wojciech.domagala
03.05.04, 12:01
Byron
Nie dorówna Twej urodzie...
Nie dorówna Twej urodzie
Żadna spośród dziew
I jak muzyka na wodzie
Zda mi się Twój śpiew.
Kiedy śpiewasz, cisza śpiewa
I szumliwie milkną drzewa,
I ocean się zdumiewa,
I ucicha wiew.
Srebrną kresą księżyc w ciszy
Toń uśpioną tnie,
Która tak spokojnie dyszy
Jak dzieciątko w śnie.
A ja, klęcząc, tak Cię chwalę
Jak wzruszone rzewnie, ale
Niezgiełkliwe, morskie fale
W letnie ciche dnie.
Przełożył
Czesław Jastrzębiec-Kozłowski