chyba zacznę chodzić na dziwki

05.05.04, 22:36
Ktoś mówił, że seks leczy depresję, może więc to mnie uleczy! Jak myślicie?
    • zoltanek Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 22:40
      Chcesz telefon do Marity?
      • negatywista Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 22:43
        A co ona potrafi?:)
        • zoltanek Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 22:49
          blowjobs, fisting
        • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 10:45
          Daj se spokój.
          Potrafi, potrafi, ale nie za jeden uśmiech.
          A Zoltanek forumuje jak forumował.
          Aneta
    • marzka4 Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 22:44
      no prosze sama o tym ostatnio myslałam:-))
      i nawet tak sobie załozyłam ze bede zyc chocby dlatego zeby przezyc cos
      fantastycznego z kims rownie fantastycznym:-))
      • vinja Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 22:47
        marzka4 napisała:

        > no prosze sama o tym ostatnio myslałam:-))
        > i nawet tak sobie załozyłam ze bede zyc chocby dlatego zeby przezyc cos
        > fantastycznego z kims rownie fantastycznym:-))

        O czym myślałaś ???
        żeby iść na dziwki ???
        • marzka4 Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 22:48
          nieee!! myslałam o tym ze sex jest chyba dobrym lekarstwem na depresje....
          hahahaha no kurna zapomniała sprecyzowac swoich mysli:-))
      • psychodelic Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 22:52
        Hm. No nie wiem. Spróbuj zreszta, ale nie oczekuj cudów.
      • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 10:47
        Toś się spóźniła o jakieś 60 lat.
        Aneta
    • marleen Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 22:49
      eee tam, to juz bylo calkiem niedawno
    • negatywista Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 23:07
      Ale od chodzenia na dziwki mogę jeszcze gorszą deprechę złapać - czy już się
      zaraziłem hivem czy nie...://
      • marzka4 Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 23:11
        no weź sie facet zdecyduj...:-))
        i wiesz co chyba za dużo analizujesz:-)))

        pozdr
        M.
      • nevada_blue Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 05.05.04, 23:11
        i żeby tylko hivem.. :/
        • stonedeaf Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 10:31
          hehe tez o tym myslalem qmplowi pomaga :D
      • abdon Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 01:53
        Angharad!
        Niech Negatywista chodzi na dziwki, złapie hiva i leczy się za nasze pieniądze.
      • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 10:54
        Zanim się dowiesz, będzie excytująco!
        Deprechę złapiesz, jak Ci powiedzą, że teraz już masz coś na zawsze.
        Aneta
    • angharad a może tak lepiej............. 05.05.04, 23:42
      ...........zacznij szydełkować?

      :)
      • negatywista spadaj:P 06.05.04, 01:44
      • negatywista spadaj:P 06.05.04, 01:45
        uparła się mnie wk***iać, noo... ;P
    • abdon Angharad! Powyżej list do Ciebie. 06.05.04, 01:57

    • emanon Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 07:28
      Podobno po bzykaniu się z kimś do kogo nie czujesz nic specjalnego wydziela się
      chemia,która powoduje gorsze samopoczucie (tak mówili na discovery). Potem
      sobie człowiek mówi ale ze mnie dziwkarz(dziwka) wkładam fjuta (daję dupę)
      gdzie popadnie i :(((((((((
      • paradiso29 Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 08:26
        masz racje, fuuuuj
        pozdrawiam
        • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:11
          Trza by wykonać śmiały experyment: dać facetowi pobrykać z dziwką z klasą,
          potem zapytać o wrażenia.
          Ciekawam, czy robiłby: pfuuuj!
          Aneta
          • emanon Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 07.05.04, 16:34
            dziwka z klasą? Ha ha ha
            Przepraszam ale jakoś mi te słowa nie pasują do siebie
            • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 07.05.04, 16:56
              Związek przynależności czy rządu?
              Brzmi w każdym bądź razie niczego sobie.
              Aneta
    • mskaiq Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 08:07
      Mysle ze nie wiele Ci to pomoze ale wiem ze spotkales sie z takimi opiniami.
      Milosc zmienilaby wszystko, zreszta seks wtedy oznacza zupelnie cos innego.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • an_a1 Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:28
        mskaiq napisał:

        > Milosc zmienilaby wszystko,
        dużo...
        zreszta seks wtedy oznacza zupelnie cos innego.
        zasadniczo...
        Ana
        > Serdeczne pozdrowienia.
    • psychodelic Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 08:31
      Nieee, nic to nie da. Kurwy są prymitywne, zobaczysz, bedziesz czuł niesmak po
      numerku...Ale, kazdy jest inny.
      • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:15
        psychodelic napisał:

