Piszcie pamietniki!

01.07.04, 13:00
"Vladimir zapisywal te swoje dzienne komunikaty nie dlatego, ze tak mu sie podobalo, ale dlatego, ze musial, poniewaz pisanie bylo czescia jego psychoterapii, poniewaz kiedy pisal, wentylowal za pomoca dloni rozgrzany kociol swego mozgu. Pisal w nocy ten swoj dziennik olowkiem stolarskim, gdyz tok jego mysli byl tak predki, ze Vladimir jedynie z najwiekszym trudem nadazal za ciagiem obrazow, ktore oszalamialy go i pozbawialy tchu. (...) Tak wiec skrobal ten swoj folial olowkiem stolarskim, nekany migrena, ktora wbijala mu w glowe gwozdz, i bolami woreczka zolciowego, ktory jak rozpalony klucz otwieral mu watrobe. Ale im dluzej Vladimir pisal, tym szybciej opuszczaly go te jego dolegliwosci i kompleksy."

B. Hrabal "Czuly barbarzynca"
    • as38 Re: Piszcie pamietniki! 01.07.04, 22:02
      A jak jest z systematycznością? Pisac codziennie czy wtedy kiedy czujemy ze
      potrzebujemy? JA zaczęłam pisać pamietnik... i jak dalej sie z nim oswajac?

      Pozdrawiam
      • o0oo Re: Piszcie pamietniki! 01.07.04, 22:35
        codziennie to sie pisze dzienniki, w pamietnikach pisze sie o najwazniejszych
        przezyciach i przemysleniach
        • as38 Re: Piszcie pamietniki! 01.07.04, 22:52
          Cenna uwaga. Dziekuje. Tak sobie myslałam włąsnie - potrzebuje tego ale z
          drugiej strony nie wyobrazalam sobie sytuacji ze mogłabym sie stac wierzycielem
          swojego pamietnika, ze winna mu jestem moja codzienna rzeczywistosc...
          Dzieki.

          Pozdrawiam
        • lucyna_n Re: Piszcie pamietniki! 01.07.04, 23:21
          ale" Vladimir pisal dzienne komunikaty" a wiec moze jednak dziennik bylby skuteczniejszy?
          • beekeeper Re: Piszcie pamietniki! 01.07.04, 23:36
            pamiętniki to piszą sławne postaci pod koniec życia. zapisy systematyczne, na
            dłuższą metę – to dzienniki. ale „codzienne pamiętniki”? a fakt, jest taki
            genre - celują w tym pensjonarki chyba ;)
            • lucyna_n Re: Piszcie pamietniki! 01.07.04, 23:53
              zaraz tam slawne postaci , moj dziadek tez napisal pamietniki cala rodzina sie zaczytuje:)) zaczynaja
              sie od slow "opisuje to wszystko obiektywnie tak jak ja to widzialem":))
              jako "pensjonarka" tez probowalam ale mi sie szybko znudzilo pisac sama do siebie, mam za to stosy
              listow z czasow przednetowych i zeszyty w ktorych z kumpela wymienialysmy glebsze i plytsze mysli,
              Jest to swoisty zapis moich licealnych czasow i musze przyznac ze cos w tym bylo, moze nawet i
              terapeutycznego, wiele rzeczy ktore mnie dreczyly a ktorych jakos w rozmowie nie umialam poruszyc
              bo mi fobia spoleczna nie dawala,na pismie jakos dawalo sie ujac w zdania i dojsc do wspolnych
              konstruktywnych wnioskow. Moze dzieki temu w koncu mnie ta uciazliwa fobia opuscila (prawie;)
              No to znowu na wspominki mi sie zebralo:))
              • o0oo Re: Piszcie pamietniki! 01.07.04, 23:56
                lucyna_n napisała:

                "opisuje to wszystko obiektywnie tak jak ja to widzialem":))

                to jest dobre motto dziesiejszego dnia :-)
                • lucyna_n Re: Piszcie pamietniki! 02.07.04, 00:04
                  ja bym powiedziala ze to wogole jest dobre motto:))
                  taki sympatyczny paradoks, przy czym dodam ze dziadek doskonale rozumial slowo obiektywny:)) tak
                  mu sie podobalo i juz, wogole niezly byl z niego miglanc, chyba po nim mam to szalenstwo w glowie:)
      • mala11 Re: Piszcie pamietniki! 03.07.04, 00:41
        Wiecie mnie jak brał lęk i dostawałam nowy to objaw somatyczny, to pisałam
        własnie.Nie pamiętnik, ani nic w tym stylu, poprostu pisłam co właśnie czuję ,
        przeżywam bo wywaleniu tego na monitor było mi jakos lżej na duszy.....
Pełna wersja