz gg (jesli posiadasz)....
                            Pozdrawiam.PA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja