setaloft/badania hormonalne.

05.02.13, 00:32
Hej!

W skrócie powiem tak : od ok. pół roku biorę Setaloft, jest super. W sensie nie miałam żadnych skutków ubocznych, dobrze się czułam/czuję.
Od dość dawna miałam problemy z cyklem miesiączkowym. W tym miesiącu krwawię cały czas prawie- psychiatra powiedział,że to napewno nie skutek uboczny, że gdyby to było od tego to już dawno by mi się objawiło.
Dostałam od ginekologa skierowanie na oddział endokrynologiczny w celu sprawdzenia poziomu hormonów. Nie za bardzo bym chciała ujawniać,że biorę ten lek, po prostu nie chcę,żeby wiedzieli,że miałam problemy ze stanami lękowymi.... Tylko właśnie nie wiem czy czasami nie można wykryć tego leku w moczu czy krwi...

Nie wiem... Może orientujecie się czy lek ten idzie wykryć i czy wpływa on na sprawy hormonalne?
Dziękuje za odpowiedzi, będę b.wdzięczna...
    • lucyna_n Re: setaloft/badania hormonalne. 05.02.13, 00:42
      dlaczego nie chcesz ujawniać?
      • kroooomooor Re: setaloft/badania hormonalne. 05.02.13, 00:43
        lucyna_n napisała:

        > dlaczego nie chcesz ujawniać?

        wstydzę się... ogólnie... wolałabym nie mówić,ale nie wiem czy to wpływa na wyniki..
        • lucyna_n Re: setaloft/badania hormonalne. 05.02.13, 00:51
          u niektórych kobiet antydepresanty powodują zmiany w poziomie progesteronu (podwyższają), tyle wiem, ale na ile te zmiany są poważne nie znam się, wydaje mi się że trzeba by powiedzieć. Wstydzić się setaloftu nei ma powodu, teraz to wręcz modne brać jakiś antydepresant, połowa lekarzy poczuje z tobą wspolnotę duchową bo też łupią tabsy jak się da.
    • tlenoterapia Re: setaloft/badania hormonalne. 05.02.13, 16:55
      niektóre psychotropy wpływają na poziom prolaktyny nie wiem czy ten właśnie lek w znacznym stopniu może wpływać. Poczytaj farmakokinetykę -farmakodynamikę tego leku.
      Lekarzowi powiedz co łykasz -wiem ze jest to trudne ,samej mi tez kołkiem to w gardle staje ale wierz mi nic sobie złego nie pomyśli -nie jesteś jedyna osoba która łyka lek na depreche. Pewnie przyjmuje 5 x dziennie takich łykających antydepresanty jak Ty.
      • finka77 Re: setaloft/badania hormonalne. 08.02.13, 08:02
        jeśli ktos ma niedoczynność tarczycy to przy tym leku jest zwiększone zapotrzebowanie na tyroksyne ,mi ten lek pomógł za pierwszym razem jak nie miałam probleów z tarczycą , potem po 2 latach brałam go drugi raz i wtedy wogóle nie działał musiałam zwiększac dawke euthoryxu na niedoczynnośc tarczycy i całkowicie popsuł mi hormony tarczycy ,tak wiec odradzam ten lek jak ktos ma niedoczynnosc tarczycy .tak więc zamiast wyjsc z depresji ja dalej w niej byłam przez tarczyce .

        A tak w ogóle o ile dobrze pamiętam to na ulotce w działaniach niepożądanych napisane jest że może być niedoczynność tarczycy ,sprawdz dokłanie ulotkę
        • gold_paula Re: setaloft/badania hormonalne. 10.02.13, 22:14
          Setaloft rozwala prolaktyne, podnosi ją. A gdy prolaktyna jest wysoka okres też się pierdzieli, jest skąpy albo go w ogóle nie ma. Przyznaj się że to zażywasz, przecież dla nich to nic dziwnego ani strasznego
          • gold_paula Re: setaloft/badania hormonalne. 12.02.13, 21:01
            No a jak ci wybadają wysoką prolaktynę, a nie powiesz o tym antydepresancie to zaczną Ci podawać leki na obniżenie prolaktyny, które nie wiadomo czy nie będą wchodzić w interakcje z Setaloftem i wtedy wiesz... możesz se narobić jaj niepotrzebnie.

            Ja dawno miałam wysoka prolaktynę, ale to se dorobiłam bo się odchudzałam, wręcz głodziłam. Miesiączka zanikła i lekarz mi dał progesteron w zastrzykach, wszystko przeszło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja