jesteście moją ostatnią sznsą ratunku

06.07.04, 21:39
Moje życie jest juz stracone!Mam zespół policystycznych jajników-niepłodność!
Ta okropna choroba powoduje tycie!!!!!A to dla mnie klęska-ginie moje dawne
ciało!Nie objadam się-jestem na spevjalnej diecie dla sportowców...gdyż nim
jestem.Boks to człe moje życie!!!trenuje intensywnie -5 razy tygoniu podczas
roku szkolnego!Ale teraz już jest koniec!!!Pomóżcie mi nie chce mi się już
dalej żyć!Potrzebuję przyjaciół którzy mnie zrozumieją !!!Mam dosyć mojego
życia chciała bym zginąć!!!!
    • rzeznia_nr_5 Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 21:42
      agnieszka-pisarek1 napisała:

      > Moje życie jest juz stracone!Mam zespół policystycznych jajników-niepłodność!
      > Ta okropna choroba powoduje tycie!!!!!A to dla mnie klęska-ginie moje dawne
      > ciało!Nie objadam się-jestem na spevjalnej diecie dla sportowców...gdyż nim
      > jestem.Boks to człe moje życie!!!trenuje intensywnie -5 razy tygoniu podczas
      > roku szkolnego!Ale teraz już jest koniec!!!Pomóżcie mi nie chce mi się już
      > dalej żyć!Potrzebuję przyjaciół którzy mnie zrozumieją !!!Mam dosyć mojego
      > życia chciała bym zginąć!!!!


      To idź do psychiatry.Dostaniesz leki a po psychotropach to się dopiero tyje.
      • agnieszka-pisarek1 Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 22:11
        Psychiatra?Nie jestem warjatką!!!Ja tylko marzę aby ten koszmar minoł!!
        Nierozumiem ciebie!!!Wiem dobrze ż inni mają gorsze problemy z nadwagą i jak
        bym mogła to bym szczeże pomogła!Twierzisz że przesadzam???
        • kaleson1 Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 22:18
          !.?
        • piesbaskervilluw Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 22:20
          Aaaa...dałabyś radę rzeźni na boksy? Wrrrrr!...
        • future.schock Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 23:54
          agnieszka-pisarek1 napisała:

          > Psychiatra?Nie jestem warjatką!!!Ja tylko marzę aby ten koszmar minoł!!
          ciach
          Pewnie a my wariatami i również chcemy aby ten koszmar minoł !!!
    • piesbaskervilluw Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 22:27
      Nie wiem, czy się przedstawiałem, ale tez jestem bokserem, tylko takim bez
      jajników i bez zespołu polijajników. Na chrzcie dano mi Kastor. Bezpłodność ma
      tez swoje zalety, wiesz, o co chodzi? Wrrrr....
    • troll30 Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 23:06
      Rozumiem Twoja rozpacz, ale uwierz mi Twoje zycie nie skonczylo sie bo nie ma
      takiej sytuacji, z ktorej nie byloby wyjscia.
      Ostatnio czytalam o amerykanskiej biegaczce Gail Devers, u ktorej stwierdzono
      chorobe Grave'a - schorzenie ktore uniemozliwilo jej uprawianie sportu do tego
      stopnia, ze chciano amputowac jej stopy. Wyobraz sobie, ze nie tylko pokonala
      chorobe ale zdobyla zloto olimpijskie w 1992 i 1996. Zapytana o to czy
      zmienilaby cos w swoim zyciu, odpowiedziala ze gdyby mogla przezyc swoje zycie
      raz jeszcze nie zmienilaby NICZEGO! Bo walka z choroba sprawila, ze dzisiaj
      jest tym kim jest i nauczyla jej wiary w siebie i determinacji.
      Zycie czesto nas zaskakuje i to co w danej chwili wydaje sie byc koncem swiata
      moze okazac sie bardzo wazna lekcja zyciowa. Pozdrowienia serdeczne i trzymam
      za Ciebie kciuki!
      • lea88 Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 23:26
        nie lam sie bo to jest najgorsze, wiem ze to latwo sie mowi, ale wiem cos o tym.
        kiedy sie zalamalam zaczelam miec mnostwo problemow ze zdrowiem, coraz to
        wiekszych. ni stad ni zowad mialam wielki problemy z jelitami i w ogole
        myslalam ze do konca zycia bede jechac na prochach a moj organizm w koncu sie
        od nich uzalezni,a to bedzie koniec bo nic mi nie pomoze. powoli zaczelam
        odstawiac leki, nie wzielam raz, potem coraz rzadziej, rzadziej..uwierzylam ze
        sie uda .. i udalo sie!! juz ponad 2 tygodnie zyje normalnie!
        uwierz mi wiara czyni cuda!
        walcz do konca i nie poddawaj sie
        a jesli szukasz przyjaciela mozesz do mnie napisac tu na maila, a ja jakos sie
        z toba skontaktuje :)
        pamietaj!trzymaj sie mocno! a moze stanie sie cud :D
    • dalila1 Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 06.07.04, 23:42
      Zespół policystycznych jajników to nie wyrok! Wiele kobiet urodziło z tą
      chorobą dzieci. W Anglii modne jest teraz przyznawanie się do tej choroby. Ma
      ją podobno Victoria Beckham - sama wiesz jak ona wygląda.
      Jeśli wiesz na pewno, że w twoim przypadku choroba ma ciężki przebieg lepiej
      idź od razu do psychologa, żeby nauczył cię jak żyć z chorobą. Niestety musisz
      ją zaakceptować. Wiem, że to trudne. Sama też choruję od lat, nic mi się nie
      udaje, nie mam siły żyć. Ale żyć trzeba.
    • awanturka Ja też to mam... 07.07.04, 05:22
      Ja tez to mam, a do tego jeszcze wrodzana nadczynnosc kory nadnerczy (kolejny powód aby tyc!). Ale wierz mi, nad tyciem daje się zapanowac! Nie jest to łatwe, trzeba wybic sobie z głowy, że bedzie sie kiedykolwiek jeśc jak inni, ale myślę, że warto... Mam w tym względzie pewne doświadczenie. Przy PCOS stosuje sie specyficzna dietę i daje ona efekty. Jak chcesz to napisz na priv, mogę podac szczegóły.

