Dodaj do ulubionych

cloranxen a miesiączka

17.11.12, 14:26
Witajcie
Zapytam tutaj bo kontakt z psychiatrą mogę mieć nie wcześniej niż w poniedziałek a zaczynam się martwić
Do tej pory miałam miesiączki bardzo regularne, teraz okres spóźnia się 4 dni...Od 5 tygodni zażywam seronil i clorznxen, z tego ostatniego pomalutku wychodzę, zażywałam dawkę 5mg raz dziennie, od dzisiaj będzie 2,5 (pół tabletki, potem ćwiartka i potem koniec) gdyż miało to być tylko chwilowe wsparcie dla fluoksetyny która potrzebuje czasu żeby w pełni zadziałać. Poprawa jest rewelacyjna, seronil działa na mnie super. Tylko nie wiedziałam że przy cloranxenie mogą być zaburzenia miesiączkowania. Pani psychiatra doradziła żeby się w ulotki nie wczytywać (pewnie żeby się nie uprzedzić do leku) ale nie wspomniała o tego typu efektach.
Teraz martwię się bo nie wiem czy mój brak okresu to zanik owulacji (możliwy z tego co czytałam jako efekt uboczny cloranxenu) czy też ciąża która niestety byłaby możliwa gdyż będąc przekonana że mój cykl tak regularny do tej pory nie zmienia się pod wpływem leków nie przejęłam się wypadkiem "mechanicznym" z prezerwatywą jaki mieliśmy w 22 dniu mojego cyklu (dla mnie na tydzień przed miesiączką do tej pory nie było się czego obawiać)
Wiem że mi nie wywróżycie ale może ktoś ma wiedzę czy cloranxen raczej hamuje po prostu owulację czy też może wydłużać cykla tak że owulacja jest o wiele później niż powinna i mogłam jednak zajść w ciążę...
test zrobię dzisiaj ale może ktoś mi podpowie coś mądrego (o ile to możliwe) jak to lekarstwo działa...
pozdrowienia
damajah
Obserwuj wątek
        • damajah Re: cloranxen a miesiączka 17.11.12, 23:10
          Oczywiscie ze sie udam ale nie w sobote czy w niedziele i pewnie w poniedzialek z miejca mnie nie przyjmie. Mialam nadzieje ze do czasu wizyty ktos mi podpowie bo ma podobne doswiadczenie lub wiedze nt cloranxenu i byc moze bede sie troche mniej martwic.
            • damajah Re: cloranxen a miesiączka 18.11.12, 22:40
              Test juz zrobiłam. Wyszedł negatywny. To mi nie daje pewności bo przy drugim dziecku test pozytywny wyszedł mi dopiero za 3 albo 4 razem, chyba z tydzień albo dłuzej po spodziewanym dniu miesiączki. Duzo czytałam w necie nt tego ze cloranxen moze zatrzymać owulację i myślałam ze na forum depresja znajdą się kobiety które stosują/stosowały ten leki i miały takie skutki uboczne
              No nic, idę do gin. a jeszcze przed wizytą zrobię test następny.
              Liczyłam też na jakieś podpowiedzi czy po takim zaniku polekowym owulacji wszystko wracało do normy po odstawieniu(jestem w trakcie odstawiania)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka