edytunia86
29.12.10, 16:53
Jestem po wizycie u terapeutki. Z mamą . Chociaż nie wielew mówiłam,ponieważ maja mama głownie mówiła , ale udało mi sie poruszyć sprawę wizyt u doktor Główczeskiej . Terapeutka poleciła mi psychiatre , który również jest lekarzem psychoteraputtą i psychologiem i pracuje tam gdzie terapeutka. Terapeutka powiedziała mi , że ta pani mnie wysłucha i się mną zaopiekuje. Też mi powiedziała , że psychiatra jest lekarzem , do którego trzeba mieć zaufanie i , zktórym trzeba mieć dobry kontalt czy coś takiego. W każdym razie narazie pobiorę narazie te leki, które brałam od wizgili wieczora i zobaczę co będzie się działo, ale wrazie czego mam mam już miary na na specjaliste. Nie jak , ale udało mi sie nawet ale nawet udało mi się nawet pośmiać z terapeutką i po tej wizycie narazie jestem uśmiechnięta.