depresja lękowa

08.05.11, 21:33
jak sobie radzicie z lękiem; ja mam problemy z wychodzeniem z domu, bywa ze boje sie nawet wlasnego cienia... a jutro musze wrocic do pracy; to najgorsze, ze tam nie moge sobie pozwolic na slabośc, nawet najmniejsza; żyje z tym juz od 6 lat; to jakas paranoja. Co mam zrobic? Jak sobie radzicie?
    • tlenoterapia Re: depresja lękowa 08.05.11, 22:19
      A wychodzenia z pracy tez się boisz?
      • rww4 Re: depresja lękowa 08.05.11, 23:02
        to dobre pytanie; caly czas jestem w biegu do wyjscia, jestem chorobliwie nienormalna; obijam sie o sprzety; a kiedy wychodze, ide prosto pod nadjezdzajacy samochod, cholera.. naprawde go nie widze; tylko sie nie smiej, ze w ogole jeszcze zyje; to mnie wcale nie smieszy -:-, cha
        • mskaiq Re: depresja lękowa 08.05.11, 23:13
          Tak to dziala kiedy idziesz ze strachem, wtedy mozna nie widziec co sie
          dzieje wokol bo uwage Twoja pochlania strach.
          Gdybys zaczela zwracac uwage na otoczenie wokol siebie, dostrzegac
          samochody, ludzi ktorych mijasz to automatycznie zmiejszyloby sie
          nasilenie strachu.
          Sprobuj to robic a poczujesz wielka ulge, bedziesz rowniez o wiele
          bezpieczniejsza.
          Jesli chodzi o prace to postaraj sie ja polubic, ludzi z ktorymi pracujesz.
          Nie jest latwo, ale jak zacznioesz skupiac uwage na otoczeniu a nie na sobie
          bedzie o wiele latwiej.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • rww4 Re: depresja lękowa 08.05.11, 23:18
            mskaiq, ale ja to wiele razy przerabialam... i probe wyostrzenie uwagi, i w ogole chcialam pokochac cala te planete ;(
            • mskaiq Re: depresja lękowa 09.05.11, 12:29
              Problem jest w tym ze nauczenie sie tego nie przychodzi latwo i szybko. Zwykle
              ludzie zniechecaja sie nie widzac rezultatow.
              Serdeczne pozdroweienia.
        • tlenoterapia Re: depresja lękowa 08.05.11, 23:27
          Jaka jest roznica gdzie sie jest...?
          Czemu zmieniasz stan umysłu gdy jesteś na terytorium zakładu pracy ,domu ,ulicy ?
          • rww4 Re: depresja lękowa 08.05.11, 23:33
            nie wiem; a ty potrafisz panowac nad swoimi reakcjami? to jakis psycholog z ciebie...
    • rww4 Re: depresja lękowa 08.05.11, 23:14
      szukam lekarza terapeuty w poznaniu; kiedys bylam u niejakiej dr Piotrowskiej, nie pamietam imienia, ale mi nie pomogla
    • berta-death Re: depresja lękowa 09.05.11, 12:29
      Nie leczysz się? Przecież na to są leki. Idź do psychiatry.
    • evee1 Re: depresja lękowa 09.05.11, 14:09
      Ja sobie daje rade przy pomocy paroksetyny.
    • marzec24 Re: depresja lękowa 09.05.11, 16:13
      pamietam takie stany, ale na szczęście było to już parę lat temu. Myslałam, że zemdleję na widok ludzi. To sie zmieniło, ale nie odrazu. Szukałam pomocy i bardzo o siebie walczyłam. Robię to do tej pory. Przeszłam przez 3 beznadziejne terapie aż znalazłam czwartego - dobrego terapeutę. Wiem na pewno, że lęk jest ogłupiający i wyniszczający a jesli jest silny, to naprawdę trudno samemu sobie z tym poradzić. Zmiana myslenia czy kontrola emocji bez porządnej terapii, to pobożne życzenie. Człowiek jest dużo bardziej skomplikowany, co nie znaczy, że musi bez końca cierpieć. Szukaj pomocy, potrzebne jest wsparcie i dopóki nie odzyskasz sił i nie zaczniesz pracy z emocjami, to niestety cierpienie jest nieuniknione, ale nie wieczne. Lęki maja swoje konkretne przyczyny, chociaż trudno do nich dotrzeć. Własnie temu służy dobra terapia. Jesli przyczyna lęków tkwi w depresji, to warto zacząć od wizyty u psychiatry i od farmakoterapii. Jeden psychiatra może nie pomóc, ale są przecież inni.

      rww4 napisała:

      > jak sobie radzicie z lękiem; ja mam problemy z wychodzeniem z domu, bywa ze boj
      > e sie nawet wlasnego cienia... a jutro musze wrocic do pracy; to najgorsze, ze
      > tam nie moge sobie pozwolic na slabośc, nawet najmniejsza; żyje z tym juz od 6
      > lat; to jakas paranoja. Co mam zrobic? Jak sobie radzicie?
Pełna wersja