lęk społeczny

07.07.04, 21:40
witam mam 22 lata i prawdopodobnie fobie społeczna.na czym u mnie polega:boje
sie opinii ludzi o mnie,mysle ze mnie negatywnie oceniaja.czesto mam tak ze np
w pracy jak mało sie odzywam,bo nie wiem o czym mam gadac,to mysle ze koledzy
z pracy uwazaja mnie za jakiegos dziwaka.czasami jak jade np autobusem to
jestem spiety bo mysle ze kazdy na mnie patrzy i mnie ocenia
sa dni ze mam wszystko w dupie i wtedy czuje sie swietnie,ale mało jest takich
dni
-czy fobie społeczna da sie wyleczyc(trwale) tylko psychoterapia?
-czy ktos zna dr Lelonkiewicza(miasto Łódź)czy jest dobry?
-a moze sam sobie z tym poradze np za pomoca ksiazek(medytacje
afirmacje,techniki oddechu)?
pozdtawiam
    • potter2 Re: lęk społeczny 08.07.04, 09:41
      Moim zdaniem sam sobie nie poradzisz. Kiedyś uszłyszałam fajne wyjasnienie,
      dlaczego, które mi się bardzo spodobało: To jest tak jakby samemu próbować
      wyciągnąć się za włosy z jakiegoś dołu.

      Tym bardziej, jeżeli to jest fobia społeczna - boisz sie oceny ludzi więc
      właśnie z ludźmi musisz mieć kontakt i pomału "oswajać" się z nimi, poznać ich
      prawdziwą reakcję na Twoją osobę w bezpiecznych, niezagrażających warunkach.

      Pozdrawiam
    • tinu u mnie z tym poradziły sobie leki 08.07.04, 09:55
      konkretnie fluoksetyna

      nie wyobrażałam sobie, że można chodzić po ulicy bez stalowego żołądka
      albo wymawiać słowa - bez fal gorąca
      rozmawiać z ludźmi o czymkolwiek
      wypowiadać swoje opinie (bo zawsze są głupie)
      upomnieć się o swoje - bez zawrotów głowy


      jestem wciąż w szoku, że można tak wyluzować
      i bardzo chcę wierzyć,że to normalny stan
      a po odstawieniu leków uda się go utrzymać...

      co wcale nie znaczy, że teraz nie boję się niczego
      zniknęło tylko wieczne, wibrujące napięcie

      pozdrawiam
Pełna wersja