Dodaj do ulubionych

Daję odgłos paszczą po raz pierwszy

28.05.04, 19:53
Wcześniej już kilka razy pisałam, ale były to tylko zaproszenia do mojej
grupy dla osób z nerwicą lękową. Czytam wszystkie Wasze posty i widzę, że
jest wśród Was sporo super ludzi! Mam swoje sympatie, antypatie i apatie, ale
wszystko wyjdzie powolutku - w praniu.
Od prawie 4 lat zmagam się z nerwicą lękową i agorafobią. Tylko Ci z Was,
którzy mają podobne problemy, wiedzą, jaki to koszmar... Ostatnio powolutku z
tego wychodzę, ale nadal jest mi źle, źle, źle... :-( Do tego depresja -
wynikająca z przymusowego zamknięcia w domu (lęk przestrzeni). Przerobiłam
już mnóstwo leków: prozac, lerivon, coaxil, seroxat, teraz biorę cipramil i
chyba on przypasował mi najbardziej - od listopada zeszłego roku już nie
miewam koszmarnych dołów graniczących ze stuporem ;-) Od 3,5 roku chodzę na
psychoterapię - utopiłam w niej fortunę, ale nie żałuję! Trafiłam na genialną
kobietę: mądrą, wrażliwą, empatyczną. Dzięki niej powoli dochodzę do siebie.
Ciekawa jestem, czy są wśród Was osoby, które również zmagają się z
agorafobią i ostrą nerwicą lękową?

Pozdrawiam Was mocno, jesteście baaardzo fajni (z paroma wyjątkami
oczywiście)...
Orlando

P.S. Gdyby ktoś z Was miał ochotę zapisać się do mojej grupy, niech napisze
na adres agoraph2003@yahoo.com
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka