Dodaj do ulubionych

Wspaniale antidotum na depresje! Sztuka Oddechu!

31.10.12, 20:24
Kurs Art of Living Sztuka Oddechu w języku polskim!
Wspaniała okazja dla Polaków by podnieść jakość życia!

Kurs Sztuki Oddechu:
Warsztaty podnoszące jakość życia

Listopad 16-19 Chicago
6022 West Belmont Avenue
Chicago, IL 60634
secure.artofliving.org/course_details.aspx?course_id=13128
W ciągu kilku sesji pod kierunkiem wykwalifikowanych trenerów naucz się jak:

- podnieść poziom energii, dynamizm i entuzjazm
- podrawić pamięć i koncentrację
- radzić sobie z emocjami
- poprawić komunicaję w relacjach osobistych i zawodowych
- oczyściś organizm z toksyn i skutków stresu

Kurs zawiera:

- techniki oddechowe
- elementy jogi
- medytacje
- Sudarshan Kriya*- unikalna technika oddechowa dostępna tylko w Art of Living
- niezwykła wiedza pozwalająca odkryć tajniki naszego umysłu

Jesteśmy tak przyzwyczajeni do wysokiego poziomu stresu w życiu codziennym, że skutki jego działania, rozpoznajemy dopiero, gdy powstają poważne dysfunkcje w ciele i psychice. Najlepszym sposobem powrotu do zdrowia, równowagi i harmonii jest umiejętne zastosowanie oddechu. Warsztat Sztuki Oddechu
oferuje nowy, holistyczny sposób zarządzania naszym zdrowiem. Ponad 50 milionów osób na całym świecie skorzystało z tego warsztatu. Ty możesz być następnym!

Po szczegóły skontaktuj się z Kasią 202-3207394/ kasia@artofliving.org lub Marzenną 847-921-5454/ marzenna.dziesinska@artofliving.org
Obserwuj wątek
      • kasia.fraser Re: Wspaniale antidotum na depresje! Sztuka Oddec 31.10.12, 20:41
        Czesc Lucynko!

        nie mowie, ze oddech jest wiedza tajemna i nikomu nie znana...przeciez wszyscy oddechamy od momentu urodzenia :)
        Nie zawsze jednak zdajac sobie sprawe, ze rozne rodzaje oddechu, rytm, dlugosc..itd moze wplynac na nasze samopoczucie i zmienic uczucia. Poprzez oddech mozemy kontrolowac wlasne uczucia i siebie. Ja wzielam udzial w kursie Sztuki Oddechu w Polsce 10 lat tem, i tak mi sie spodobal, ze od 7 lat pracuje na pelen etat dla miedzynarodowj organizacji Art of Living, ktora rozpowszechnia ten program. Moje nastanienie do siebie i zycia calkowicie sie odmienilo po wzieciu kursu i praktykowaniu technik, ktorych sie nauczylam. Jestem zdrowa, szczesliwa i spelniona kobieta, i zycze wszystkim by byli szczesliwi i zyli pewna piersia! Dlatego dziele sie ta wiedza z innymi juz od wielu lat.
        k
            • a.g.g.a Re: Wspaniale antidotum na depresje! Sztuka Oddec 31.10.12, 21:59
              o tak,trzeba prawidłowo oddychac,żeby dziecia urodzić.Na szkołę rodzenia nie chodziłam,ale poród,jak na pierworódkę,miałam bardzo lekki,bardzo szybki,bardzo bezbolesny,tylko pogratulować.A kto pomógł urodzić dziecia,gdy oddychac prawidłowo nie umiałam? Pan MĄŻ,tak mąż..co się stało z tym człowiekiem?Utopił swoją wartość w alkoholu...Sorry,ja dzis na sentymentalnie...
              • lucyna_n Re: Wspaniale antidotum na depresje! Sztuka Oddec 31.10.12, 22:07
                ja mam rzetelną traumę, dopiero od niedawna nie dostaję autentycznych drgawek na dzwięk słowa poród, a minęło lat kilkanaście. Szkoły rodzenia nie zaliczylam bo wtedy wogóle nikt tego nie proponował, nawet nie wiem czy jakieś były. Przeczytałam co prawda stos podręcznikow i byłam nastawiona szalenie optymistycznie, ćwiczyłam, jadłam suplementy, chodzilam na spacery, pojechałam do szpitala z uśmiechem na ustach, ale po urodzeniu dziecka tak mi cała ta akcja dała po głowie szokiem hormonalnym i ogólnym że byłam przekonana że moje dziecko umarło i chciałam wyjść ze szpitala sama, bez dziecka, dopiero polożna mnie zawołala że dziecko mam do odbioru. Normalnie trauma jak po pobycie na linii frontu. Bardzo dziwne doświadczenie, jakby człowiek zasnął w swoim domu a obudził się na innej planecie. Dodam że dziecko było chciane i wyczekiwane a tu taki zonk. Nie nadaję się do tej babskiej roboty:)
                • lucyna_n Re: Wspaniale antidotum na depresje! Sztuka Oddec 31.10.12, 22:11
                  miałam jeszcze o mężu napisać, ale widzisz temat nadal dla mnei tak intensywny emocjonalnie że zapomniałam,
                  banalneibędzie, ludzie niestety się zmieniają, niektórzy na początku związku w wyjątkowych chwilach potrafią skrzesać w sobie dużo naprawdę dobrego i pozytywnego ale na co dzień to wszystko się im rozmydla, rozpływa, zanika. W sumie nawet często niczyja to wina, po prostu tak się dzieje i nie można nic na to poradzić. Czas nie zawsze jest po naszej stronie.
                  Dobrze mieć dobre wspomnienia ale trzeba umieć zachować je bez podsycania nimi złudnej nadziei która wielu kobietom niszczy życie.
          • zoliborski_goral Wracamy zatem do tematu religii jako psychozy. 31.10.12, 22:11
            Miło wspominam tę sektę bo kiedys sprzedawali bilety do Kongresowej na - jak to mówili - "koncert" swojego szefa, Ravi Shankara. Mój brat kupił (a 100 zł), bo mu wmówili że chodzi o hinduskiego sitarzystę, tego od Beatlesów. Miło było widziec jego głupią minę jak wystapiła Steczkowska i jacys rodzimi twórcy sztuki hinduskiej a Ravi (no, hochsztaplernie ten muzyk oczywiście) zaczął wprowadzać ogłupiałych ludzi w stan hipnozy. Ale to cwaniak na skalę ogólnoświatową. Kasiu Fraser, opamiętaj sie dziewczyno, ten Ravi to jeszcze jeden hinduski palant. Niedawno zmarłego boga o ksywie Sai Baba oczywiście nie przebije, polecam numery tego ostatniego na YT.
            • lucyna_n Re: Wracamy zatem do tematu religii jako psychozy 31.10.12, 23:36
              oj tak, oni tam potrafią kasę z ludzi wyciągać na takie różne niby metafizyczne fikimiki, horoskopy, uzdrawiania i inne cuda wianki.
              No ale tam podobno lud ciemny, w dużej części niepiśmienny, zacofany.
              u nas to naprawdę aż dziw że na tym da się zarobic, a jak widać da się.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka