greta_30
06.05.04, 22:33
Mam wspaniałą 15stoletnią córkę z dredami i z buzią przecudnie niewyparzoną...
(po mamusi? hihihihi;)... Niby dzieciak, a tak gada, że czasami wbija mnie w
podłogę, że takie to mądre i wrażliwe. Dzisiaj wyprowadziła się do mojej
przyjaciólki zeby "odpocząć od Cibie mamo"... dziwnie mi. Ktoś przeżył kiedyś
taką porażkę rodzicielską?
greta
PS. tak na prawde to wcale nie uważam, że przegrałam. Fajnie że Mloda ma
odwagę powiedzieć mi w twarz, że nie wytrzymuje już ze mną i chorobą. Ten
Dzieciak nie zginie!!! :))))