Dodaj do ulubionych

Bardzo szybko się przestraszę

17.05.12, 14:56
przestraszyc to jedno.Ale zaczeło się dziać coś innego.Jak coś komuś spadnie,jest huk to w tym momencie tak się przestraszę ,że tracę świadomość i nogi idą do tyłu-łatwo o upadek.Byłam u lekarza .Tomografia komp wyszła w porządku.Byłam też u psychiatry przepisał mi parogen-biorę tydzień -mam zaparcia,i usztywnia mnie głównie żuchwę miednicę.Cały czas się boję że komuś coś spadnie albo jakiś huk i moje nogi znów pojdą do tyłu.Co to jest? Spotkał się ktoś z tym I jaka terapia leczenie wg was byłoby skuteczne?Wiem też że ten lek powinnam brać kilka m-cy ale co bedzie po odstawieniu?
Obserwuj wątek
    • zoliborski_goral Re: Bardzo szybko się przestraszę 17.05.12, 23:31
      Łatwo popadasz w strach/przerażenie/lęk znaczy. Ale co z tymi nogami idącymi do tyłu? Miękną Ci nogi ze strachu, jak przypuszczam? Jesli problem polega tylko na silnych reakcjach fizjologicznych na hałas to pewnie może być ta chemia. Chociaz ja osobiście spróbowałbym prostego behawioralnego odwarunkowania czyli jak to mówi lud, trzeba się z tymi chałasami po prostu otrzaskać. Poważnie. Żebym to ja mial tylko taki problem to by mnie sąsiedzi za walenie mosiężnymi talerzami znienawidzili.
      • korniz Re: Bardzo szybko się przestraszę 18.05.12, 10:48
        wczasie huku trzasku nogi same idą do tyłu-taka jest reakcja bodzcu zewnetrznego na układ nerwowy.I nie jestem wstanie nad tym zapanować -nie umiem zapanowac nad nogami zeby nie szły do tyłu.Nie umiem tego się pozbyć bo na myśl że coś spadnie jesteś spięta.Macie jakieś porady dla mnie?
        • zoliborski_goral Re: Bardzo szybko się przestraszę 18.05.12, 11:42
          No przecież dałem ci radę . Musisz się otrzaskać z hałasem po prostu, prosty behawioryzm. Ale twojego opisu że ci "nogi idą do tyłu" nadal nie bardzo rozumiem. To znaczy że się cofasz? Odskakujesz do tyłu? Skądinąd by to była zrozumiała reakcja ucieczki . Musisz zacząć od oswajania się z cichszymi dźwiękami i stopniowo pójść na całego. Takie coś na bank zadziała. Jak u psa Pawłowa po prostu.
    • another_story Re: Bardzo szybko się przestraszę 18.05.12, 10:03
      Skoro urządzono tu pokoik zwierzeń, powiem Wam w sekrecie, że idąc ulicą, zawsze spodziewam się oberwać w mordę petardą. To dopiero byłby powód, żeby nogi poszły do tyłu!

      --
      the tears are welling in my eyes again
      I need twenty big buckets to catch them in
      and twenty pretty girls to carry them down
      and twenty deep holes to bury them in
      • lucyna_n Re: Bardzo szybko się przestraszę 18.05.12, 13:32
        No dobra, jak już jest okazja do zwierzeń to mam take cuś, że jak ktoś za mną idzie to mam uczucie że za chwilę wbije mi nóż w plecy, poważnie, albo jak się stoję przy krawężniku i ktoś stanie za mną to że mnie wepchnie pod samochód, przy barierkach że mnie złapie za nogi i przerzuci przez barierkę. Petrady pod nogi też się boję, ale przyznam że to mi się kilka razy zdarzyłow okolicach sylwestra, dzięki czemu tego boję się najmniej.
        Niecierpię też baloników, jestem sterroryzwoana faktem że wiem że pęknie, nie wiem kiedy i oczywiście się głupio wystraszę.
        Te nogi do tyłu to chyba taki normalny odruch na nagły przestrach, jak pies znienacka szczeknie to dwa kroki do tyłu i jeszcze podrzucam tym co trzymam w rękach, pewnego razu np świeżo upieczonym sernikiem.

