daszka26
06.12.10, 10:34
Wszystkie lęki, które mnie dotykają są związane z pracą. Moja praca jest beznadziejna, pracuje na okrągło, sama w biurze (nawet nie ma do kogo zagadać) i boję się ja zmienić. Za każdym razem obiecuję sobie że nie przedłużę umowy, a potem ogarnia mnie paniczny lęk,że nie znajde innej pracy i będę głodować.
Teraz w pracy jest tragicznie. Ciągle sa pozawalane terminy przez produkcję i klienci dzwonią do mnie i się wyrzywają. Nie obchodzi ich, że nie mam wpływu np. na pogodę, przez co są poopóźniane dostawy. Sama robie wszystko na "akurat" i wkurza mnie że obrywam za nie swoje przewiny. Doszło do tego że pól niedzieli przepłakałam ze strachu przed koniecznością pójścia w poniedziełek do pracy.
Siedze teraz w pracy i mam łzy w oczach a każdy dzwonek telefonu powoduje u mnie skok ciśnienia. Jak sobie z tym radzić?