Stwierdziłem że najlepiej rozwiązuję problemy gdy

07.03.13, 09:12
traktuję je jak okazję do gry. Wtedy mam optymalne nastawienie. Niestety, za często o tym zapominam i wtedy już nie jest optymalnie. Ludzi których znam jako dobrze funkcjonujących w większości tak też podchodzą do życia.
    • nieprzyjaciele Re: Stwierdziłem że najlepiej rozwiązuję problemy 07.03.13, 10:48
      gry czyli na niby i instrumentalnie. być może pewna derealizacja od nadmiernie przyswojonych społecznych nakazów dodaje skuteczności, byle tylko nie skończyć jak optymalnie nastawiony na cel american psycho.

      www.youtube.com/watch?v=S6pc7lygrTU
      • zoliborski_goral Re: Stwierdziłem że najlepiej rozwiązuję problemy 07.03.13, 16:11
        Już nie raz stwierdziłęm że wszystko zalezy od nastawienia. Postawa jak do gry jest optymalna i kompletnie przeciwstawna depresji i lękowi. Koncentracja, przyjemne ciareczki i pozytywne nastawienie. Jak sobie to wyobrażam od razu lepiej mi się robi.
Pełna wersja