        --
        lek na lęk, lek na sen, na wielki poranny strach
        • ichnia Re: Bardzo szybko się przestraszę 18.05.12, 13:48
          Aaa, takie strachy to normalka ;) Od zawsze podskakuję na nagły huk, wybuch a nawet zwykłe np. klaśnięcie znienacka. Odsuwam się od nadmuchujących balony, otwierających szampany i odpalających petardy. Jakoś nigdy nie oswoiłam tego do końca, ale też nie uprzykrzają mi życia na tyle żeby nie móc funkcjonować (w przeciwieństwie do innych kwiatków).
          • korniz Re: Bardzo szybko się przestraszę 18.05.12, 14:48
            moze to normalne,ale przedtem tego nie mialam.Boję się bo mogę np się przewrócić już kilka razy tak było.Nogi szły do tyłu i w końcu się przewróciłam.Dobrze że kości mam jeszcze twarde bo łatwo się połamać.Chciałabym zniwelować te napięcie nerwowe-tylko jak?Bo np jestem w kuchni ktoś do niej wchodzi to już mnie ogarnia taki paraliż że coś się przewróci i ja znów polecę do tyłu.
              • korniz Re: Bardzo szybko się przestraszę 21.05.12, 10:04
                byłam u neurologa i przepisał mi dorażnie pramolan.Powiedział że to nerwy.I to by się zgadzało bo jak jestem na luzie to nie zdarza mi się to tylko wtedy kiedy jestem spięta mieśniowo np.Najbardziej boję się przebywać w kuchni bo tam największe prawdopodobieństwo,że coś spadnie.Jak tylko wchodzę do niej to mnie ze strachu aż paraliżuje i chodzę jak po lodzie.
          • korniz Re: Bardzo szybko się przestraszę 23.07.12, 21:41
            mineło 2 miesiące taki objaw trwa nadal-czyli cofanie się do tyłu.Choć mniej.Byłam u neurologa i stwierdził to jest objaw nerwicy.Zgadza się bo przez 2 lata miałam niezły wycisk -ciągle nerwy ,nieprzespane noce,zmatrwienia, doły.Teraz póki co wszystkie sprawy się pomyślnie poukładały.Ale niestety efekt uboczny stresów został.Zauważyłam też że moje ciało jest straszne napięte,bo chcę się rozlużnić lezę to czuję zwłaszcza w stopach że wszystkie mieśnie są napiete i nie umiem się rozlużnić.A to jest też glówną przyczyną, że nawet szelest może mnie przestraszyć.Doszłam do sedna to znaczy wiem co powinnam zrobić-pożądnie się zrelaksować.I tu mam pytanko jakich technik użyć żeby moje mieśnie się zrelaksowały i nie były takie napięte? W dalszym ciągu się boję że coś komuś spadnie a jak o tym myślę to czuję że moje mieśnie się mocno napinają.Kto może mi co podpowiedzieć.
            • lucyna_n Re: Bardzo szybko się przestraszę 24.07.12, 00:08
              Starą sprawdzoną metodą, całkowicie do wykonania samodzielnie w domu jest trening relaksacyjny Jacobsona. Wrzuć w googla i poczytaj, moim zdaniem bardzo dobra metoda, świetnie też działa na dzieci mające trudności z zasypianiem po nerwowym dniu, warto się tej techniki nauczyć.
              Ze wszech miar godna polecenia jest też joga, ale tutaj lepiej jednak samemu nie zaczynać jeżeli się nei ma o tym żadnego pojęcia to lepiej pod okiem dobrego instruktora.

              Z metod ogólnie dostępnych także banalne ale rewelacyjne dla nerwowych pływanie.
              --
              verujem ne verujem
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka