Wizualizacja miłośći

27.03.13, 11:43
Ktoś wspomniał o takiej technice na depresję gęstą jak smoła.

Jak dokładnie działa ta technika? Czy mamy tu do czynienia z wyobrażeniem? Czy terapia obrazami może spowodować zmiany w organizmie?

Czy to coś takiego jak leczenie impotencji za pomocą pornografii?
    • olga_w_ogrodzie Re: Wizualizacja miłośći 27.03.13, 11:55
      no wspomniał.
      że przypomina sobie miłość i już mu przechodzi smutek i lęk ?
      tylko w cięzkiej depresji, nawet, gdyby przypominać się dało szczyty radości,
      miłości, szczęścia, to to nie ma barw.
      albo też, chyba częściej, pojawia się jeszcze gorsze uczucie - potwornej tęsknoty za tym, co było
      i absolutnej pewności, iż nigdy się to już nie wydarzy, zatem na cholerę dalej się męczyć.
      jest to uczucie paskudne i dołuje jeszcze bardziej.

      no chyba, że forumowicz mówił nie o powrocie pamięcią do dawnych obrazów, ale wyobrażania sobie właśnie, czegoś nowego.
      tylko, że to by się łączyło z nadzieją, a tej w depresji cięzkiej nie ma wcale.

      ale może to wyobrażanie sobie kompletnie w inny sposób ?
      nie wiem w jaki.
      • kortode Re: Wizualizacja miłośći 27.03.13, 12:02
        W filmie "Mistrz" fanka mistrza przeżywa głębokie rozczarowanie gdy on w swojej książce zamienia słowo "przypomnij sobie"( wcześniej mówił, że umie sprawić, że ludzie przypominają sobie wcześniejsze wcielenia) na "wyobraź sobie" . Mistrz powiedział, że zwiększa to zakres metody, a gdy było następne pytanie "czy to nie wszystko zmienia", mistrz dostał ataku szału.
        • olga_w_ogrodzie Re: Wizualizacja miłośći 27.03.13, 12:52
          pamiętam.

          no bo to, w istocie, totalnie zmienia sytuację.
    • kortode Re: Wizualizacja miłośći 27.03.13, 12:08
      Czy jest to metoda zalecana przez kościół katolicki, oparta na psalmie nr 23 o tym jak idzie się ciemną doliną i zła się nie ulęknie...

      Rozumiem, że jest siła zła i dobra, one walczą ze sobą i bramą przez które dostaje się dobro i napełnia organizm miłością jest wyobraźnia? Dzięki niej można później nosić miłość w sobie?
      • lucyna_n Re: Wizualizacja miłośći 27.03.13, 12:39
        ale odjechałeś:)))
    • kortode Re: Wizualizacja miłośći 27.03.13, 12:26
      Metoda jest dość kontrowersyjna. Założmy taki przypadek.