        > Kurwy są prymitywe,
        Pewnie te,na które Cię stać.
        To tak, jak ze wszystkim, co można mieć za kasę.
        Aneta
        • psychodelic Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:28
          Jak zwykle pierdzielisz swoje bzdety. Kurwa jest prymitywna wlasnie dlatego, że
          jest za kasę. Te droższe uzywaja po prostu droższych kosmetyków.
          • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:33
            Z czego się utrzymujesz?
            Gwoli jasności w sprawie-ja z pracy rąk.
            Aneta
            • psychodelic Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:47
              No, no, spokojnie. Nie napisałem przecież, nawet w domyśle, że jestes kurwą.
              Napisałem tylko, że pierdzielisz bzdety. Dodam: droga kurwa tez cię wykiwa za
              pieniądze, jest tylko cwańsza od taniej(+kosmetyki, oczywiście). Negatywista,
              tak na marginesie, uważaj na portfel w takiej sytuacji, dobrze radzę.
              • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 07.05.04, 17:05
                psychodelic napisał:

                > No, no, spokojnie. Nie napisałem przecież, nawet w domyśle, że jestes kurwą.
                Coś Ty! Nigdy bym Cię nie posądziła o taki brak rozeznania.

                > Napisałem tylko, że pierdzielisz bzdety. Dodam: droga kurwa tez cię wykiwa za
                > pieniądze, jest tylko cwańsza od taniej(+kosmetyki, oczywiście).
                Myślę, że różnica wynika nie tylko z ilości pieniędzych wydawany na zawodowy
                makijaż i poziomu sprytu.

                > tak na marginesie, uważaj na portfel w takiej sytuacji, dobrze radzę.
                Jestem hetero. Z usług panów nie korzystam, choć nie można tego wykluczyć. Jak
                wszystkiego w życiu.
                Aneta
                • psychodelic Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 07.05.04, 18:45
                  Hm. Czy nie masz przypadkiem klinicznej obsesji pierdzielenia bzdetów i
                  przymusu ostatniego szczeknięcia? Nawet jeśli coś jest do Negatywisty a nie do
                  ciebie?
                  • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 08.05.04, 22:15
                    Skoro tak to postrzegasz...
    • enika11 Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 08:48
      Negatywisto, to miosc jest lekarstwem na depresje, zapewniam cie, oczywiscie
      spelniona, najlepiej wybrac obiekt o nieskomplikowanej osobowosci, zeby z kims
      depresyjnym sie nie pogrązac. Z dziwkami to moze pomoc na krotko... ale potem
      jak ci odbije na punkcie sexu to dopiero bedzie problem... mozesz sobie sam
      zaszkodzic
      • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:21
        Albo Cię nie rozumiem, alboś (obelżywy wyraz nazywający bardzo niski poziom
        intelektualny).
        Aneta
    • tinu Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 08:58
      przynajmniej próba konstruktywnego podejścia do problemu
    • zoltanek Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 09:26
      Ja Ci odradzam negatywisto. Kiedyś po pijaku poszedłem z kumplem do burdelu.
      Kiedy weszliśmy do środka po zaproszeniu grubej burdel mamy, staneło przed nami
      6 dziewczyn, wszystkie tylko w majtkach i stanikach, każda się uśmiechała i
      zapraszała do siebie. Wydało mi się to takie niesmaczne, fuj, powiedziałem, że
      musze wypłacić pieniądze z bankomatu i uciekliśmy gdzie pieprz rośnie. Bardzi
      dobrze zrobiłem, bo jak rano doszło do mnie że byłem bliski wydania 100zł na
      takie gówno to ....... eh szkoda gadać. Gdybyś Ty widział jacy faceci
      wychodzili z tego burdelu to by Ci się na zawsze odechciało myśleć o dziwkach!
      Bleh
      • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:37
        A czego oczekiwałeś za 100 zetów? Księżnej Monako?
        Aneta
        • zoltanek Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 14:08
          Bez przesady, nie jestem nekrofilem i aż takich wymagań nie mam. Grace Kelly
          niech sobie w spokoju wącha kwiatki od spodu.

          Oczeliwałem kogoś w stylu Kelly Monaco, playmate kwietnia 1997, w końcu 100zł
          to kupa szmalcu i piechtą nie chodzi.
          • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 14:59
            Wielkie halo, bo komuś popieprzyła się księżna z księżniczą.
            Nie każdy się zna na cherladyce.
            Tyle mógłbyś się domyślić.
            Forumowicze znają mniej więcej Twój wiek i pewnie nikt by Ci nie oferował zombi
            w stanie daleko posuniętego rozkładu.

