Na ile do szpitala?

01.02.13, 20:03
Dobry wieczór,
Wiadomość, że ktoś z otoczenia ma być w szpitalu nie napawa optymizmem...
Chciałabym się dowiedzieć ile może trwać w przypadku osoby z depresją i ed, była już wcześniej hospitalizowana, waga nie jest zła, ale pojawiły się myśli s na tle depresji.
Wiem, że to zależy od stanu, może być i kilka miesięcy, ale zakładając optymistyczną wersję ile najkrócej?
Jak wygląda opieka nad chorym przy takich myślach?
Z góry dziękuję za pomoc
    • lifeisaparadox Re: Na ile do szpitala? 14.02.13, 16:05
      Na pewno wszystko zależy od indywidualnego przebiegu, czy jest to depresja przypominająca zaburzenia cyklofreniczne (szybkozmienne), czy może głęboka, długa depresja nieustępująca całymi miesiącami.
      Optymalnie można powiedzieć że pobyt w szpitalu powinien trwać "tak długo, jak trzeba".

      Postępowanie jest trudne, bo nie mamy wpływu na przebieg choroby u drugiej osoby, to po prostu musi minąć. Myślę że najlepiej jest zachowywać zwyczajnie, adekwatnie do rzeczywistości do której chory musi się włączyć. Ta choroba sprawia że rzeczy neutralne są postrzegane jako demotywujące, a motywujące i pozytywne, jako nieosiągalne. Tak to mniej więcej wygląda z tego co rozumiem o depresji.
    • awanturka Re: Na ile do szpitala? 22.09.13, 17:33
      najbardziej optymistyczna wersja - 3 -4 tygodnie, jak strzałem w dziesiątkę okaże się lek szybkodziałający (nie trzeba czekać miesiąc, poprawa po tygodniu, dwóch) i jeżeli poprawa będzie wyrażna a w przeszłości nie było wahań nastroju (dobrze - żle-dobrze źle - i tak co parę dni) to na wszelki wypadek potrzymają chorego jeszcze tydzień i wypuszczą.

      W zasadzie istnieje jeszcze bardziej optymistyczna wersja - poprawa samoistna zaraz po przyjęciu, wtedy około dwa tygodnie.

      Masz na myśli opiekę nad osobą mającą mysli samobójcze w domu czy w szpitalu?
      Teoretycznie osoba z myslami samobójczymi i realnym ryzykiem ich realizacji nie powinna przebywać poza szpitalem. Więc problem opieki nad taką osobą w domu odpada (teoretycznie).

      Generalnie - podejrzenie, że chce się zabić = natychmiastowa hospitalizacja.
      Jak rozpoznać czy istnieje rzeczywiste ryzyko - znajdż w necie, są dokładnie opisane niepokojące sygnaly.
Pełna wersja