      Stoi dwóch ludzi. Człowiek A i człowiek B. Człowiek A trzyma nóz i chce zabić człowieka B. Człowiek B jest w panicznym strachu. I raptem pojawia się człowiek C - dziewczyna człowieka B. STaje między człowiekiem A i człowiekiem C i mówi zasłaniając swoimi atutami człowieka A : Kocham cię. I się przytula do człowieka B. Czy człowiek B raptem będzie miał ochote na make love i minie mu lęk? Może zacznie myśleć, że człowiek C jest w zmowie z człowiekiem A? ciężko to rozkminić
    • lucyna_n Re: Wizualizacja miłośći 27.03.13, 12:37
      skoro samo wyobrazenie sytuacji fobicznej wywołuje w organizmie powstanie identycznych reakcji biochemicznych jak znalezienei się w rzeczywistej sytuacji lękowej tylko o słabszym natężeniu to może, i na logikę powinno, to działać także w drugą stronę.
      Miłość jednak to może jednak trochę za dużo dla wyobraźni i nie wiem czy sensowne bo można chyba zdziwaczeć. Ja bym pozostała przy wizualizacji relaksujących miejsc, sytuacji w celach terapeutycznych a nie czegoś tak złożonego jak miłość. Ciekawy efekt moim daniem daje wyobrażenie sobie siebie jako osoby zupełnie zdrowej, polecam jako eksperyment.
      • kortode Re: Wizualizacja miłośći 27.03.13, 21:31
        Można by zrobić taką gałąź medycyny : leczenie wyobraźnią. Nie mam nogi to sobie wyobrażę, że mam. Chorych podpinano by do matrixa.
        • lucyna_n Re: Wizualizacja miłośći 28.03.13, 11:30
          z niemaniem nogi gorzej, taka nieistniejąca noga to potrafi boleć np. ale słyszałam kiedyś o metodzie mającej regenerować nerwy u osób sparaliżownych po wypadkach polegającej na wyobrażaniu sobie konkretnych ćwiczeń.
    • zoliborski_goral Re: Wizualizacja miłośći 28.03.13, 12:28
      No cóż, tonący i brzytwy się chwyta. Niechaj będzie wizualizacja miłości...
      • lucyna_n Re: Wizualizacja miłośći 28.03.13, 14:03
        teraz wszystko takie felerne, widno i miłość przenosi się w wirtual.
    • mskaiq Re: Wizualizacja miłośći 28.03.13, 20:29
      Olga_w_ogroodzie naoisała:
      > no wspomniał. że przypomina sobie miłość i już mu przechodzi smutek i lęk .....

      Nie Olgo, to nie jest przypominanie sobie miłości, chociaż taka technika istnieje
      również.
      Lowen w swojej książce Miłość, seks i serce odróznia dwie miłości, jedna płynącą
      z serca a druga miłość zapamietaną.
      W bardzo wielu związkach pojawia sie miłość zapamietana, jest to miłość, którą
      dziecko obdarzało swoją matkę. Ta miłość bardzo często pojawia się do terapeuty.
      Olbrzymia wiekszość terapeutów nie przyjmuje tej miłości bo wie, że jest to
      miłość przeniesieniowa czyli zapamiętanai odtwarzana bo pacjent traktuje w taki
      czy inny sposób terapeutę jako matkę.
      Myślę, że można za pomoca medytacji dotrzeć do pamięci i przeżywać zapamietaną
      miłość. Nie próbuje stosować tej techniki bo to jest tylko technika i wątpię w to, że
      może rozproszyć depresję bo wtedy przeżywa się uczucie miłości tylko
      powierzchownie.
      Zupełnie inaczej wygląda z miłością, o której Lowen napisał, ze pochodzi z serca.
      Ta miłość jest zupełnie inną miłością, tylko że dotarcie do niej jest niemozliwe
      bez przeżycia niezwykle silnej, wynikającej z serca miłości.
      Dla tych, którzy interesuja się psychoenergetyką oznacza to otwarcie czakry
      serca. Kiedy ta czakra jest już otwarta dostęp do tej miłości jest możliwy.
      Jeśli nie jest otwarta to według mnie żadna medytacj nie wywoła tej miłości.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • kortode Re: Wizualizacja miłośći 28.03.13, 22:36
        Czy czakrę serca otwiera się przez wizualizację miłości? Medytacja powoduje miłość przypomnianą, a wizualizacją miłość płynącą z czakry serca? Jak się wizualizuje?
        • mskaiq Re: Wizualizacja miłośći 28.03.13, 23:12
          Nie można otworzyć czakry serca przez wizualizację. To co ją otwiera to
          bezwarunkowa miłość tzn miłość wolna od podejrzliwości, zazdrości,
          miłośc, która nie zmienia się nawet, kiedy jest się oszukiwanym, czy
          nie kochanym.
          Kiedy otwiera się czakra serca, miłość jest już obecna, wystarczy się do
          niej tylko odwołać.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • kortode Re: Wizualizacja miłośći 28.03.13, 23:20
            "Tak w depresji bardzo trudno kochać bo cały umysł wypełniony jest czarną
            paraliżująca substancją, spoza której nic nie widać. Czasem budzę sie z takim
            smutkiem.
            Nauczyłem się radzić sobie z takim atakiem. Wizualizuję miłość i wtedy czarna
            odchłań znika, wypełnia mnie radość. "

