annjja
02.07.04, 12:08
bliska mi osoba ma depresje. Boje sie o nią. Nie chce już żyć.Ma za sobą
kilka prób pozbawienia się życia. Wczoraj połknęla coś, bo chciała spać kilka
dni. Jestem przerażona. Od dłuższego czasu źle sypia, nie je, jest
przeraźliwie smutna. Zaprowadziąłm ją do psychologa, ale nie chce już do
niego iść. Nie wierzy, że może jej pomóc. Przestała walczyć, uśmiechać sie,
nic ją nie interesuje. Jest i ównocześnie jej nie ma, od dawna tak jest. Nie
mogę na to patrzeć!Co mogę zrobić, by Ją ratować?