kocioo
17.06.04, 20:24
zostałam sama, straciłam pracę, chłopaka, ktory sobie do tego wyjechał zeby
uciec odemnie, zapomniec, niby ludze sa koło mnie ale ja chce jego i bardzo
tesknie, a on tylko pisze NIE NIE NIE juz nic nie ma i nie bedzie procz
sentymentu..BOLI
miał racje jestem beznadziejna, nawet jego, ktrego tak kochałam nie
uszanowałam, az nie wytrzymał, ale kto by wytrzymał z taka furiatka???