ruppa
09.02.13, 06:08
Wiem, że kilka było tematów poświęconych skutkom ubocznym antydepresantów, ale nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedzi na trapiące mnie pytania. Po pierwsze mam niecałe 18 lat, zostały mi dwa miesiące, lekarka przepisała mi leki "dla dorosłych", czyli no, chyba, po prostu antydepresanty. Strasznie bałam się ich wziąć, ale nie z powodu skutków ubocznych, raczej ze "skutku ubocznego" jakim dla mnie jest powrót do "normalności". Moje pytanie brzmi - czy po pierwszej tabletce (połowie tabletki na początek) można doznać różnych skutków ubocznych? Bo jestem z natury znerwicowaną osobą i nie wiem, czy po wzięciu leku to co czuję to stres czy skutki. Najpierw złapała mnie senność, potem nie mogłam się ruszać, ledwo trzymałam rzeczy w ręku, czułam się "dziwnie", drżały mi dłonie, pociłam się no i byłam strasznie senna. Cieszyłam się, że może dzięki senności prześpię noc (w końcu), ale okazało się, że w nocy w ogóle nie mogę spać! Jestem zmęczona, ale nie mogę zasnąć (gorzej niż kiedyś). Przy tym czułam ucisk w żołądku, więc charakterystyczny stres i panika. Miliard myśli latało mi po głowie. Czy to są te efekty czy może moja paranoja, bo nie znam się na tym w ogóle, a boję się, bo jeszcze chodzę do szkoły i nie chciałabym zawalać. Owszem, było źle jeszcze przed lekami, bo mam depresję, ale boję się, że przez pierwsze tygodnie nie wytrzymam tego. Proszę o odpowiedź...