      Co do bezpłodności to nie jest to reguła. A przy dzisiejszym stanie medycyny w zasadzie przy dużej determinacji mozna doprowadzic do ciazy prawie w każdym przypadku. Pozatym bezpłodnosc to też nie tragedia... Sa tez inne, poza wychowywaniem dzieci, sposoby na satysfakcjonujace życie.

      Wiem co piszę, bo sama nie mam dzieci (nie z powodu PCOS).

      Pozdrawiam! - awanturka
      • piesbaskervilluw Ale czy tez trenujesz boks? Jako rasowy bokser 07.07.04, 08:14
        uważam, ze nie zrozumiesz agnieszki pisarek, jesli nie poczujesz, co to
        rozbity, płaski nos.
    • mskaiq Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 07.07.04, 05:57
      Ja biegam codziennie 5 km. Kiedy pojawily sie bole ktore nie pozwalaly mi
      chodzic myslalem ze to juz koniec. Nie mniej kazdego dnia wstawalem z lozka i
      kustykalem do pracy. Potem wrocilem do biegania, pierwszy kilometr to placz ale
      potem bylo lepiej. Wszystkie bole odeszly, biegam.
      Gdybym zaakceptowal rady abym przestal chodzic i biegac bo zrobie sobie krzywde
      to dzisiaj bylbym na wozku, a ja nadal biegam.
      Mysle ze powinnas zostac przy tym co robisz, walcz o to, jest bardzo wazne dla
      Ciebie. Nasz upor jest niezwykle wazny, buduje w naszej glowie sile ktora
      potrafi pokonac to co uznawane jest za nie mozliwe.

      Napisalas ze nie jestes wariatka to prawda ale pojscie do psychologa czy do
      psychiatry nie zmieni Cie w wariatke. Czasem trzeba szukac pomocy. My bardzo
      czesto przyjmujemy punkt widzenia ze ktos jest wariatem bo byl u psychiatry.
      Tak nie jest.
      Serdeczne pozdrowienia.



      • agnieszka-pisarek1 Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 12.07.04, 21:44
        DZIĘKUJĘ!!!!Dawno nie zaglądałam na tą stronę bo straciłam wiarę w przyjażń w
        sieci ale dzięki wam znowu zaczynam wierzyć!!!!BOks to moje życie lecz
        chciałabym podkreślić że nie mam roapłaszczonego nosa!!!Kocham się seksownie
        ubrać i kusić facetów!Chyba wiecie o co chodzi dziewczyny!!!
        • piesbaskervilluw Ale co sądzisz o bokserach? Rasowych bokserach. 13.07.04, 07:21
          Z nabijana cwiekami obrożą, filuternym ogonem i ..no, wiesz. Czy maja u Ciebie
          szansę?
    • future.schock Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 12.07.04, 23:28
      agnieszka-pisarek1 napisała: „Psychiatra?Nie jestem warjatką!!!”

