Jak pomóc bratu?

28.05.04, 10:11
Mój brat cierpi na depresję. to moja diagnoza postawiona na podstawie
porównania wystepujących u niego objawów z objawami opisanymi w książkach.Ale
on nie chce o tym nawet słyszeć. Ma 29 lat , mieszka z rodzicami, niedawno
stracił pracę (wygasł termin umowy o pracę i nie przedłużono jej (nie dziwi
to nikogo w tym stanie))Nie mam pojęcia w jaki sposób mogę go namówić na
wizytę u psychoterapeuty. Nie mam pojęcia też jak i gdzie takiego terapeutę
znaleźć. Nigdy nie miewałam takich problemów, więc nie mam doświadczenia.
Chcę mu pomóc, bo jest źle, może byc gorzej. Samam nie umiem mu pomóc, tym
bardziej, że nigdy nie mieliśmy dobrego kontaktu ze sobą, chyba nawet sie nie
lubimy. Ale to dobry facet, z dużym potencjałem możliwości, skończył studia
na AE, jest inteligentny. źle się z nim dzieje. Czy istnieje jakiś cudowny
sposób na nakłonienie go na spotkanie z terapeutą?Jakich argumentów mogłabym
użyć? Oczywiście juz kilka razy próbowałam, ale on reaguje agresywnie, udaje,
że ten problem nie dotyczy jego osoby. To podobno typowe. Błagam o jakąś radę.
    • o0oo Re: Jak pomóc bratu? 28.05.04, 10:23
      No z tą typowością to jest roznie. Jesli chodzi o typy nerwicowe w depresji to
      tylko nozkami przebieraja zeby sie wybrac do jakiegos specjalisty. To jest jego
      zycie, powiedz mu ze moze isc do doktora i moze on mu pomoc, ale jesli sam nie
      bedzie chcial to nic nie wskurasz. Zasadniczo depresja bedzie wtedy kiedy sam
      nie bedzie mogl nic zrobic i bedzie mial poczucie ze jest chory.
    • dariusz-m Re: Jak pomóc bratu? 28.05.04, 10:33
      www.synapsis.pl/dex?id=161&
      pzdr
    • lucyna_n Re: Jak pomóc bratu? 28.05.04, 11:18
      Moja siostra , zacna kobieta, miala ze mna podobny zgryz. Jak teraz mysle ile czasu probowala
      mi pomoc a ja sie zadnimi lapami zapieralam to az mi wstyd. Niestety dalam sie namowic
      dopiero wtedy kiedy juz bylo naprawde bardzo bardzo zle, Jak ja potem zalowalam ze tyle lat
      sie meczylam to szkoda slow. Jedyne co moge powiedziec to prawda ze jezeli Twoj brat nie
      widzi problemu i nie uzna ze cos jest nie tak to niewiele mozna zrobic. Probowac rozmawiac
      jednak trzeba moze jednak dotrze.
    • mskaiq Re: Jak pomóc bratu? 29.05.04, 04:39
      Sprobuj Sama mu pomoc bo moze nie chciec pojsc do psychoterapety. Mowisz ze nie
      wiesz jak to zrobic. Najwazniejsze ze Go kochasz i chcesz Mu pomoc, sposob
      znajdzie sie sam. Badz z Nim, wyciagaj Go z domu, badz optymistyczna, wierz za
      Niego ze wszystko bedzie dobrze i przekazuj mu to. Bedzie sie przed tym bronil
      ale nie zwazaj. Na depresje najgorsza jest samotnosc a niestety depresja
      izoluje od ludzi.
      Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja