ja.tez
29.06.04, 21:26
Chyba dojrzewam do tego, by pójść do fachowca. Sama nie dam rady. Poradźcie
kogoś. Proszę.
Jak wygląda pierwsza wizyta? Nie wiem czy potrafię mówić komuś obcemu o
swoich porażkach życiowych, męzu który odszedł i tym, że nie chce mi sie żyć.