      Ja czegoś nie rozumię i proszę o wyjaśnienie. W jednym poście uważasz, że do
      psychiatry chodzą wariaci a Ty ją nie jesteś i ze swoimi problemami nie
      pójdziesz ale z Nami chcesz porozmawiać ;-/
      W innym poście , w którym dziękujesz Nam, to już ci nie przeszkadza, że
      uczęszczamy do psychiatry i według Twoich kryteriów jesteśmy wariatami!!
      agnieszka-pisarek1 napisała: „ DZIĘKUJĘ!!!!Dawno nie zaglądałam na tą stronę
      bo straciłam wiarę w przyjażń w sieci ale dzięki wam znowu zaczynam
      wierzyć!!!!”

      „Kocham się seksownie ubrać i kusić facetów!Chyba wiecie o co chodzi
      dziewczyny!!!”

      Pragnę zauważyć, że na forum są też mężczyźni:-(
      Po za tym dziewczyno – wyluzuj - nie szata zdobi człowieka:-)


      • vinja Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 12.07.04, 23:41
        prowokacja (jakich tu wiele ) i tyle...
        • agnieszka-pisarek1 Re: jesteście moją ostatnią sznsą ratunku 13.07.04, 15:11
          Ja nie uważam że jesteście warjatami>Warjat to dla mnie ktoś pokroju BEN LADENA!
          Napisałam tu bo mam problem jak większość z was, no i myślałam że tu mnie
          zrozumieją!!A z tym ubieraniem to chodziło mi o to że tak samo jak Agnieszka
          Rylik wyglądam normalnie bez spłaszczonego nosa, bez pękniętych łuków brwiowych!
          A nie tak jak sobie wiekszość uważa, że bokserka wygląda jak HEROD BABA!Mam
          nadzieje, że nikogo nie uraziłam
          • piesbaskervilluw Jesteś rasową bokserką! KOCHAM CIE I BEZ CIECZKI!! 13.07.04, 18:04
        • future.schock Re: vinja 13.07.04, 15:16

          vinja 12.07.2004 23:41 prowokacja (jakich tu wiele ) i tyle...”
          Przepraszam vinja ale nie kumam, co miałaś na myśli?
          • vinja Re: vinja 13.07.04, 15:56
            future.schock napisała:

            >
            > vinja 12.07.2004 23:41 prowokacja (jakich tu wiele ) i tyle...”
            > Przepraszam vinja ale nie kumam, co miałaś na myśli?



            Futurku , jest to forum otwarte na dość atrakcyjny temat dla różnej
            maści "wesołków". Często zabawiają się ,tworząc prowokacyjne wątki - a czytając
            odpowiedzi mają ubaw po pachy - to większa dla nich frajda ,niż na jakimś forum-
            chumorum .
            A "ciągnięcie " takiego wątka to dla nich "beka" najlepsza ;-)

            Wydaje mi się , że to kolejna prowokacja - zabawa kosztem wrażliwości
            forumowiczów.

            Pozdrawiam serdecznie
            Do miłego napisania
            vinja
            • agnieszka-pisarek1 Re: vinja 13.07.04, 17:57
              NIE WIEM CZY TO DOKŁADNIE BYŁO KIEROWANE DO MNIE ALE CHCIAŁAM ZAZNACZYĆ ŻE JA
              SOBIE NIE ROBIĘ ŻARTÓW!!!TAKTO CHYBA NIE PODPISYWAŁABYM SIĘ Z NAZWISKA!!JEDNAK
              JAK MYŚLICIE ŻE TO SĄ ŻARTY TO MI PRZYKRO NA SIŁĘ NIKOGO NIE BĘDĘ
              PRZEKONYWAŁA!!!BO WINNY SIĘ TYLKO TŁUMACZY!!!
              • piesbaskervilluw PROSZĘ NIE DOGRYZAĆ MOJEJ BOKSERCE! 13.07.04, 18:05
                • agnieszka-pisarek1 Re: PROSZĘ NIE DOGRYZAĆ MOJEJ BOKSERCE! 13.07.04, 18:16
                  kim jesteś przez ciebie wszyscy myślą że robie sobie jaja!!!O co ci chodzi???
                  • piesbaskervilluw Jesteś bokserką a ja bokserem! To znak od nieba, z 13.07.04, 18:34
                    nim sie zawsze zgadzac trzeba!
                    • agnieszka-pisarek1 Re: Jesteś bokserką a ja bokserem! To znak od nie 13.07.04, 18:42
                      Słuchaj ja chcę tu rozwiązać swój problem a nie przyszłam tu poznać faceta!!!!
                      WIĘC SKOŃCZ Z TYM BO WYCHODZĘ NA IDIOTKĘ!!!!!