            Ciekawe, ile by pociągnęła ta _18_, co zamiast odrabiać lekcje lub spać,zasuwa
            na GG?
            Pozdrawiam
            Aneta
    • aldon Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 10:08
      To jest nawet niezły pomysł. Zawsze to coś nowego, jakaś odmiana. Początkowo
      nawet podobały mi sie te wizyty w burdelach i spowodowały nawet chwilowe (kilka
      miesięcy) polepszenie nastroju ale po czasie zaczęło mi się to nudzić. Poza tym
      mozna złapać jakieś świństwo nie tylko HIVA no i jest to zabawa dość kosztowna.
      • aneta10ta Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:39
        A gdyby Twoje słowa odnieść do małżeństwa?
        Aneta
        • zoltanek Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 14:39
          sex działa jak benzo, miłość jak antydepresant, a małrzeństwo Bleh
          • vinja Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 08.05.04, 14:59
            zoltanek napisał:

            > sex działa jak benzo, miłość jak antydepresant, a małrzeństwo Bleh

            Przeczytałeś w moich myślach...
    • an_a1 Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 10:36
      Nie sex, a miłość...
      Ana
    • ooptymistka Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 11:17
      negatywista napisał:

      > Ktoś mówił, że seks leczy depresję, może więc to mnie uleczy! Jak myślicie?

      Raczej nabawisz sie kaca moralnego - jesli jestes wrazliwy.
      Ale sex z osoba, którą kochasz polecam. :)
      Taaaaaaaak zdecydowanie polecam
    • carlabruni Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 06.05.04, 14:42
      Drogi negatywisto.
      Myślę, że to kiepski pomysł. Zastanów się nad tym czy później nie czuł byś do
      Siebie obżydzenia?Myślę, że wpędziło by Cię to w jeszcze większy dołek. Nie rób
      tego!!!Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam.
    • greta_30 Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 07.05.04, 09:30
      chyba po to zeby zobaczyć, że ktos ma jeszcze bardziej przesrane...

      A tak poważnie: podczas uprawiania seksu wydziela sie hormon "szczęścia" (nie
      pamiętam naukowej nazwy), taki jak podczas jedzenia czekolady na przykład. Może
      czekoladkę? ;)
      pozdrawiam zdesperowanych
      greta
      • emanon Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 07.05.04, 19:28
        Podczas tak ale o po ?
        • greta_30 co PO seksie? ja tam zwykle jestem rozanielona... 07.05.04, 19:32
          ... a to depresji raczej nie wywołuje :)
          Seks jest OK, tylko jak go zainicjować w depresji? Ja nie potrafię. Nie chce mi
          się po prostu. Wogóle. Dupa blada.
          • rzeznia_nr_5 Re: co PO seksie? ja tam zwykle jestem rozanielon 08.05.04, 22:22
            greta_30 napisała:

            > ... a to depresji raczej nie wywołuje :)
            > Seks jest OK, tylko jak go zainicjować w depresji? Ja nie potrafię. Nie chce
            mi
            > się po prostu. Wogóle. Dupa blada.


            Już pisałem.Rób pompki.
            • greta_30 Re: co PO seksie? ja tam zwykle jestem rozanielon 08.05.04, 23:38
              rzeznia_nr_5 napisał:

              > greta_30 napisała:
              >
              > > ... a to depresji raczej nie wywołuje :)
              > > Seks jest OK, tylko jak go zainicjować w depresji? Ja nie potrafię. Nie ch
              > ce
              > mi
              > > się po prostu. Wogóle. Dupa blada.
              >
              >
              > Już pisałem.Rób pompki.


              Napisz jak wyglądasz, będę sobie w trakcie wyobrażała że pochylam się nad kupą
              smiecia z Twoją twarzą... ale pojechałam ;)
              idź spać. jutro będzie lepiej. Nie wiesz gdzie jest Zoltanek?
              greta
    • randybvain Chodź po dziwkach 07.05.04, 20:59
      a zaczną chodzić za tobą.
      • rzeznia_nr_5 Poczytałem trochę wątala.... 08.05.04, 22:24
        i jedna refleksja się nasuwa.Państwo dorabiają do dupczenia filozofie.
        Niepotrzebnie.I to panowie tutaj również.A niech sobie idzie na te dziwki
        tylko bez takiego rozkładania na czynniki pierwsze rzeczy prostych bardzo.
        Normalnie iść sobie podupczyć...
        • greta_30 Łał, napisz lepiej jakis esej na temat... 08.05.04, 23:41
          zycia godziwego, bo zdajesię żeś świetnie zorientowany jak to robić należy.
          wiesz, ja Cię lubię chyba nawet. Jesteś tak samo głupi jak ja. I podobnie
          egzaltowany, z tym że ja już wiem iż dużo więcej zyskuje się robiąć Prawdziwie
          Dobrze niż głupkowato kozacząc.
          pozdrawiam i zapraszam na priva. Ciekawam Ciebie.
          greta
    • future.schock Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 18.05.04, 13:21
      negatywista napisał:

      > Ktoś mówił, że seks leczy depresję, może więc to mnie uleczy! Jak myślicie?

      Tylko pozazdrościć, że mając deprechę, bierzesz leki i jeszcz chcesz i możesz.
      Zdradź tajemnicę, skąd tyle masz vigoru??
    • czarnywujek Re: chyba zacznę chodzić na dziwki 18.05.04, 16:19
      można też pogonić konika.
      obrzydzenie takie samo ale taniej dużo!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja