Mzam juz dosc takiego zycia!!!

04.05.04, 08:29
Mam juz dosyc wszystkiego.Moje zycie jest n nudne a dzieje sie tak dlatego ze
moja mysli zaraz po przebudzeniu sie krazo wokol jedzenia i palenia.Nie moge
przerwac tego blednego kola.Jestem zamknieta w sobie i nic mnie nie
cieszy.Nie wie czy mam depresje czy tez nie.Na pewno po czesci tak ale w
wiekszosci chyba sama sie tak nakrecam.Nic nie potrafi mnie zainteresowac a
jesli juz mi sie to uda to na 5 minut.Co mam robic?Pomozcie!!!!
    • aneta10ta Re: Mzam juz dosc takiego zycia!!! 04.05.04, 09:26
      veronick napisała:


      > moja mysli zaraz po przebudzeniu sie krazo wokol jedzenia i palenia.Nie moge
      > przerwac tego blednego kola.Nic nie potrafi mnie zainteresowac a
      > jesli juz mi sie to uda to na 5 minut.
      A żarcie i fajki to takie nic?
      Aneta
      • veronick Re: Mzam juz dosc takiego zycia!!! 04.05.04, 09:47
        Dobra to jest cos ale to nie jest nnormalne bo ja nie traktuje jedzenia
        normalnie tylko jako zapychacz zeby zapchac nude niepewnosc dol.Nic nie robie w
        tym moim pieprzonym zyciu bo wszystkiego sie boje abo mi sie nie chce.Chce mi
        sie tylko jesc pic i palic.
        • aneta10ta Re: Mzam juz dosc takiego zycia!!! 04.05.04, 10:13
          Ucz się docenić wygląd, smak żarcia i wszystko inne, co sprawia, że w krajach
          dobrobytu nadwaga stanowi zdrowotny problem. Szukaj tego, co Ci szczególnie
          smakuje. Nie połykaj jak pies flak, lecz rozprowadzaj na języku, koncentruj się
          np. na doznaniu słodyczy, składowych wrażeń związanych z chrupaniem, doceń
          zapach i soczystość np. wiejskiej czosnkowej kiełbaski. Z czasem można dojść do
          rozkosznych orgietek pożerania.
          Podobnie z fajkami: sztochnij się tak głęboko, żebyś poczuła zawrót głowy i
          poznała pojemności płuc po ostatni pęcherzyk. A zapach! O zwiewnych welonach
          dymku pełgającego po _palarni_ nie ma co wspominać. Wykorzystaj je do nawijania
          na palec, zmieniania ich naturalnego biegu. Podniecającą trzęsawicę łap i
          żołądka, kiedy rano sięgasz po pierwszą fajkę, zapewne już znasz. To tylko
          niektóre przykłady.
          Jeśli chodzi o zajęcie, zacznij od tego, którego się boisz. Uzyskasz dwie
          korzyści: jednocześnie pokonasz nudę i lęk. Poeksperymentuj; nawet w trakcie
          pięciominutówek trafisz w końcu na to, co sprawi Ci przyjemność.
          Pozdrawiam
          Aneta
        • aneta10ta Re: Mzam juz dosc takiego zycia!!! 04.05.04, 10:31
          Nie wiem, czy próbowałaś drobnych przygód z alkoholem. Jeśli nie, polecam. Znów
          nie chodzi o to, żeby się w prosty sposób uciapać, lecz o koncentrację na
          doznaniach fizykalno-psychicznych związanych z jego spożywaniem.
          Pozdrawiam
          Aneta
          • veronick Re: Mzam juz dosc takiego zycia!!! 04.05.04, 12:19
            Dzieki za wskazowki aneta.Juz tego kiedys probowalam ale wychodzilo tylko na
            krotko.Chyba jestem za leniwa zeby sie w to wszytko bawic.Tzn gupio
            powiedziane.Ja chyba juz nie potrafie sie tak tym wszystkim delektowac.To po
            prostu traktuje jako lek na szara rzeczywistosc/.
Pełna wersja