                      p.s.
                      Jestem już zajęta przez innego boksera!!
                      • piesbaskervilluw Nie martw się! Wszyscy tu podziwiają naszą 13.07.04, 18:55
                        bokserską, spontaniczną miłość! Ja, napakowany bokser i Ty, romantyczna bokserka z felerkiem ( niewiele znaczącym, bo niewidocznym). Czyz to nie piękne??? Wrrrr....
                        • future.schock Re: Vinja 13.07.04, 20:37
                          Futurku , jest to forum otwarte na dość atrakcyjny temat dla różnej
                          maści "wesołków". Często zabawiają się ,tworząc prowokacyjne wątki - a czytając
                          odpowiedzi mają ubaw po pachy - to większa dla nich frajda ,niż na jakimś forum-
                          chumorum .
                          A "ciągnięcie " takiego wątka to dla nich "beka" najlepsza ;-)

                          Wydaje mi się , że to kolejna prowokacja - zabawa kosztem wrażliwości
                          forumowiczów.
                          ciach
                          Skoro wg. jej kryteriów jestem wariatem bo chodzę do psychiatry to pozwolę
                          sobie na mały nie takt i może się mylimy myśląc że to "wesołek"
                          W poście pisze „Kocham się seksownie
                          ubrać” a na innym foroch narzeka na swoją figurę. Czyli dochodzą jeszcze
                          kompleksy!. Czy możemy to zakwalifikować jako....?:-)
                          Czytam jej bezgraniczną szczerość ( w innych forach) to mi się przypomina
                          infantylna Doda podczas rozmowy w programie z Kubą Wojwódzkim:-)
                          Tak, że pozwólmy dziewczynie pozostać na forum, może następnym razem nas
                          przekona do siebie.
                          • agnieszka-pisarek1 zapomnijcie 14.07.04, 17:27
                            Jak bym mogła cofnełabym czas!To wszystko źle się potoczyło!!Bardzo bym chciała
                            aby ten wątek zniknoł!!!Żałuję że moje nazwisko pojawiło się i tyle mi
                            przykrości wyrządziło!!!Miałam fajną figurę i chcę do niej wrocić!!Czy to coś
                            dziwnego że chcę się czuć atrakcyjną!WSZYSTKO POTOCZYŁO SIĘ NIE TAK JAK
                            POWINNO!!!Ale to co pisałam było szczere:-(((((((
                            • piesbaskervilluw Tylko my tu siebie rozumiemy. Rasowy bokser to 14.07.04, 20:27
                              brzmi DUMNIE! Nawet Bryś zazdrości...
                            • piesbaskervilluw A dlaczego ma zniknonć? Jak mówiom boksery: 14.07.04, 20:30
                              Newer!
                            • future.schock Re: zapomnijcie 15.07.04, 16:55
                              agnieszka-pisarek1 napisała:

                              > Jak bym mogła cofnełabym czas!To wszystko źle się potoczyło!!Bardzo bym chciała
                              >
                              > aby ten wątek zniknoł!!!Żałuję że moje nazwisko pojawiło się i tyle mi
                              > przykrości wyrządziło!!!Miałam fajną figurę i chcę do niej wrocić!!Czy to coś
                              > dziwnego że chcę się czuć atrakcyjną!WSZYSTKO POTOCZYŁO SIĘ NIE TAK JAK
                              > POWINNO!!!Ale to co pisałam było szczere:-(((((((


                              Trochę przesadziłem, nie zdawałem sobie sprawy, że wszystko tak na poważnie przyjmiesz ? przepraszam.
                            • piesbaskervilluw Bokserka Pisarek Aga to ładnie. Napisz tylko 15.07.04, 20:27
                              ile masz lat, rzeby mnie nie ciongali potem jak tego S.
Pełna wersja