nie ja lecz moj dorosly syn

14.02.13, 07:28
Od 3lat moj syn waczy z depresja z marnym skutkiem,staram sie wpierac go,nie wiem czy robie to dobrze,oczywiscie jest pod opieka specjalistow,ale jest oporny na sugestie lekarzy nie chce brac udzialu w terapiach,dotychczasowe pobyty na oddzialach dziennych czy osrodkach terapi zajeciowej go nie zachwycily co mam robic ,prosze o pomoc
    • quisti Re: nie ja lecz moj dorosly syn 11.08.13, 02:12
      Ciężko tak doradzić, zależy od różnych sytuacji. Najważniejsze to trwać przy nim, nie zniechęcać się. Najistotniejsze- zapytać lekarza prowadzącego, co powinnaś robić w zaistniałej sytuacji.
Pełna wersja