cza_arna
18.12.12, 20:55
Witam!
Niedawno zakupiłam lampę antydepresyjną by spróbować pozbyć się moich jesienno-zimowych chandr. Niestety pojawił się problem, po załączeniu lampy światło ze świetlówek migocze :( Nie powiem, doprowadza mnie to do szewskiej pasji. Szukałam odpowiedzi na necie dlaczego świetlówki mrugają, może to wina ich samych bądź czegoś innego. Doczytałam się tylko tego, że właśnie lampy antydepresyjne mają "przetwornicę wysokiej częstotliwości, dzięki której migotanie światła jest niedostrzegalne dla oczu". To dlaczego moja miga?? Może ktoś zna odpowiedź na moje pytanie? Będę wdzięczna :)