            Czyli wizualizacja miłości jest tylko do zlikwidowania czarnej otchłani?


            jeśli dobrze zrozumiałem, to żeby pojawiła się miłość to trzeba otworzyć czakrę serca. a teraz żeby otworzyć czakrę serca to trzeba mieć bezwarunkową miłość. To można się zapędzić w kólko chyba?
            • mskaiq Re: Wizualizacja miłośći 29.03.13, 10:44
              > jeśli dobrze zrozumiałem, to żeby pojawiła się miłość to trzeba otworzyć czakrę
              > serca. a teraz żeby otworzyć czakrę serca to trzeba mieć bezwarunkową miłość.
              To miłość otwiera czakrę serca, nie można sobie otworzyć czakry serca, chociaż
              wiele osób tego próbuje. Jest wiele kursów, które oferują pracę nad czakrami,
              często z fatalnymi rezultatami. Niedawno był tutaj wątek, ktoś ostrzegał przed konsekwencjami .
              Poza tym aby miłość mogła otworzyć czakrę serca to musi pochodzić z serca, a to
              nie zdarza sie często. Czasem się zdarza, wtedy zwykle pojawiają się przydawki
              takie jak zazdrość, nieufność, dominacja, przemoc, narzucanie, kontrola i niewiele
              z tego wynika bo to nie ma nic wspólnego z miłością bezwarunkowa.
              O wiele częściej niż pomiedzy kobietą a mężczyzna pojawia się miłość z serca
              pomiędzy rodzicami i dziećmi, ale i ona bardzo rzadko jest bezwarunkowa.
              Dominuje w niej niepokój, kontrolowanie, narzucenie, często przemoc, zamiast
              zaufania, zrozumienia, szacunku, itp.
              Pozdrawiam serdecznie.

              O wiele częściej pojwia się młość z płynąca z serca do własnego dziecka. Niestety
              najczęściej zamienia się ona w niepokój o dziecko.
              matki zwykle stoją przed wyborem czy kochać, pomagać,


              Bardzo często w miłości pomiędzy kobietą a mężczyzną
              to miłość
              że
              • kortode Re: Wizualizacja miłośći 29.03.13, 11:06
                a jak sprawić by miłość była z serca jeśli nie ma miłośći? czy właśńie tu pojawia się miejsce na zastosowanie techniki wizualizacji miłości? kiedy wizualizacja miłości jest właściwą techniką, a kiedy nie?
              • kortode Re: Wizualizacja miłośći 29.03.13, 11:10
                raz pani pisze :

                . Kiedy ta czakra jest już otwarta dostęp do tej miłości jest możliwy.
                Jeśli nie jest otwarta to według mnie żadna medytacj nie wywoła tej miłości.


                czyli otwarcie czakry serca jest sposobem na znalezienie miłości.

                innym razem

                nie można sobie otworzyć czakry serca, chociaż
                > wiele osób tego próbuje. Jest wiele kursów, które oferują pracę nad czakrami,
                > często z fatalnymi rezultatami. Niedawno był tutaj wątek, ktoś ostrzegał przed
                > konsekwencjami .

                czy pana teoria jest dynamiczna w procesie twórczym?
                • lucyna_n Re: Wizualizacja miłośći 29.03.13, 11:26
                  znęcasz się
    • nihilyst Re: Wizualizacja miłośći 09.04.13, 17:52
      potrafię sobie zwizualizować smołę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja